Z Zawoi do Rowów – wakacyjna linia czynna od 2 lipca do 29 sierpnia. Jeździmy w piątki, soboty z Zawoi do Rowów oraz w soboty i niedziele z Rowów do Zawoi.

PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. dla zwiększenia bezpieczeństwa kierowców i pasażerów pociągów dodatkowo oznakowały przejazd kolejowo-drogowy w Suchej Beskidzkiej. Czerwona powierzchnia skrzyżowania ma przypominać o stosowaniu zasad ruchu drogowego. Specjalne zabezpieczenia pojawiły się tez w Kalwarii Zebrzydowskiej.

Jak ustalił portal Sucha24.pl policjanci z jordanowskiego komisariatu zatrzymali mężczyznę podejrzanego o molestowanie małej dziewczynki na terenie powiatu suskiego. Sprawa jest rozwojowa.

Rozwiązanie, które wprowadzono ostatnio w punkcie pobierania wymazów w Suchej Beskidzkiej, ma usprawnić jego działanie. "Zamówienie" składa się w jednym okienku, wymaz w drugim. Całkiem jak w McDonalds.

Oszuści wszelkiej maści ostatnio coraz częściej atakują. Niestety coraz częściej udaje im się wyłudzić dane lub pieniądze. Tym razem chodzi o kobietę, którą chciała sprzedać konia. Jak została oszukana?

O byłym księdzu spod Makowa Podhalańskiego co jakiś czas robi się głośno. Chodzi oczywiście o "osławionego" Piotra Natanka, który mimo zakazu wygłaszania kazań nadal to robi. Tym razem kontrowersyjny wykład dotyczył dzieci poczętych dzięki metodzie in vitro.

To była akcja ratunkowa zakrojona na szeroką skalę. Na Babią Górę w nocy wyruszyli ratownicy z sekcji Babia Góra, Bielsko-Biała, Szczyrk, Wadowice i Żywiec.

Po 31 latach nowy rekord padł w Makowie Podhalańskim. To niestety spora anomalia, ale patrząc za oknem trudno narzekać.

W górach ostatnio naprawdę wiosenna aura. To też nie powinno dziwić przebudzenie misia w babiogórskich lasach. Na niedźwiedzi trop natknęli się pracownicy Babiogórskiego Parku Narodowego.

84-latek uwierzył w historię o potrzebującej pomocy bliskiej osobie i stracił kilkadziesiąt tysięcy złotych. Tym razem oszust udawał syna, który potrącił kobietę.

Ratownicy Sekcji Babiogórskiej Górskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego prowadzą kolejną tej zimy akcję w rejonie Babiej Góry. Poszukują zaginionego biegacza.

Fani jazdy na skuterach śnieżnych rozjeżdżają Beskidy. Na bezczelnego podają się za ratowników. "Gorpowcy" ostrzegają, że nie zostawią tej sprawy samej sobie. "Nadużycia będą zgłaszane na policję".

Przed krakowskim sądem rozpoczął się proces 49-letniego biznesmena Józefa L., który jest oskarżony o usiłowanie zabójstwa czterech osób. Biznesmen twierdzi, że działał w samoobronie.

Ratownicy górscy w ostatnich dniach załamują ręce. Zachowanie turystów zdobywających szczyt góry w samych majtkach ich zdaniem przekracza granicę zdrowego rozsądku.  Takie "morsowanie" to nowa moda.

Liczne kontrole policyjne i brak możliwości ubiegania się o pomoc rządową, tak chcą wymusić na przedsiębiorcach zamknięcie lokali rządzący.



live2