Niebo praktycznie stale pokryte jest gęstym dymem, słońcu trudno się przedrzeć. Pożary lasów dotarły już do stolicy Australii. Temperatury sięgają 52 stopni Celsjusza. Obecna na miejscu wadowiczanka mówi o koszmarze.

Kategoria: MAGAZYN

TOP WIEŚCI //

live2