Nauczyciele, bliscy i przyjaciele wciąż nie mogą pogodzić się ze stratą Ś. P. Jarka Chlebickiego. Ten 21-latek odcisnął sympatyczne piętno w ich sercach. Co takiego wielkiego było w tym chłopcu? - pytają we wspomnieniu o uczniu Janina Nowicka i Małgorzata Zegadłowicz.
Wspomnienie o ś.p. Jarku Chlebickim uczniu SOSW w Kaczynie
| Był naszym uczniem 13 lat. W tym czasie przeszedł dwa przeszczepy szpiku kostnego, który darowała mu siostra. Był najmłodszym dzieckiem w rodzinie, oprócz siostry miał jeszcze dwóch braci. Wszyscy bardzo się kochali i wspierali. I bardzo trudno było im go pożegnać na zawsze... Pogorszenie w stanie zdrowia nastąpiło nagle. Jarek zmarł w zeszłym tygodniu, trudno było nam go żegnać. Kościół św. Piotra w Wadowicach nie mógł pomieścić wszystkich, którzy przyszli odprowadzić Jarka w jego ostatnią drogę. Mszę prowadził ks. Zbigniew Bizoń, proboszcz z Choczni. I wszyscy płakali. Stawili się uczniowie szkoły w Kaczynie z rodzicami i nauczycielami, poprzyjeżdżali absolwenci, którzy znali Jarka, sąsiedzi, przyjaciele i sportowcy z Babicy. Odczytany został pożegnalny list, który w imieniu całej szkoły napisała pani dyrektor Józefa Karkoszka-Warchał : Nigdy nie było ci ciężko, ani się nie skarżyłeś. Umiałeś wszystko, co człowiekowi jest potrzebne do życia. … Kochałeś świat i ludzi, jakbyś wiedział, że tak szybko odejdziesz.Trudno jest zaakceptować śmierć tego młodego człowieka. Jarek dał się lubić od pierwszego dnia pobytu w szkole, mówił wtedy na siebie „Laluś”. Zjednywał sympatię wesołością, otwartością, radością życia. Miał wielu kolegów, interesowało go wiele spraw, w niektórych dziedzinach był dla kolegów autorytetem: znał stolice i flagi wielu państw. Lubił świętować, pamiętał o urodzinach kolegów z grupy. Ukochał jednak szczególnie sport, zawsze pierwszy znał wyniki ważniejszych meczów, był fanem Wisły Kraków, kibicował też razem z bratem drużynie piłki nożnej z Babicy. Sam też był czynnym sportowcem. Brał udział w Olimpiadach Specjalnych w różnych dyscyplinach : w kolarstwie, w narciarstwie biegowym, w biegach na rakietach śnieżnych, w pływaniu. W lutym na uroczystym otwarciu Zimowych Igrzysk w Narciarstwie Biegowym w Wiśle wręczał kwiaty pani prezydentowej Annie Komorowskiej. Jeszcze w kwietniu startował w Regionalnym Mityngu Kolarskim w Wadowicach, przygotowywał się do ogólnopolskich zawodów w Augustowie, na które jednak nie zdążył już pojechać. Wiele razy jeździł na obozy sportowe nad morze i w tym roku nie mógł się go doczekać i.......nie doczekał. Rok wcześniej na Jarka i jego rodzinę spadł dotkliwy cios – zmarł ojciec, który był ostoją dla Jarka, bo to on towarzyszył mu w kolejnych pobytach w szpitalu, odprowadzał na autobus, pomagał i wspierał. Jarek brał udział w akcji zbierania plastikowych zakrętek na pomoc w rehabilitacji niepełnosprawnego dziecka, przywoził ich z domu, co tydzień, pełną reklamówkę. W czasie ostatniego pobytu w szpitalu odwiedziła go siostra Jolanta, która uczyła go religii. Przyniosła mu butelkę wody mineralnej. Jaruś wodę wypił duszkiem, a zakrętkę od butelki oddał siostrze, prosząc.... by zawiozła ją do szkoły. Wszystkim nam, którzy go żegnali nasuwa się pytanie : co takiego wielkiego było w tym niepełnosprawnym dziecku, że po jego odejściu tak wiele osób przyszło na jego pogrzeb i wszyscy płakali? Janina Nowicka, Małgorzata Zegadłowicz
|
NAPISZ DO NAS: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
Czytaj:
Dodaj do ulubionych
Komentarze
(21)
Redakcja serwisu Wadowice24.pl nie odpowiada za komentarze zamieszczone pod artykułami i nie utożsamia się z ich treścią. Jednocześnie podkreślamy, iż nie jest to miejsce dla poniżania mieszkańców, wierzących, w tym katolików i innych, oraz sączenia jadu przez osoby nienawidzące Wadowic i wszystkiego, co jest z naszym miastem związane. Forum jest miejscem wymiany opinii użytkowników, myśli, informacji, nawiązywania kontaktów i rodzenia się inicjatyw. Eliminowane będą wszelkie wpisy wielokrotne, zawierające wulgarne słowa i wyrażenia, groźby karalne, obrzucanie się obelgami, obrażanie forumowiczów, członków redakcji i innych osób.
...
lovemami123 komentuje +2
ostatnio odwiedziłam szkołę w Kaczynie w wakacje naprzeciwko zdjęcie Jarka będą o im pamiętać do końca szkoły
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
...
