Agnieszka i Piotr Kwaśni z Wadowic nie spodziewali się, że ich życie zamieni się w pasmo nieszczęść. Gdy się poznali byli schorowani, ale szczęśliwi, szukali w sobie wsparcia. Teraz nie mogą pracować i często nie wystarcza im na życie.

Jak bardzo choroba może skomplikować życie małżeństwo Kwaśnych może to w bardzo dosadny sposób zobrazować. Piotr pochodzi z Wyźrału i jest inwalidą. W 2005 roku poznał wspaniałą dziewczynę ze Skawiny. Już nie pamięta czy może choroba ich w jakiś sposób połączyła, czy to była miłość od pierwszego wejrzenia. Szukali w sobie pocieszenia w trudnych chwilach. Zwłaszcza Agnieszka, u której w drugim roku życia zdiagnozowano mięśniaka tkanki miękkiej ( nowotwór złośliwy).
Agnieszka ma teraz 33 lata. Jest po dwóch operacjach, nieskończonej ilości chemii. W 2007 roku przeszła pierwsza operację usunięcia ogromnego, dwukilogramowego guza na szyi. Dla pewności przyjęła też cztery serie bardzo ostrej chemii.
Niestety po operacji okazało się, że ma uszkodzony nerw na szyi i struny głosowe. Teraz z trudem porozumiewa się z rodziną. Co najgorsze operacja i terapia nie przyniosły efektu, guz zaczął się odnawiać. Agnieszka musiała przejść jeszcze jedną operację, która odbyła się dwa lata później.
Po kilku miesiącach pooperacyjnej terapii zaszła w ciążę. Razem z mężem nie planowali jej. Świadomi tego , że w sytuacji Agnieszki ciąża może wiązać się z zagrożeniem życia udali się do lekarzy specjalistów. Ci stwierdzili, że jeśli przyszła matka czuje się dobrze, nie słabnie, nie choruje, nie trzeba będzie ingerować w ciążę.
21 maja 2010 roku w wadowickim szpitalu na świat przyszedł Filipek. Sam poród był trudny. Filipkowi nie spieszyło się na ten świat. Ale koniec końców obyło się bez cesarskiego cięcia.
Dziecko urodziło się z krwiakiem w mózgu i wadą wzroku. Kiedy skończył dwa miesiące musiał przejść zabieg, dzięki któremu może teraz dobrze widzieć. Krwiak w mózgu sam się wchłonął. To była dobra wiadomość dla Kwaśnych.
Niestety choroba Agnieszki wróciła. Guz się odnowił. W styczniu tego roku była na ostatniej wizycie u swojego lekarza w Krakowie . To co tam usłyszała było jak wyrok. Dowiedziała się, że już nic więcej nie można dla niej zrobić.
Obecnie nie pracuje, ale nie dlatego, że nie chce , tylko dlatego , że nie może podjąć pracy ze względu na sytuację rodzinną. Jest bowiem jedyną osobą, która może opiekować się każdego dnia dzieckiem i schorowaną żoną. Zdarza się tak, że nie wystarcza im na potrzeby życia codziennego takie jak pampersy, grysik, czy chociażby słodycze dla małego Filipa.
Kwaśni mieszkają w bloku na ulicy Putka 4. Czynsz jak na ich możliwości jest ogromny, nie wspominając o mediach. Nie mogą wrócić do domów rodzinnych bo tam nie ma miejsca.
Większość rzeczy , które posiadają w swoim wynajmowanym mieszkaniu jest pożyczonych. Muszą oddać kuchenkę gazową, łóżko dla Filipka też do nich nie należy. Łóżko ,na którym śpią Piotr kupił za 50zł, tak samo pralkę Franię. Za meble do kuchni zapłacił 100zł. Nie stać ich na kupno nowych rzeczy. Z pomocy społecznej korzystają kilka razy w roku. To patowa sytuacja.
Kwaśni mieszkają w bloku na ulicy Putka 4 w mieszkaniu numer 4. Piotr podał swój numer telefonu 795784396 oraz numer konta , dla osób które chciałby pomóc jego rodzinie: Bank PKO SA 62 1240 4197 1111 0010 3772 2756 Piotr Kwaśny.
Agnieszka ma teraz 33 lata. Jest po dwóch operacjach, nieskończonej ilości chemii. W 2007 roku przeszła pierwsza operację usunięcia ogromnego, dwukilogramowego guza na szyi. Dla pewności przyjęła też cztery serie bardzo ostrej chemii. Niestety po operacji okazało się, że ma uszkodzony nerw na szyi i struny głosowe. Teraz z trudem porozumiewa się z rodziną. Co najgorsze operacja i terapia nie przyniosły efektu, guz zaczął się odnawiać. Agnieszka musiała przejść jeszcze jedną operację, która odbyła się dwa lata później.
Po kilku miesiącach pooperacyjnej terapii zaszła w ciążę. Razem z mężem nie planowali jej. Świadomi tego , że w sytuacji Agnieszki ciąża może wiązać się z zagrożeniem życia udali się do lekarzy specjalistów. Ci stwierdzili, że jeśli przyszła matka czuje się dobrze, nie słabnie, nie choruje, nie trzeba będzie ingerować w ciążę.
