Antosia Skoczylas (3 l.) nadal walczy z naczyniakiem limfatycznym, który zagraża jej zdrowiu. Rodzice Antosi - pani Katarzyna i pan Tomasz nie ustają w wysiłkach, by pomóc swojemu dziecku.
Pamiętacie Antosię Skoczylas (3 l.) z Brzeźnicy, która zmaga się od urodzenia z naczyniakiem limfatycznym? Ponad rok temu Filip Kosarski z Wadowic organizował dla niej zbiórkę charytatywną na pomoc w leczeniu zagranicą. Dziewczynka wraz z rodzicami Katarzyną i Tomaszem Skoczylas wyjechała później do kliniki w Berlinie, gdzie jej przypadkiem zajął się światowej sławy specjalista dr Milton Waner.
Antosia Skoczylas urodziła się (18.07.2007) z ogromnym naczyniakiem limfatycznym. To typ nowotworu niezłośliwego. Naczyniak był bardzo rozległy, zajmował całą prawą stronę szyi, nasadę języka, podniebienie miękkie wnikając do śródpiersia górnego.
Tuż po urodzeniu Antosia z powodu infekcji, która zajęła część naczyniaka, znalazła się na ostrym dyżurze, gdzie dzięki szybkiej interwencji lekarzy ukochana córeczka Skoczylasów uniknęła najgorszego. Od tamtej pory dziewczynka jest pod stałą kontrolą specjalistów chirurgii onkologii.
Rok temu podczas badań w klinice w Berlinie okazało się, że dotychczasowe zabiegi nie przyniosły widocznego efektu i potrzebna była operacja. Dr Milton Waner usunął najbardziej uwidoczniona część naczyniaka obejmującego szyję. Dziewczynka dzielnie przeszła operację. Rokowania były bardzo dobre. Milton Waner wykonał zabieg po mistrzowsku. Już dzień po operacji widoczna była poprawa.
Ale w lipcu zeszłego roku podczas kolejnej konsultacji w Berlinie lekarze zaobserwowali nawrót choroby. „Wewnątrz organizmu pod uszkiem Antosi pojawiła się cysta wielkości mandarynki. Od tamtej pory Antosia przechodzi szereg zabiegów, które mają powstrzymać rozwój cysty” - mówi nam Tomasz Skoczylas.
Teraz Antosia wraz z rodzicami regularnie musi być leczona w klinice w Berlinie. Przechodzi bolesne zabiegi ostrzykiwania. Dziewczynka dzielnie znosi ból i cierpienie, a rodzice nie ustają w wysiłkach, by pomóc choremu dziecku. Nadal też zbierają pieniądze na kolejne terapie.
Antosia korzysta z indywidualnego konta Fundacji Dzieci „Zdążyć Pomocą”. Przy rozliczeniu PIT, można oddać 1% podatku na rzecz Antosi i pomóc rodzicom w finansowaniu leczenia chorego dziecka. Można też wpłacić pieniądze na indywidualne konto Antosi w fundacji. „Jesteśmy wdzięczni wszystkim za serce i pomoc. Poprzednia zbiórka bardzo wsparła leczenie Antosi” - mówi tata Antosi.
>>> Więcej na stronie o Antosi (antosia.net)
Rozlicz się sercem i przekaż 1% swojego podatku dla Antosi
Fundacja Dzieciom „Zdążyć z Pomocą”
Ul. Łomiańska 5, 01-685 Warszawa
KRS:0000037904
Koniecznie z dopiskiem: Darowizna na leczenie i rehabilitację Antoniny Skoczylas
Lub dokonaj wpłaty:
Numer konta:
Bank Pekao S.A. I/ Warszawa Fundacja Dzieciom „Zdążyć z Pomocą” Ul. Łomiańska 5, 01-685 Warszawa 41 1240 1037 1111 0010 1321 9362 SWIFT: PKOPPLPW
Koniecznie z dopiskiem: Darowizna na leczenie i rehabilitację Antoniny Skoczylas (środki zgromadzone na tym koncie można wykorzystać na leczenie zagranicą).
(mp)
NAPISZ DO NAS; Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
NAPISZ DO NAS; Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
Dodaj do ulubionych
Komentarze
(3)
Redakcja serwisu Wadowice24.pl nie odpowiada za komentarze zamieszczone pod artykułami i nie utożsamia się z ich treścią. Jednocześnie podkreślamy, iż nie jest to miejsce dla poniżania mieszkańców, wierzących, w tym katolików i innych, oraz sączenia jadu przez osoby nienawidzące Wadowic i wszystkiego, co jest z naszym miastem związane. Forum jest miejscem wymiany opinii użytkowników, myśli, informacji, nawiązywania kontaktów i rodzenia się inicjatyw. Eliminowane będą wszelkie wpisy wielokrotne, zawierające wulgarne słowa i wyrażenia, groźby karalne, obrzucanie się obelgami, obrażanie forumowiczów, członków redakcji i innych osób.
Siły, siły!
dafne komentuje +2
Dużo zdrowia Antosiu. Rodzicom siły i wiary, że wszystko będzie po Waszej myśli.
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
Trzymamy kciuki!
MK komentuje +3
I oczywiście 1% oddajemy :)
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
brawo rodzice
gosia z wadowic komentuje +1
Biedna dziewczynka. Życzę dużo zdrowia i siły do walki z chorobą.
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
Artykuł archiwalny. Komentarze zostały zablokowane
| < Poprzednia | Następna > |
|---|