Kortill komentuje +7
Została po nim jedynie reklamówka z dyplomami - powiedział jeden z uczniów. Spytaliśmy czy jest tego pewien? Gdy mówisz o Jarku, myślisz o reklamówce? Usiedliśmy w kręgu i zaczęliśmy wspominać, choć to dziwne, jeszcze 3 tygodnie temu był z nami, kilka dni temu rozmawialiśmy z nim przez telefon... powiedzieliśmy "do zobaczenia"... Zbudowaliśmy z pamięci postać godną naśladowania, pełną miłości i radości. Wspaniałego kolegę, ucznia,sportowca, miłośnika piłki nożnej, genialnego tancerza, aktora ... dobrego człowieka, który na każdy ów "dyplom w reklamówce" w pełni zasłużył. Już nie wróci po wakacjach...nie każdy z jego przyjaciół to rozumie, za to każdy odczuje jego brak.
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
...
Mort komentuje +5
Dał nam wiele miłości i radości. Pokazał jak można być szczęśliwym mając tak niewiele. Wszystkim nam go bardzo brakuje. Nie zdążyliśmy mu podziękować za każdy uśmiech i miłe słowo. Świat był piękniejszy dzięki niemu. Na zawsze zostanie w pamięci i sercu...choć nadal trudno się pogodzić z jego śmiercią, cholernie trudno...
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
...
Oj Biedny chłopak komentuje +7
Szkoda mi go bierzcie przykład z chłopaka miał duże osiągniencia. Jest mi go żal ale takie jest życie nie wiedomo kiedy kto umrze . Chwała mu za to, niech mu ziemia lekką będzie.
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
...
obywatelSKP komentuje +3
3maj sie Wislaku...
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
...
Kami komentuje +20
Szkoda chłopaka, ponieważ myślę, że w dzisiejszych trudnych czasach i dla ludzi ze skłonnościami do popadania w depresje, użalania się nad sobą itp. ktoś taki jak Jarek był by bardzo potrzebny i będzie niezastąpiony .... Szkoda, że dopiero teraz się o tym chłopaku pisze, a nie za życia, chyba że jestem w błędzie... Przegrał walkę z życiem, ale dzielnie walczył do samego końca, dla mnie jest bohaterem i zwycięzcą !!!
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
...
jaru[:( komentuje +12
najlepszy sąsiad i kolega zawsze chętny do pomocy, Jak tylko mzdobył medal zaraz przybiegal by sie nim pochwalić. Będzie nam bardzo brakowało jego uśmiechniętej buźki:(
[*][*][*]
[*][*][*]
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
...
lovemami123 komentuje +10
Kaczyna to wspaniała wieś lubie przebywać w tej szkole i patrzeć jak dzieci sobie nawzajem pomagają szanują Jarek dawał przykład że nawet jak się jest tak bardzo chorym tak jak on można cieszyć się życiem pomagał nauczycielom pracownikom szkoły uczniom i nawet osobą takich jak ja co często i odwiedzają teraz cała ta szkoła i babica jest w żałobie że stracili tak fajnego kolegę jak Jarek
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
...
kibic komentuje +13
Jarek.. Jeden z najwierniejszych kibiców LKS Amator Babica. Był praktycznie na każdym meczu u siebie. Wspaniale dopingował naszą drużynę, wnosił dużo radości i uśmiechu na trybuny.. [*]
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
...
MARYSIA CHLEBICKA komentuje +54
DZIĘKUJE ZA MIŁE SŁOWA I WSPARCIE MAMA JARKA
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
...
ooooooooooooooo komentuje +17
wszyscy będą go dobrze wspominać.
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
...
Kacper123 komentuje +6
Zdobywał sukcesy mimo swojej niepełnosprawności i gdzie? W maleńkiej szkole specjalnej w Kaczynie.
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
...
Ang. komentuje +14
Jarek zawsze zostanie w naszej pamięci!
Zawsze pomachał, przywitał się, uśmiechnął. Jeden z bardziej pozytywnych i optymistycznych osób, jakie znałam.
Zawsze pomachał, przywitał się, uśmiechnął. Jeden z bardziej pozytywnych i optymistycznych osób, jakie znałam.
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
...
:( komentuje +17
Aż się popłakałam :(
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
...
yyanek komentuje +41
kurna niesamowite jak człowiek chory może korzystać z życia, podziwiam . Czym to jest spowodowane? myślą że w każdej chwili to życie może się skończyć? dlaczego człowiek chory potrafi cieszyć się życiem bardziej niż niejeden zdrowy? jeden straci pracę albo miłość i chce odebrać sobie życie a tu człowiek jest cieżko chory i w ogóle nie daje tego po sobie znać. Jak dla mnie chłopak ma mistrza. Niech spoczywa w pokoju.
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
...
Ane komentuje +17
Niech spoczywa w spokoju.
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
...
jaruś:( komentuje +9
będzie Nam Ciebie ogromnie brakowało:(
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
...
lovemami123 komentuje +21
dobrze znałam Jarka fajny chłopak za wczas odszedł nie doczekał wakacji i olimpiady na którą się tak przygotowywał SPOCZYWAJ W POKOJU
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
...
monikamiś komentuje +19
+++ spoczywaj w pokoju.
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
...
xxxmen komentuje +35
szkoda chłopaka, jak wpiszecie jego imię i nazwisko w gugle to widać że miał dużo znaczących sukcesów sportowych. Nie jeden w pełni zdrowy nie wykorzysta życia (na przykładzie swoim) co robił ten chłopak. Chwała mu za to, niech mu ziemia lekką bedzie.
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
...
plot komentuje +24
szkoda chłopaka! ;(
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
Artykuł archiwalny. Komentarze zostały zablokowane
| < Poprzednia | Następna > |
|---|