Ciąża przebiegała prawidłowo. Objawy choroby ustały. Myśleliśmy nawet, że może to już koniec raka, może przyszedł regres i już będzie wszystko w porządku- opowiada nam z trudem Agnieszka Kwaśny.
21 maja 2010 roku w wadowickim szpitalu na świat przyszedł Filipek. Sam poród był trudny. Filipkowi nie spieszyło się na ten świat. Ale koniec końców obyło się bez cesarskiego cięcia.Dziecko urodziło się z krwiakiem w mózgu i wadą wzroku. Kiedy skończył dwa miesiące musiał przejść zabieg, dzięki któremu może teraz dobrze widzieć. Krwiak w mózgu sam się wchłonął. To była dobra wiadomość dla Kwaśnych.
Niestety choroba Agnieszki wróciła. Guz się odnowił. W styczniu tego roku była na ostatniej wizycie u swojego lekarza w Krakowie . To co tam usłyszała było jak wyrok. Dowiedziała się, że już nic więcej nie można dla niej zrobić.
Lekarz powiedział, że już nie wie jak jej pomóc, że teraz trzeba skupić się na uśmierzaniu bólu. Dał mi listę hospicjów i placówek opieki paliatywnej. Jestem załamany.- mówi nam Piotr.Na domiar złego okazało się, że rak na szyi to nie jedyna choroba, jaka toczy młodą Agnieszkę.
Latem tego roku żona wylądowała w Oświęcimiu w szpitalu z podejrzeniem odmy płucnej. Okazało się , że w płucach ma jakieś ropnie ,które będą ciągle się odnawiały i lekarze nic z tym nie mogą zrobić, bo twierdzą, że nawet nie opłaca się tego operować. Kilka tygodni później przy okazji pobytu w szpitalu w Wadowicach dowiedziałem się też, że Agnieszka ma kamicę nerkową. Teraz jedynymi lekami jakie przyjmuje są leki przeciwbólowe - żali się Piotr.Agnieszka jest w tak ciężkim stanie, że nie ma fizycznej możliwości samodzielnie opiekować się synkiem. Jest po prostu bardzo słaba. Nie wiadomo czy to może jakieś fatum, czy skrajny przypadek pecha, ale historia wyżej opisana nie kończy się na Agnieszce i Piotrze. Plamy na twarzy ich synka Filipka nie są plamami alergicznymi jak myśleli rodzice.
Jest podejrzenie , że to zmiany rakowe. Jesteśmy w trakcie wykonywania badań u dermatologa-onkologa w szpitalu w Krakowie Prokocimiu - opowiada ojciec chłopca.Ta straszna sytuacja jest główną przyczyną kłopotów finansowych rodziny. Piotr Kwaśny kilka lat pracował w jednym z zakładów pracy chronionej w Wadowicach. Kilka miesięcy temu razem z rodziną przeprowadził się do Wadowic. Z zakładu został zwolniony.
Obecnie nie pracuje, ale nie dlatego, że nie chce , tylko dlatego , że nie może podjąć pracy ze względu na sytuację rodzinną. Jest bowiem jedyną osobą, która może opiekować się każdego dnia dzieckiem i schorowaną żoną. Zdarza się tak, że nie wystarcza im na potrzeby życia codziennego takie jak pampersy, grysik, czy chociażby słodycze dla małego Filipa.
Kwaśni mieszkają w bloku na ulicy Putka 4. Czynsz jak na ich możliwości jest ogromny, nie wspominając o mediach. Nie mogą wrócić do domów rodzinnych bo tam nie ma miejsca.
Większość rzeczy , które posiadają w swoim wynajmowanym mieszkaniu jest pożyczonych. Muszą oddać kuchenkę gazową, łóżko dla Filipka też do nich nie należy. Łóżko ,na którym śpią Piotr kupił za 50zł, tak samo pralkę Franię. Za meble do kuchni zapłacił 100zł. Nie stać ich na kupno nowych rzeczy. Z pomocy społecznej korzystają kilka razy w roku. To patowa sytuacja.
Nie potrzebujemy wiele. Może jakaś paczka ze słodyczami dla małego na święta? Może, ktoś ma meble w dobrym stanie, które będzie wymieniał na nowe? Może kuchenkę gazową będzie ktoś zamieniał na nowocześniejszą i starą, na chodzie, będzie chciał wyrzucić? W tym momencie najważniejszy jest Filipek i to dla niego potrzebujemy łóżka rozkładanego, bo to co teraz ma musimy już zwrócić - wymienia ojciec rodziny.
Nigdy do głowy by mi nie przyszło, że w taki sposób będę musiał prosić ludzi o pomoc, ale jestem w takiej sytuacji, że już nie mam żadnych oporów prosić, a proszę naprawdę bardzo szczerze - dodaje Piotr Kwaśny zwracając się do naszych czytelników o pomoc.
Kwaśni mieszkają w bloku na ulicy Putka 4 w mieszkaniu numer 4. Piotr podał swój numer telefonu 795784396 oraz numer konta , dla osób które chciałby pomóc jego rodzinie: Bank PKO SA 62 1240 4197 1111 0010 3772 2756 Piotr Kwaśny.
