Na początku pisała tylko do szuflady, była to jej ucieczka od problemów i smutków. W 2015r. po raz pierwszy odważyła się na publikację swoich tekstów, które okazały się wielkim sukcesem. O kim mowa? Z pisarką z Wadowic rozmawiała tegoroczna maturzystka Anna Brusik.

Trudno postawić się w ciele pijanego kierowcy skoro samemu nigdy się nie było w takiej sytuacji, ale jedno jest pewne - ten jegomość nie myślał zbyt wiele. Pewne małżeństwo chciało go zatrzymać, a on ruszył z piskiem nie bacząc na przeszkody.

Sytuacja pogodowa uspokoiła się na tyle, że można śmiało powiedzieć - powodzi u nas nie będzie. Pogotowia alarmowe ogłoszone są oczywiście w całej okolicy, także powiecie wadowickim. Sytuacja jednak nie powinna się już pogarszać.

Nie wiadomo jak długo tu przebywał, ani jak się tu znalazł. Pies uwięziony był na przęśle mostu kolejowego w Wadowicach. Podniesiona w rzece woda zagrażała jego życiu. Strażacy ruszyli na pomoc.

Padający ciągle deszcz pokrzyżował plany w rozgrywkach lokalnych lig. Władze OZPN odwołały większość meczów zaplanowanych na sobotę i niedzielę w naszym regionie. Kluby i związek piłkarski nie chcą ryzykować zdrowia piłkarzy.

Małopolski Oddział Wojewódzki NFZ w Krakowie rozstrzygnął w piątek (22.09) konkurs uzupełniający na realizację świadczeń nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej w Małopolsce od 1 października tego roku. Są zmiany w powiecie wadowickim.

Jest zimno, sezon grzewczy zaczął się na dobre, zaczynają palić się sadze w kominach. Do najgroźniejszego pożaru w ostatnich dniach doszło w Bachorowicach (gmina Brzeźnica).

Coś naprawdę niedobrego i niepokojącego dzieje się z burmistrzem Klinowskim. W piątek ogłosił w Wadowicach akcję #DzieńBezSamochodu i chwali się, że przy tej okazji zamknął parking pod urzędem robiąc tutaj ogródek z ławkami z palet. Zapomniał, że wcześniej zapraszał na ten dzień na konsultacje społeczne w sprawie zieleni miejskiej. I tak nikt na jego podwórko nie przyszedł, a kierowcy tymczasem męczyli się w korkach.

Na drodze powiatowej w Tłuczani kierowca seicento zjechał do rowu, a następnie jego auto uderzyło w betonowy mostek. Mógł nawet zginąć, na szczęście szybko przyszła pomoc.

W Wieprzu "na serpentynach" czołowo zderzyły się auto osobowe i dostawcze. Kierowca osobówki trafił do szpitala.

Page 2 of 703


TOP WIEŚCI //