2024-03-01 00:08:09

Adam Bodzioch poprowadził Olimpię Chocznia do sensacyjnego zwycięstwa z drużyną z Kleczy, strzelając dwa gole. Być może 26-latek zapisał się w notesie trenera Filipa Niewidoka, który już od kilku sezonów szuka napastnika, gwarantującego kilkanaście bramek w sezonie...

Aż 56 lat różnicy dzieliło najmłodszą uczestniczkę oraz najstarszego uczestnika otwartych mistrzostw gminy Wadowice w tenisa ziemnego, zorganizowanych przez Olimpię Chocznia. Rewelacją turnieju, który połączył kilka pokoleń, była uczennica szkoły podstawowej w Choczni Paulina Bąk.

poniedziałek, 20 czerwiec 2016 11:30
Published in SPORT

Dzisiaj mieliśmy podsumować sezon i poinformować kibiców, kto awansuje, a kto spada do niższej ligi. O ile sprawa awansów jest przesądzona, to kwestia spadków wciąż jednak może ulec zmianie. Szkoda, bo reguły gry w każdym sporcie powinny być ustalone przed sezonem.

Te zawody organizowane są dopiero od dwóch lat, a zdążyły już zyskać tak dużą rangę, że w ubiegłym roku wziął w nich udział nawet wybitny reprezentant Polski w piłce nożnej – Tomasz Hajto. Olimpia Chocznia zaprasza na kolejne Otwarte Mistrzostwa Wadowic w Tenisie Ziemnym.

W trakcie sezonu trener Marek Praciak wielokrotnie podkreślał, że jego piłkarze muszą sami dojrzeć do tego awansu i nie będzie wywierał na nich presji. W końcu dojrzeli. W Kossowej drużyna z Choczni postawiła „kropkę nad i" i po sześciu latach powraca do A klasy. Co działo się na innych boiskach?

Na tą decyzję czekało wielu kibiców w naszym regionie. Decydujące starcia o awans i utrzymanie w lokalnych ligach nie będą kolidowały z meczem Polski z Irlandią Północną. Po apelu portalu Wadowice24.pl i uchwale MZPN, wadowicki podokręg przesunął terminy 13 spotkań.

Piłkarskie święto w Jaroszowicach z okazji 70-lecia klubu dopiero za trzy tygodnie, ale piłkarze Skawy rozpoczęli fetę już teraz. W niedzielę w pięknym stylu zapewnili sobie mistrzostwo C klasy. "Nacisk zarządu na awans był ogromny" - przyznaje trener Skawy.

Piękna pogoda, pełne trybuny i kawał dobrej piłki – to była wyjątkowa niedziela na lokalnych boiskach. Kalwaryjskie derby pokazały, że wzrost w futbolu nie ma znaczenia. Woźniki wpadły pod lodowaty prysznic w Choczni, a Babica robiła co mogła, żeby powstrzymać Huragan. Tymczasem Skawa...

sobota, 14 maj 2016 20:06
Published in SPORT

W meczu ostatniej szansy z Gromcem piłkarze Skawy nie zrobili nawet „sztycha" i mogą chyba już powoli szykować się na A klasowe starcia z... Inwałdem, który w hicie B klasy zdmuchnął z powierzchni Olimpię. Znokautowana została także Zaskawianka, a w meczu Wysokiej w Wieprzu zabrakło soli futbolu.

Na pięć tygodni przed zakończeniem sezonu, w rozgrywkach od okręgówki do C klasy, o 10 miejsc premiowanych awansem wciąż walczy aż 28 zespołów. Specjalnie dla was, przeanalizowaliśmy rozkład gier do końca sezonu, aby wytypować, kto z tego grona ma największe szanse na sukces.

W niedzielne popołudnie sporo działo się na lokalnych boiskach. W Jaroszowicach przerwano mecz z powodu zachowania kibiców, w Babicy Amator utarł nosa Olimpii, a w hicie weekendu w Ryczowie przy obecności ponad 300 kibiców Orzeł zadziobał Skawę.

Przed tą kolejką piłkarze Iskry mieli jeszcze małe szanse na awans, z kolei w szeregach Skawy tliły się nadzieje na utrzymanie. Niestety, Iskra grała w piłkę, ale to rywale strzelali gole, z kolei Skawa została spalona na Żarkach. Z wygranych cieszą się za to w Choczni i Wysokiej, która z wyniku 0:1 wyszła na 4:1!

Aż 10 zespołów z powiatu wadowickiego zaliczyłoby spadek do niższej ligi, gdyby sezon zakończył się już dziś. Faktycznie jednak pewny degradacji jest tylko Beskid, a pozostała „dziewiątka", w tym nawet Skawa, wciąż ma realne szanse na utrzymanie, o czym w dużej mierze zadecyduje "efekt domina".

17-letni napastnik Amatora Adam Jończyk ustrzelił hattricka i poprowadził Babicę do cennego zwycięstwa z Brzeźnicą. Pełną pulę zgarnęła także Olimpia, wyszarpując trzy punkty w Leńczach. Nie popisali się za to piłkarze Relaksu, którzy zmarnowali dwubramkowe prowadzenie na Leskowcu.

Taki prezes to prawdziwy skarb! Włodarz Dębu Tomice Tomasz Dyrcz zagrał ostatni kwadrans meczu w Choczni i uratował swojej drużynie remis. Podobnego wyczynu chciał dokonać prezes Skawy Bogusław Jamróz, ale nie zdołał zapobiec kolejnej bolesnej porażce.