Karina Płaszczyca
NAPISZ DO NAS: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
NAPISZ DO NAS: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
Czytaj:
Komentarze
(48)
Redakcja serwisu Wadowice24.pl nie odpowiada za komentarze zamieszczone pod artykułami i nie utożsamia się z ich treścią. Jednocześnie podkreślamy, iż nie jest to miejsce dla poniżania mieszkańców, wierzących, w tym katolików i innych, oraz sączenia jadu przez osoby nienawidzące Wadowic i wszystkiego, co jest z naszym miastem związane. Forum jest miejscem wymiany opinii użytkowników, myśli, informacji, nawiązywania kontaktów i rodzenia się inicjatyw. Eliminowane będą wszelkie wpisy wielokrotne, zawierające wulgarne słowa i wyrażenia, groźby karalne, obrzucanie się obelgami, obrażanie forumowiczów, członków redakcji i innych osób.
[*]
Sąsiad komentuje +1
Piotrek trzymaj się!! WYŹRAŁ jest z Wami!
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
...
witanowice komentuje +4
WIECZNY ODPOCZYNEK RACZ JEJ DAĆ PANIE!WYRAZY GŁĘBOKIEGO WSPÓŁCZUCIA DLA MĘŻA I SYNKA :-(
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
SPOKOJ JEJ WIECZNY...
basia80 komentuje +6
***SPOKOJ JEJ WIECZNY W CICHEJ KRAINIE,GDZIE BOLU NIE MA ,GDZIE LZA NIE PLYNIE.GDZIE TYLKO SLYCHAC BOGA GLOS SERDECZNY-SPOKOJ JEJ WIECZNY...
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
[*]
:( komentuje +3
Szczere kondolencje dla pana Piotra, jego rodziny i rodziny pani Agnieszki! :(:(. poznałem tą rodzinę osobiście.. widać było jak bardzo się kochali :(.. Wieczny odpoczynek racz jej dać Panie!
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
:(
gość... komentuje +1
tak moja pomyłka nie o 15 a o 3 przepraszam za wprowadzenie w błąd
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
...
..... komentuje +3
Agnieszka zmarła o 3 nad ranem. Pogrzeb zaplanowany jest na poniedziałek 14.11.11 o godz. 14.15 w Witanowicach
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
:(
gosć.. komentuje +4
Niestety dziś odeszła Pani Agnieszka około 15 .Spokój jej duszy [*]
P.S szczere kondolencje dla Piotra i rodziny
P.S szczere kondolencje dla Piotra i rodziny
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
...
onaaaa komentuje -2
Ludzie co Wy piszecie?!!!!!!
Dzis byłam u Pana Piotra ,Filipek jest zdrowym żywym dzieckiem!
Pan ktory Pyta co to za szlachetna paczka:
Szlachetna paczka tzn ze może Pan kupic wszystko,jedzenie,słodycze,pampersy dla malucha,ciuchy dla malego lub taty,garnki,szklanki,wszystko wszystko.
POMAGAJCIE TYM LUDZIOM BO ONI BARDZO TEGO POTRZEBUJA!!!!
A SZCZEGÓLNIE MAŁY KOCHANY FILIPEK !
Dzis byłam u Pana Piotra ,Filipek jest zdrowym żywym dzieckiem!
Pan ktory Pyta co to za szlachetna paczka:
Szlachetna paczka tzn ze może Pan kupic wszystko,jedzenie,słodycze,pampersy dla malucha,ciuchy dla malego lub taty,garnki,szklanki,wszystko wszystko.
POMAGAJCIE TYM LUDZIOM BO ONI BARDZO TEGO POTRZEBUJA!!!!
A SZCZEGÓLNIE MAŁY KOCHANY FILIPEK !
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
Pomóżmy
eli komentuje +1
Pomóżmy tej rodzinie a nie wypisujmy głupich komentarzy!
Myślę że nikt kto nie ma w rodzinie osoby chorej nie zdaje sobie sprawy
jak ciężko żyć i walczyć o każdy dzień.
Myślę że nikt kto nie ma w rodzinie osoby chorej nie zdaje sobie sprawy
jak ciężko żyć i walczyć o każdy dzień.
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
ŻYCZĘ AUTOROWI CYTOWANEGO NIŻEJ KOMENTARZA
U.K. komentuje +2
ŻEBY DOCZEKAŁ CZASU kiedy będzie musiał żyć z renty takiej jak ci państwo mają,i korzystać z" pomocy". Choroby takiej jak RAK nie życzę nawet największemu wrogowi- A SŁOWO ROSZCZENIOWOŚĆ mogła napisać tylko osoba z MOPSU lub innego URZĘDU, kto nie chce niech nie pomaga ale niech przestanie szkodzić!!!!
