W niedzielę (14.05), tuż przed godziną 19 operator numeru alarmowego 112 otrzymał zgłoszenie dotyczące awantury domowej, którą wszczął nietrzeźwy 51 – letni mieszkaniec gminy Kęty. Na miejsce pojechał jeden z patroli. W trakcie czynności policjanci ustalili, że mężczyzna jest agresywny wobec 39 - letniego brata oraz 86 – letniego ojca, którego uderzył w głowę.
W związku z podejrzeniem, że w rodzinie dochodzi do przestępstwa znęcania agresor został zatrzymany. Trafił do pomieszczeń dla zatrzymanych oświęcimskiej komendy policji. Z kolei pokrzywdzeni zostali objęci pomocą w ramach procedury Niebieska Karta - informuje Małgorzata Jurecka, rzeczniczka prasowa oświęcimkiej policji.
Sprawą zajęli się policjanci pionu kryminalnego z Komisariatu Policji w Kętach. W ciągu dwóch dni zebrali dowody wskazujące na fakt, że zatrzymany od dwóch lat znęcał się fizycznie i psychicznie nad ojcem i bratem. Czynów tych najczęściej dokonywał będąc pod wpływem alkoholu. Następnie akta sprawy wraz z wnioskiem o wydanie wobec podejrzanego środków zapobiegawczych trafiły w ręce prokuratora Prokuratury Rejonowej w Oświęcimiu.
We wtorek (16.05) zatrzymany został doprowadzony do Prokuratury Rejonowej w Oświęcimiu, gdzie usłyszał prokuratorskie zarzuty. Prokurator mając na względzie ochronę pokrzywdzonych zwrócił się do oświęcimskiego Sądu Rejonowego z wnioskiem o zastosowanie wobec podejrzanego aresztu tymczasowego. Sąd przychylił się do prokuratorskiego wniosku wydając postanowienie o trzymiesięcznym areszcie tymczasowym. Jeszcze tego samego dnia policjanci osadzili 51 – latka w areszcie śledczym. Za znęcanie w rodzinie grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Śledczy apelują, aby osoby pokrzywdzone przerwały łańcuch przemocy. W tym celu należy złożyć zawiadomienie. Pomocą osobom pokrzywdzonym przemocą służy wiele instytucji między innymi powiatowe centra pomocy rodzinie, ośrodki pomocy społecznej czy ośrodki interwencji kryzysowej. Funkcjonariusze kierują swój apel o przerwanie przemocy również do osób, które są jej świadkami. Najczęściej są to sąsiedzi lub najbliższa rodzina. Osoby te informując o przemocy w rodzinie swoją postawą dają siłę i wsparcie osobom pokrzywdzonym - informuje rzeczniczka policji.
Dyskusja: