Po dziesięciu godzinach poszukiwań grupa ratowników odnalazła w poniedziałek (6.09) w lasku pod Lanckoroną poszukiwanego mężczyznę. 52-latek nie żyje. Przyczyny jego śmierci nie są znane. Prokuratura zleci sekcję zwłok.

W Lanckoronie przez dziesięć godzin w poniedziałek (6.09) trwała akcja poszukiwawcza 52-letniego mężczyzny. Trzy jednostki ochotniczych strażaków i policja od rana w poniedziałek (6.09) przeczesywały Lanckoronę, Izdebnik i okolice.
Jak poinformowała Elżbieta Goleniowska-Warchał, rzecznik wadowickiej policji, w poniedziałek ok. 17, ratownicy odnaleźli poszukiwanego w lasku pod Lanckoroną. Mężczyzna nie żył.
"Na miejscu jest lekarz. W tej chwili za wcześnie jest, by podawać przyczynę śmierci. Prawdopodobnie zostanie zlecona sekcja zwłok" - dodaje rzecznik.
Zaginięcie 52-letniego mężczyzny zgłosiła w poniedziałek (6.09) policji zaniepokojona jego długą nieobecnością rodzina.
"Mężczyzna wyszedł z domu kilka dni temu i nie wrócił. Ostatni raz widziany był w sobotę ok. godz. 14 na lanckorońskim rynku” - mówi Elżbieta Goleniowska-Warchał, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Wadowicach.
W akcji poszukiwawczej w Lanckoronie uczestniczyło blisko 50 osób z policji i ochotniczych straży pożarnych.
(mp)
NAPISZ DO NAS: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
NAPISZ DO NAS: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
Czytaj:
Dodaj do ulubionych
Komentarze
(7)
...
Jaaa komentuje -2
Nawiasem mówiac, przystojny ten policjant ;)))
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
do ADA
....... komentuje +1
Od razu baluje! nie wiesz kolezanko ,ze zaginiecie kogos zglasza sie po 24 h? I to nie po kilku dniach ,bo zginol w sobote a dzieki Bogu zaczeli go szukac w pon.Ogarnijcie sie ludzie! Tragedia dla rodziny
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
Niech sami szukają
ada komentuje -1
Wyszedł kilka dni temu? Widocznie to nie pierwsze takie jego wyjście, skoro rodzina zgłosiła po kilku dniach."baluje" chłop a oni go szukają
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
...
Tiha90 komentuje +1
Jak to sie dzieje, że ludzie poprostu giną? Jestem za umieszczeniem zdjęcia! Zawsze ktoś przypadkowy może go spotkać!;)
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
...
lola23 komentuje +1
Dajcie zdjecie albo rysopis zaginionego to pomozemy w poszukiwaniach!!!!!!!!!
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
jaja
wójt komentuje +0
Licze ze sie znajdzie!Moze po prostu pojechała do rodziny!
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
Artykuł archiwalny. Komentarze zostały zablokowane
| < Poprzednia | Następna > |
|---|