Napisane przez piotr4 , 26 - 10 - 2011
nie piszcie jak nie wiecie Pan oświadczył iż potrzebuje konserw o długim terminie ważności i pieniądze ,pani przebywa w szpitalu i ma bezpłatną opiekę,artykuł jest niewiarygodny,zapomniano dodac iz maja 2 renty,które nie kwalifikują ich do opieki,choroba jest rzecza straszną ,ale roszczeniowośc pana jest wstrętna
Napisane przez piotr4 , 26 - 10 - 2011
nie piszcie jak nie wiecie Pan oświadczył iż potrzebuje konserw o długim terminie ważności i pieniądze ,pani przebywa w szpitalu i ma bezpłatną opiekę,artykuł jest niewiarygodny,zapomniano dodac iz maja 2 renty,które nie kwalifikują ich do opieki,choroba jest rzecza straszną ,ale roszczeniowośc pana jest wstrętna
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
bez wypisywania głupstw
piotr4 komentuje -1
nie piszcie jak nie wiecie Pan oświadczył iż potrzebuje konserw o długim terminie ważności i pieniądze ,pani przebywa w szpitalu i ma bezpłatną opiekę,artykuł jest niewiarygodny,zapomniano dodac iz maja 2 renty,które nie kwalifikują ich do opieki,choroba jest rzecza straszną ,ale roszczeniowośc pana jest wstrętna
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
WAŻNE ZRÓBCIE PRZELEW BEZ ZBEDNYCH WPISÓW
DAAAA komentuje +0
!!!!NIE PISZCIE DUŻO!!!!!
NIE UŻALAJCIE SIĘ PISZĄC COŚ ŻE WSPÓŁCZUJECIE ITD...
TO ICH NIE UMOCNI A POTRZEBUJĄ POMOCY FINANSOWEJ,SIŁY ORAZ WSPARCIA!!
TEN PAN PODAŁ NR KONTA-KOGO STAĆ I JEST W STANIE COŚ POMÓC PO PROSTU ZRÓBCIE PRZELEW CHOCIAŻ 1ZL
TAKA POMOC BĘDZIE NAJLEPSZA .
PODANY JEST TEŻ ADRES I NR TEL MOŻECIE COŚ KUPIĆ ZANIEŚĆ OSOBIŚCIE LUB NAWET WYSŁAĆ POCZTĄ.
NIE UŻALAJCIE SIĘ PISZĄC COŚ ŻE WSPÓŁCZUJECIE ITD...
TO ICH NIE UMOCNI A POTRZEBUJĄ POMOCY FINANSOWEJ,SIŁY ORAZ WSPARCIA!!
TEN PAN PODAŁ NR KONTA-KOGO STAĆ I JEST W STANIE COŚ POMÓC PO PROSTU ZRÓBCIE PRZELEW CHOCIAŻ 1ZL
TAKA POMOC BĘDZIE NAJLEPSZA .
PODANY JEST TEŻ ADRES I NR TEL MOŻECIE COŚ KUPIĆ ZANIEŚĆ OSOBIŚCIE LUB NAWET WYSŁAĆ POCZTĄ.
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
zamiat pisac...
swojak komentuje -1
zamiest sie rozpisywac niech kazdy w miare mozliwosci wplaci im pare zotych albo jakies zakupy podrzuci do domu..
poza tym kazdy u siebie znajdzie cos niepotrzebnego w gospodarstwie a dla tej rodziny bedzie to skarb... sam wlasnie tak zrobie..
pozdfrawiam
poza tym kazdy u siebie znajdzie cos niepotrzebnego w gospodarstwie a dla tej rodziny bedzie to skarb... sam wlasnie tak zrobie..
pozdfrawiam
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
NIE DYSKUTOWAĆ!!!PRZELEWAĆ pieniądze!!!!!
U.K. komentuje +1
Tam natychmiast potrzebne są pieniądze,na czynsz , media, leki, odżywki, TO UCZCIWI I ZARADNI LUDZIE, a Filipek to "słodkie żywe sreberko"
(każdy może tam pójść i zorientować się co już mają i co jeszcze potrzeba)
(każdy może tam pójść i zorientować się co już mają i co jeszcze potrzeba)
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
...
tomik komentuje +1
czy ktoś ma jakieś informacje nt. Filipka?? czy chłopiec jest zdrowy ??
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
...
jaaaaaaaaaaa komentuje +9
żeby to dziecko bylo zdrowe i mogło normalnie żyć jak inne dzieci
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
...
jaaaaaaaaaaa komentuje +4
witam .
znam tego człowieka i wiem ile zrobił by jego zona żyła
jest naprawde dobrym mężem
który walczy o życie swojej żony i rodziny
każdy by to zrobił na jego miejscu
a ile zrobił dla tego dziecka
tego sie nie da opisać
ale na to trzeba kasy
żal dla polskich władz że nie pomagają takim ludziom
znam tego człowieka i wiem ile zrobił by jego zona żyła
jest naprawde dobrym mężem
który walczy o życie swojej żony i rodziny
każdy by to zrobił na jego miejscu
a ile zrobił dla tego dziecka
tego sie nie da opisać
ale na to trzeba kasy
żal dla polskich władz że nie pomagają takim ludziom
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
Ludzie, trzeba POMÓC!! Przelewajcie pieniądze, róbcie paczki z żywnością
yvonne komentuje +5
To jest dramat ludzki; (( Wspólnymi siłami można coś zrobić
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
...
FrB komentuje -1
A Co to ta szlachetna paczka?
Chciałabym aby rodzina napisała tu na forum co potrzebuje.. dokładnie jakie rzeczy materialne..
Wszystko co im przyjdzie do głowy..
