Słynny prom Drogowiec, który zatonął pani staroście Teresie Kramarczyk podczas ostatniej majowej powodzi, jest już na brzegu. Potężny dźwig wyciągnął prom z nurtów Wisły. Starostwo ogłasza sukces.

Jak ogłosiło Starostwo Powiatowe w Wadowicach w środę (25.08), operacja wyciągania promu Drogowiec z Wisły w Spytkowicach-Przewozie powiodła się w stu procentach. Ważący 27 ton prom wyciągnęła na brzeg firma Stanisława Kuglina z Łączan.
Odławianie Drogowca z dna Wisły nie było wcale takie łatwe. Starostwo już dwukrotnie próbowało go wyciągnąć własnymi sposobami. Teraz trzeba było do tego użyć dźwigu o nośności 250 ton, który sprowadził do Spytkowic Stanisław Kuglin. I rzeczywiście udało się.
Drogowiec jest już na brzegu i być może będzie jeszcze kiedyś służył jako przeprawa przez Wisłę w Spytkowicach-Przewozie.
"Uszkodzenia konstrukcji nie są duże, nie jest on przełamany ani zdewastowany przez złomiarzy wbrew krążącym informacjom. Teraz prom czeka na oględziny komisji z Państwowego Rejestru Statków. Opinia będzie wiążąca jeśli chodzi o zakres prac remontowych jakie należy przeprowadzić, by ponownie można było oddać przeprawę do użytku" - poinformowali w swoim komunikacie urzędnicy ze starostwa.
Prom Drogowiec służył przez lata jako przeprawa przez Wisłę mieszkańcom Spytkowic i Alwerni. Był jedyną jednostką pływającą, należącą do powiatu wadowickiego.
>> Zobacz, jak wyciągali Drogowca z Wisły (Galeria na stronie starostwa)
(mp)
NAPISZ DO NAS: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
NAPISZ DO NAS: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
Czytaj:
Dodaj do ulubionych
Komentarze
(14)
Najlepsze w tym wszystkim
hehe komentuje +0
jest określenie słynny prom. Szkoda tylko że mało kto o nim słyszał :)
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
hhahahahhaha
łysy komentuje +0
Kurde a ja miałem bilety na pażdziernik zabukowane.
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
''
' komentuje +1
Daniel Mastek zawsze da rady pzdr ;]
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
jest na bżegu...
złomiaż komentuje -1
to dobże bo łatwiej go bydzie pociąć na czynści
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
!!!!!!!!!!!
S.Kuglin komentuje +1
Dlaczego ktoś pisze komentarze w moim imieniu?!!!! A przekręcenie nazwiska nie ma dla mnie zadnego znaczenia!!!Pozdrawiam wszystkich. S.Kuglin
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
DROGOWIEC to był problem jak PLAMA ROPY Z BP W ZATOCE! ;-)
WYBORCA (WKURZONY) komentuje +1
Skala problemu NIBY nieporównywalna, a czas ''naprawy problemu'' długi i koszty ogromne (jak na taki urząd).
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
STANISŁAW KUGLIN
STANISŁAW KUGLIN komentuje +1
STANISŁAW KUGLIN - przekręcenie nazwiska jest brakiem szacunku do danej osoby. PŁOSZCZYCO !!!
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
...
@ komentuje +0
To dzierżawca ponosi wine za zatopienie promu!!! i dwukrotnie nie potrafił go wyciagnąć?!!! w takim razie dlaczego ktoś taki dostał go w swoje rece?!!! Gratulacje dla Pana Stanisława!!! Pełen profesjonalizm!
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
Ale bzdury...
Kamień komentuje +3
Wyszabrowany jak mało to raz.
Nowy? Hmmm...-sprawdź na allegro :-))
A co do opieszałości,to inżynier ma rację-cyt."nie było możliwości wcześniej... "
Ale,co tam.W końcu ta strona ma służyć temu żeby negować wszystko co Starostwo robi więc szkoda się nad czymkolwiek roztrząsać za bardzo...
Tylko że "Drogowiec" jest wydzierżawiany i to dzierżawca ponosi winę za jego zatonięcie-a Starostwo hehe-płaci ( z naszych owszem )!!!
Nowy? Hmmm...-sprawdź na allegro :-))
A co do opieszałości,to inżynier ma rację-cyt."nie było możliwości wcześniej... "
Ale,co tam.W końcu ta strona ma służyć temu żeby negować wszystko co Starostwo robi więc szkoda się nad czymkolwiek roztrząsać za bardzo...
Tylko że "Drogowiec" jest wydzierżawiany i to dzierżawca ponosi winę za jego zatonięcie-a Starostwo hehe-płaci ( z naszych owszem )!!!
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
sprostowanie
aaaaaaa komentuje +4
Pisząc ten artykuł i poprzedni przynajmniej dobrze sprawdzilibyście nazwisko tego pana z Łączan który wyłowił drogowca bo nie ma Kuligana tylko Pan Stanisław Kuglin
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
...
poczwara komentuje +4
Fajnie, ze nie można nawet swojego zdania wyrazić. Mój komentarz też skasowali :( Wiwat Pani Starosta, wiwat podwyżki dla urzędników,tak dla szpitala :P
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
@asx
Fryderyk komentuje -2
Chyba żartujesz. Oni nigdy nie płacą. My płacimy. Cala historia tego promu to obraz nędzy i rozpaczy powiatowego urzędu. Po trzech miesiącach wreszcie się sprężyli. w normalnym powiecie takie sprawa załatwia się tydzień. teraz ten złom do niczego się nie nadaje.
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
koszty
asx komentuje +3
Czy koszty tej operacji pokryje urzednik,ktory zaniedbal wykupic ubezpieczenie
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
Szkoda
Alik nie kot. komentuje +3
Bardzo podobał mi się ten serial o Drogowcu, Teraz już pewnie będzie koniec. To jeden z lepszych tematów tego lata. Ale gratulacje dla pana Stanisława Kuligana. W końcu odpowiedni fachowiec zajął się sprawą.
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
Artykuł archiwalny. Komentarze zostały zablokowane
| < Poprzednia | Następna > |
|---|













