Właściciele domów przy drodze krajowej w Choczni niemal przy każdej ulewie podtapiani są przez wodę wylewającą się z przydrożnego rowu. Przy krajówce nr 52 znów im zalało ogródki i piwnice.

Niemal każda większa burza w Choczni kończy się przy drodze krajowej nr 52 podtopieniami sąsiadujących z przydrożnym rowem domów i warsztatów. W sobotę wieczorem (7.08) rów znów zamienił się w rwący strumyk.
Dwie ulewy, które przeszły nad Chocznią tego dnia, zrobiły swoje. Na długości dwustu metrów woda przebrała z przydrożnego rowu i wpłynęła do ogródków na prywatne posesje, w czterech domach wdarła się do piwnic.
"Nie ma na to rady. Ciągle to samo" - mówi nam jeden z sąsiadów, któremu zalało piwnice. Zdaniem mieszkańców Choczni przyczyną ich kłopotów nie są wcale gwałtowne burze, ale rury pod mostkami przy drodze krajowej nr 52. "Mają za małe średnice i nie są w stanie przepuścić odpowieniej ilości wody, dlatego z rowu rzeczka wypływa na ogródki" - informują nas mieszkańcy Choczni.
Niedawno Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad wzięła się za remont krajówki nr 52. Na odcinku, gdzie zalewa mieszkańców wymieniono asfalt, wyczyszczono pobocza, poszerzono też rów odwadniający, ale zapomniano o przepustach pod mostkami.
Jak się dowiadujemy, ekipa remontowa GDDKiA ma wrócić do Choczni, by w końcu wymienić rury, które są przyczyną podtopień w Choczni. Będą miały większą średnicę i wówczas być może problem z wylewającą się z rowu rzeczką skończy się.
W sobotę (7.08) podczas gwałtownych burz w kilku miejscach powiatu wadowickiego wezbrały niewielkie strumyki, a woda z pól wpływała na ulice i lokalne drogi. Jak informują strażacy, nie było jednak zagrożenia powodziowego.
(mp)
NAPISZ DO NAS: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
NAPISZ DO NAS: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
Czytaj:
Dodaj do ulubionych
Komentarze
(14)
@tacho
nk komentuje +0
I nagle wszyscy właściciele postanowili wymienić rury? Dodatkowo na takie o przekroju identycznym, jeśli nie mniejszym? Bredzisz. Wystarczyłoby pogłębić rowy. W chwili obecnej woda płynie i rurą i po przejeździe.
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
A odbicie w lustrze nic nie mówi.
tacho komentuje -3
Z tego co mi się wydaje to zjazdy z drogi na swoje posesje wykonywali sami właściciele, więc to oni założyli zbyt małe przekroje a teraz szukają winowajcy.
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
Czyżby?
greg0 komentuje -3
No to "urzędnicy" przyplatali Ci się ni przypiął, ni przyłatał - w głównym tekście o urzędnikach ani słowa. W komentarzach - i owszem (w kontekście betonowania rynku i zapchanej kanalizacj na Fatimskiej)
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
...
Pinokio komentuje +2
greg0:
powyższy artykuł opisuje drogę krajowa nr 52, pisze wyraźnie: wymieniono asfalt itp. i dalej ekipa GDDKiA wróci do Choczni, mój komentarz nie dotyczy Fatimskiej
powyższy artykuł opisuje drogę krajowa nr 52, pisze wyraźnie: wymieniono asfalt itp. i dalej ekipa GDDKiA wróci do Choczni, mój komentarz nie dotyczy Fatimskiej
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
poprawki
greg0 komentuje -1
Pinokio: GDDKiA zajmuje się, zgodnie z nazwą, drogami krajowymi a nie miejskimi (np. omawianą niżej M.B.Fatimskiej)
Syk: Zapewne pomyliłeś z "nową" częścią osiedla Łąki (jednak Wadowice), a art. jest o klinie, jaki się zrobił miedzy nasypami obwodnicy i ul. Kościuszki (przedłużenie Mickiewicza)
Syk: Zapewne pomyliłeś z "nową" częścią osiedla Łąki (jednak Wadowice), a art. jest o klinie, jaki się zrobił miedzy nasypami obwodnicy i ul. Kościuszki (przedłużenie Mickiewicza)
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
.....
Syk komentuje +3
Jeżeli dobrze pamiętam to zawsze stała tam woda bo to naturalny polder a jak ktoś na siłę buduje domy i warsztaty w wodzie to niech stawia to na palach.
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
...
Pinokio komentuje +2
Nie żebym bronił wadowickich urzędników, ale drogi to działka GDDKiA.
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
a tam
mirk komentuje +0
ale za to jaki bedzie piekny nowy dom dla papieza i betonik na rynku hohoho...
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
Powódź w Choczni
marysia komentuje -3
Pan Józej sobie poradzi z taką wodą
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
w odpowiedzi na poprzedni post
fakinszitowiec komentuje -1
Nic nie zrobiła w/w Pani.
Zamiast tego przebuduje rynek wadowicokom, a sasiadów będzie zalewać dalej.
A w rynku to będzie po przebudowie taka sama dupa jak w krakowie. Sam beton, zero zieleni i pełno dziadostwa
Zamiast tego przebuduje rynek wadowicokom, a sasiadów będzie zalewać dalej.
A w rynku to będzie po przebudowie taka sama dupa jak w krakowie. Sam beton, zero zieleni i pełno dziadostwa
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
Legalizacja_gaśnic2pla...
Dr No. komentuje -1
... napisał:" A od czego jest Burmistrz..." itd, no cóż, ma rację. Pani Burmistrz potrafi zatrzymać samochód obok ludzi, którzy wylewają wodę do kanału burzowego i sprawdzić co jest tam wylewane. Ale jak siła wody wypłucze z zanieczyszczonych studzienek świństwa, czyli to co tam zalega, (a zalega pewnie nie jedno, sam widziałem jak jakiś kolo "zrzucał" po imprezce), to nic że to potem płynie po chodnikach. Beki napisała że piachy i żwir. Też racja. Poślizg, rozbite auto... Pomarańczowi posprzątają, ale przy następnym podtopieniu będzie to samo. Silwer także ma rację, jak długo nie oczyszczą rowów, tak długo będzie "zalewajka". Widziałem jak wywożą śmieci, ale czy ktoś widział kiedyś żeby zapuścili żurawia do kanału burzowego w celu oczyszczenia go ze świństw?
Cześć.
Cześć.
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
...
Legalizajca_gaśnic2pla komentuje +3
A od czego jest burmistrz? Co Filipiakowa zrobila przez 16 lat, aby rozwiazac ten problem?
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
nie tylko....
beki komentuje +0
A co z ulicami w Wadowicach jak Fatimską wczoraj płynęła rzeka ,klapy od kanałów też pływały teraz na ulicy jest pełno żwiru i piachy , tylko ciekawe z kąd ten piach i żwir się wziął koszmar wogule studzienki nie są oczyszczane nic tylko umieją ceny wody podnosić i nic poza tym ciekawe czy jutro pomarańczowi to gruzowisko posprzątają ?
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
to nie tylko koło Boryckiego
silver komentuje +0
ale na całym odcinku aż do mostu na Choczence. Poza tym bzdury piszecie, że GDDKiA wybrało rowy. Ruszcie tyłki i się przekonajcie!
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
Artykuł archiwalny. Komentarze zostały zablokowane
| < Poprzednia | Następna > |
|---|