Wtedy coś można myśleć... ja mam pluszowe misie i mogę też kupić jakieś słodycze.. ale nie wiem czy to jest tym priorytetem? Piszę otwarcie co mam... na więcej mnie nie stać za bardzo a chcę pomóc z całych sił.. może jakieś bajeczki? też by się znalazły
Chciałabym aby rodzina napisała tu na forum co potrzebuje.. dokładnie jakie rzeczy materialne..
Wszystko co im przyjdzie do głowy..
Wtedy coś można myśleć... ja mam pluszowe misie i mogę też kupić jakieś słodycze.. ale nie wiem czy to jest tym priorytetem? Piszę otwarcie co mam... na więcej mnie nie stać za bardzo a chcę pomóc z całych sił.. może jakieś bajeczki? też by się znalazły
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
Szlachetna Paczka
Syka komentuje +1
Kto może niech zrobi im szlachetną paczkę !
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
MOPS
m komentuje +22
Jest MOPS z swymi"wykształconymi"socjalnymi największymi plotkarami w mieście teraz maja pole do popisu,a nie do poniżania ludzi,w dużym mieści 99 % załogi by już nie było bo nie maja pojęcia o pomocy
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
...
k@ha komentuje +7
Tu nawet nie chodzi o Maspex...dajcie im spokój , niech robią co chcą...ale t o my wybieramy rząd< tak???to dzięki nam siedzą na stołkach, TAK???? to niech do jasnej cholery choć raz zrezygnują Z PREMII czy z zakupu jakiś drogich sprzętów, niech płacą za benzynę, za wynajmowanie mieszkań...a oni tego nie robią z własnej pensji !!!!!!!!! oprócz tego że dostają tyle tysięcy my im fundujemy osobno obiadki, limuzyny, i mieszkanie!!!!!!!!!! Niech wykładają z tych pieniędzy które mają z wypłaty! dzięki temu naprawdę zaoszczędzilibyśmy bardzo, bardzo wiele. My dostając marne 1500-2000zł ( uważam już te pieniądze za marne ponieważ ceny w pl są kolosalne;/ ) musimy opłacić prąd, gaz, leki, samochód...i musi nas wystarczyć;/ Niech posłowie zainteresuja się tym, uważam ich za obiboków ponieważ niejednokrotnie widziałam posiedzenia sejmu i może z 10 osób tam siedziało.....może;/;/ więc ruszcie dupska i pomóżcie ! Ja mimo tego że mam nie wiele też chcę pomóc , widać że rodzina się kocha!!! a to najważniejsze... nie każdy będzie miał pieniądze i nie oceniajmy ludzi pod względem ich zawartości portfela jak to się teraz robi!
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
bez tytułu
kez komentuje +7
Przytoczę słowa Adama Mickiewicza "Miej serce i patrzaj w serce"
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
@obik
awiomarin komentuje +8
Nie patrz na prezesów maspeksu, tylko na siebie! Każdy może sobie czegoś odmówić i pomóc... oni mogą zrezygnować z 750 000 jabłek a Ty np.: z paczki papierosów, czipsów, piwa... Niech każdy da tyle ile może i niech wymaga od siebie- nie od innych (bo tak najprościej)
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
@Kami
monia komentuje +2
Przeczytalam. Przepraszam za niezrozumienie.
Ale z drugiej strony nie ma w tym troche racji? przeciez my Polacy mamy juz taka nature, ze jak cos robimy-a zwlaszcza jezeli chodzi o TAKA pomoc- to lubimy sie tym chwalic, bo to zwieksza publicity, sprzedaz..
W kazdym razie tym ludziom trzeba pomoc. Ja zobacze, co bede mogla zrobic-niestety odleglosc mi nie pozwala, by zrobic to szybko ale na pewno cos wymysle.
Ale z drugiej strony nie ma w tym troche racji? przeciez my Polacy mamy juz taka nature, ze jak cos robimy-a zwlaszcza jezeli chodzi o TAKA pomoc- to lubimy sie tym chwalic, bo to zwieksza publicity, sprzedaz..
W kazdym razie tym ludziom trzeba pomoc. Ja zobacze, co bede mogla zrobic-niestety odleglosc mi nie pozwala, by zrobic to szybko ale na pewno cos wymysle.
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
aj, niedobrze
mg komentuje +9
sorki ale widzę tu dużo typowo naszego zachowania. Zamiast oglądać się na innych, może każdy we własnym sumieniu zdecyduje jak może pomóc? I zrobi to, nie oglądając się na innych. myślę że tym ludziom nie trzeba gadki w stylu - niech im pomoże Kościół, burmistrz, Maspex, czy generalnie krytyki każdego poza zainteresowanym, który przecież "pomógł" - dowalił komu trzeba. Zamiast wymagać od innych, zacznijmy wymagać od siebie. Co zamierzam uczynić.
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
samowolne zbiórki
m komentuje +4
Odnoszę wrażenie,że miasto ma w głębokim poważaniu takich ludzi wolą przymknąć oko na nielegalne zbiórki bez pozwolenia,jakie już trzeci raz organizuje W24 i problem z głowy tylko to jest do czasu wstyd UM
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Kami komentuje -1
Droga Moniu to jest typowe polskie myślenie cytuje komentarz "Moze by prezesi maspeksu zamiast jabłka rozdawac to przywiedz im tym ludziom jedzenia soków na miesiac dwa i kupic leki lepszy pozytek by byl" , w swojej wypowiedzi odniosłem się do konkretnego komentarza, przeczytaj proszę i może zrozumiesz o co mi chodzi. pozdr
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
@Kami
monia komentuje +4
Typowo polskie myslenie: Maspex to nie Caritas!!!! Oczywiscie, ze nie jest ta instytucja ale wszedzie w cywilizowanym swiecie bogate przedsiebiorstwa pomagaja biednym ludziom, oczywiscie wcale nie musza robic wokol tego rozglosu bo kazdy wie, ze tak jest. Tylko u nas w Pl sie mysli w ten sposob co Ty, Kami. Nikt przeciez nie oczekuje od zarzadu, by rozdali swoj majatek, bo przeciez tez na to ciezko pracuja ale jakas paczuszka 2 razy do roku nie zrujnuje ich majatku.
I nie chodzi mi tylko o Maspex, to tylko taki przyklad.Mamy przeciez w Wadowicach wiecej firm
I nie chodzi mi tylko o Maspex, to tylko taki przyklad.Mamy przeciez w Wadowicach wiecej firm
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
mam nadzieję
mam komentuje +8
Mam nadzieję, że Filipkowy uda się wygrać walkę z chorobą.
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Kami komentuje +2
Nie wiadomo czy maspex im nie pomaga ? ... a po drugie maspex to nie caritas ! Będą chcieli pomóc to to zrobią sami i nikt nie musi o tym wiedziec ...
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
POMOGĘ RÓWNIEŻ
TO JA komentuje +7
Tym ludziom trzeba pomóc, i ja również na tyle ile dam rady to zrobię.
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
tragedia
obik komentuje +1
Monika mzoe i masz racje ale jest tak ze jesli sie szanuje druga osobe to jesli masz dwie suknie to oddaj druga komus potrzebującemu!a gdzie w tej sytuacji jest pani burmistrz rynek remontuje a nie wie ze to wszystko mzoe raz i sie zawali moze by im wieksze mieszkanie zapewnic i opłacac?
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
Bądźmy solidarni
................. komentuje +4
Ja pomogę ale niestety dopiero po wypłacie. Mam nadzieję, że znajdą się ludzie dobrej woli bo na władze i kościół nie ma co liczyć.
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
...
pollo komentuje +21
A może by dzisiejszą składkę ,która będzie przy peregrynacji tego obrazu przeznaczyli HIERARCHOWIE dla tej rodzinki państwa KWAŚNYCH, KTÓRZY SĄ NAPRAWDĘ W CIĘŻKIEJ SYTUACJI ,nie zbiednieją prze to .Dlaczego proboszczowie o takich tragediach nie mówią i pomoc od nich powinna być stale .OPAMIĘTAJCIE SIĘ HIERARCHOWIE.Myślę że postanowią tak zrobić .Proboszcz KASPEREK POWINIEN O TYM BĘBNIĆ NA CAŁE WADOWICE ,MA POWAŻANIE WIĘC NAPEWNO BY DUŻO POMÓGŁ TEJ RODZINCE .WIEM COŚ O CHOROBACH I MAM NADZIEJĘ ŻE DO KSIĘŻY TO DOTRZE.
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
wołanie o pomoc!!
miki miki komentuje +16
Jest wielu takich ludzi jak ci państwo w naszym mieście , ale nasze władze sie nimi nie interesują a zapomogi dotacje dostają pijacy pseudo samotne mamusie które wieczorami po barach siedzą , szkoda tego dzieciaka , nasza polityka prorodzinna i jak zawsze to my musimy nasze władze wyręczać aby ci ludzie mieli co jeść a ten mały miał godne dzieciństwo , czy ktoś widział jacy ludzie przychodzą po żywność do kościoła sami pijacy , pseudo samotne mamusie , albo tacy co stale imprezują bo barach , tak samo po ubrania do punktu charytatywnego i jeszcze wybrzydzają , kto się żywi w kuchni Alberta? to samo towarzystwo a dla takich ludzi nie ma pomocy z żadnej instytucji państwowej gdzie jest MOPS?
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
...
monia komentuje +8
Moze by prezesi maspeksu zamiast jabłka rozdawac to przywiedz im tym ludziom jedzenia soków na miesiac dwa i kupic leki lepszy pozytek by byl"
Zapewne lepszy pożytek by był, masz rację, ale nie powinniśmy żądać od nich czegokolwiek i osądzać za to, że komuś nie pomogli. Dorobili się majątku i to ich sprawa. Nie rozumiem, jak tak można wypominać komuś, że jest się bogatym ( od razu mówię, że Sam nie jestem ).
Mysle, ze to nie jest wypomonanie ani osadzanie tylko rozgoryczenie...Nie mozna "obik" tego wziac za zle, bo to zwykly ludzki odruch.
Polacy to kraj na dorobku i niestety nie mamy jeszcze rozwinietej swiadomosci pomcy czy dzialalnosci charytatywnej. Nawet wczoraj byla o tym mowa w "Dzien dobry TVN". My jako narod chcemy sie najpierw dorobic by moc pomoc innym.Ale na szczescie jest duzo wyjatkow, ktore chetnie i bezinteresownie pomagaja.
Mam nadzieje, ze ci panstwo otrzymaja wiele oznak wlasnie takiej pomocy.
Zapewne lepszy pożytek by był, masz rację, ale nie powinniśmy żądać od nich czegokolwiek i osądzać za to, że komuś nie pomogli. Dorobili się majątku i to ich sprawa. Nie rozumiem, jak tak można wypominać komuś, że jest się bogatym ( od razu mówię, że Sam nie jestem ).
Mysle, ze to nie jest wypomonanie ani osadzanie tylko rozgoryczenie...Nie mozna "obik" tego wziac za zle, bo to zwykly ludzki odruch.
Polacy to kraj na dorobku i niestety nie mamy jeszcze rozwinietej swiadomosci pomcy czy dzialalnosci charytatywnej. Nawet wczoraj byla o tym mowa w "Dzien dobry TVN". My jako narod chcemy sie najpierw dorobic by moc pomoc innym.Ale na szczescie jest duzo wyjatkow, ktore chetnie i bezinteresownie pomagaja.
Mam nadzieje, ze ci panstwo otrzymaja wiele oznak wlasnie takiej pomocy.
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
Przykre ;/
bongo-koksu komentuje +18
"Moze by prezesi maspeksu zamiast jabłka rozdawac to przywiedz im tym ludziom jedzenia soków na miesiac dwa i kupic leki lepszy pozytek by byl"
Zapewne lepszy pożytek by był, masz rację, ale nie powinniśmy żądać od nich czegokolwiek i osądzać za to, że komuś nie pomogli. Dorobili się majątku i to ich sprawa. Nie rozumiem, jak tak można wypominać komuś, że jest się bogatym ( od razu mówię, że Sam nie jestem ).
Natomiast co do tej biednej rodziny nawet po dobrej komedii zrobiło mi się smutno i poczułem taki żal. Wielu z Nas nie docenia zdrowia, Sam czasem chcę mieć więcej wszystkiego, chcę być bogaty i mieszkać wszędzie, byle nie w tym "chorym" kraju. Ale tu przedstawia się Nam prawdziwa tragedia, każdy kto może powinien pomóc i zastanowić się nad sobą.
Co do pomocy to wkur**a mnie właśnie państwo i ten cholerny rząd. Jak Państwo możne nie pomagać takim właśnie osobom, tylko wydawać pieniądze na inne niepotrzebne rzeczy ? "Przykładowo zakup aparatów cyfrowych dla rządu za 200 tys. zł tylko dlatego, że prezydent źle wychodzi na zdjęciach ?"
Pieprzony NFZ, pieprzony rząd. Mówię Wam, kiedyś to wszystko i tak pierdzielenie w cholerę jasną. Zamiast Irlandii będzie Grecja.
Co do kościoła to się nie wypowiadam bo szkoda słów. To właśnie tam ludzi powinni DOMAGAĆ się pomocy. Kościół zapominał o swoich zadaniach, znaczeniu. Teraz to tylko pieniądze i pieniądze. Jak nie rzucisz na tacę, to jeszcze przed tobą nią zatrzęsą albo dobrze Cię zapamiętają. SZOK !!!
Przydał by się kolejny "Sobór Trydencki" na miarę XXI wieku.
Napisałem co chciałem.
Zapewne lepszy pożytek by był, masz rację, ale nie powinniśmy żądać od nich czegokolwiek i osądzać za to, że komuś nie pomogli. Dorobili się majątku i to ich sprawa. Nie rozumiem, jak tak można wypominać komuś, że jest się bogatym ( od razu mówię, że Sam nie jestem ).
Natomiast co do tej biednej rodziny nawet po dobrej komedii zrobiło mi się smutno i poczułem taki żal. Wielu z Nas nie docenia zdrowia, Sam czasem chcę mieć więcej wszystkiego, chcę być bogaty i mieszkać wszędzie, byle nie w tym "chorym" kraju. Ale tu przedstawia się Nam prawdziwa tragedia, każdy kto może powinien pomóc i zastanowić się nad sobą.
Co do pomocy to wkur**a mnie właśnie państwo i ten cholerny rząd. Jak Państwo możne nie pomagać takim właśnie osobom, tylko wydawać pieniądze na inne niepotrzebne rzeczy ? "Przykładowo zakup aparatów cyfrowych dla rządu za 200 tys. zł tylko dlatego, że prezydent źle wychodzi na zdjęciach ?"
Pieprzony NFZ, pieprzony rząd. Mówię Wam, kiedyś to wszystko i tak pierdzielenie w cholerę jasną. Zamiast Irlandii będzie Grecja.
Co do kościoła to się nie wypowiadam bo szkoda słów. To właśnie tam ludzi powinni DOMAGAĆ się pomocy. Kościół zapominał o swoich zadaniach, znaczeniu. Teraz to tylko pieniądze i pieniądze. Jak nie rzucisz na tacę, to jeszcze przed tobą nią zatrzęsą albo dobrze Cię zapamiętają. SZOK !!!
Przydał by się kolejny "Sobór Trydencki" na miarę XXI wieku.
Napisałem co chciałem.
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
...
mg komentuje +2
wadowian - w tym artykule jest wszystko łącznie z numerem telefonu i nr konta.
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
...
wadowian komentuje +13
daj cie znać jak można pomóc, chętnie pomogę chociaż sam nie wiele mam ale postaram się pomóc. na kościół nie ma co liczyć, uwierzcie mi ....
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
...
monia komentuje +7
Tez pare razy widzialam w tv reportaze o ludziach ciezko chorych, ktorzy opowiadali ile pieniedzy wydaja miesiecznie na leczenia a NFZ nie refunduje im lekarstw. To wstyd i hanba! A in vitro chca refundowac...oni sa chorzy!
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
...
k@ha komentuje +13
Ale taka prawda że ci co mają duzo kasy mało interesują się takimi sprawami...prędzej pomoże ci ten kto tez ma niewiele;/;/;/ To państwo schodzi juz od paru lat na psy;/;/ Tkwimy w bagnie...Chciała zauważyć ( może wy się nie orientujecie) ale barzdo często ludzie kasiaści zgłaszają się o umożenie podatku itp itd i uwierzcie że niejednokrotnie własnie takim ludziom umarzają;/;/ co dla mnie jest juz totalnym kretyństwem, a z biednych wyciągają co się da..;/;/ W ogóle w Polsce to "RODZINNE" , to jest jakieś śmieszne;/;/ Invitro chcą refundować...niech wyłożą pieniądze na już chore osoby, dzieci a nie na zabieg który prawdopodobnie za pierwszym razem się nie uda;/ Non stop wybieramy na stanowiska i do rządu te same osoby a w Polsce coraz większe gów** mamy ceny jak z kosmosu a rząd tylko zaciera rączki ;/ wybierajcie tak dalej ...WSPÓŁCZUJĘ PAŃSTWU BARDZO !!!! jest mi przykro , że dla pani nie ma już większego ratunku:( niech pani pokaże że nawet w najgorszym momencie można się uśmiechać do ludzi , bo teraz tak rzadko ktoś to robi! I walczcie o SYNA!!!! Trzeba poruszyć niebo i ziemię ale musi być zdrowy:):):)!!!!!!!
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
Postarajmy się jakoś pomóc
MalgoskaSte. komentuje +9
co sąsiedzi na to ?
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
@k@ha
monia komentuje +11
Popieram Cie w 100 %!!! To tez byly moje pierwsze mysli po przeczytaniu tego artykulu. Nic, tylko wyc sie chce!
A gdzie jest, pytam sie, kosciol? Dlaczego nie pomagaja? Czy kilkukrotna w roku pomoc opieki spolecznej ma tym ludziom wystarczyc? I pewnie biedni musza o wszysko walczyc i dawac sie ponizac, by dostac to minimum, ktore wystarczy ledwie na pare dni...Dlaczego takie sprawy nie sa w Pl uregolwane prawnie? Przeciez Ich nie mozna zostawic samych w potrzebie!
A gdzie jest, pytam sie, kosciol? Dlaczego nie pomagaja? Czy kilkukrotna w roku pomoc opieki spolecznej ma tym ludziom wystarczyc? I pewnie biedni musza o wszysko walczyc i dawac sie ponizac, by dostac to minimum, ktore wystarczy ledwie na pare dni...Dlaczego takie sprawy nie sa w Pl uregolwane prawnie? Przeciez Ich nie mozna zostawic samych w potrzebie!
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
...
k@ha komentuje +17
KUR.....no nie wierzę, płakać mi się chce jak to czytam:(:(:(!!!! Ludzie którzy tworza kochającą się rodzinę tak cierpią....;/;/ a te wszystkie pijaki , żule cieszą sie jak najlepszym zdrowiem którego i tak nie szanują;/;/ za co takie dzieciątko cierpi;/;/:(! Biedna ta pani widać po jej twarzy ile przeżyła;/;/ Każdy powie że Bóg tak chce ble ble ble.....ale ja Boga nie rozumiem jeżeli rzeczywiście istnieje to jest bardzo ale to bardzo niesprawiedliwym gościem;/;/ inni pławią się w luksusach , mają wszystko ( mówię tu o tzw.prywaciarzach) a drugi nie ma nic i do tego jest straszliwie chory;/;/;/ :( :( Miejmy nadzieję że dzieciątku nic nie będzie:) taki śliczny wesoły chłopczyk oby on nie musiał przechodzić przez jakiekolwiek leczenie:(
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
ludzie
obik komentuje +30
gdzie miłosc do blizniego gdzie wzajemna pomoc!Moze by prezesi maspeksu zamiast jabłka rozdawac to przywiedz im tym ludziom jedzenia soków na miesiac dwa i kupic leki lepszy pozytek by byl
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
matko boska!
Weronka z komentuje +23
biedacy!!! Strasznie żal mi tej Pani a najbardziej tego chłopczyka.. bidulek, nie dość że mamusia chora to i on tyle przeżył i nie wiadomo co dalej. Jak to mówią - jak juz się pie...przy to wszystko na raz!!!
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
Artykuł archiwalny. Komentarze zostały zablokowane
| < Poprzednia | Następna > |
|---|












do tych którzy poznali tę rodzinę :
pamiętajmy nadal O MAŁYM FILIPKU, pomagajmy w zwykłych codziennych sprawach.
" DOBRO JAK BUMERANG- POWRACA"