Wielki masowiec z floty statków handlowych Polskiej Żeglugi Morskiej - Wadowice II zacumował właśnie w holenderskim porcie w Rotterdamie. Statek przewozi minerały. Jak informuje armator, statek sprawuje się doskonale.

Jak poinformował w piątek (3.09) Krzysztof Gogol, doradca dyrektora naczelnego Polskiej Żeglugi Morskiej, masowiec Wadowice II wpłynął właśnie do holenderskiego portu Waalhaven w Roterdamie. Najnowszy masowiec PŻM przewozi znaczną ilość minerałów do Europy i rozpoczął się właśnie jego rozładunek. Pół roku temu, w marcu 2010, burmistrz Wadowic Ewa Filipiak ochrzciła statek w chińskiej stoczni Xingang koło Tianjin.
Wówczas w pierwszą podróż po zwodowaniu Wadowice II wyruszyły do Australii. Testy statku wykazały, że z powodzeniem może on kursować po morzach i oceanach świata. Teraz statek realizuje pierwsze zamówienia dla armatora Polskiej Żeglugi Morskiej.
"To już druga podróż Wadowic II do Europy. Statek był już w Rotterdamie podczas swojego dziewiczego rejsu, wówczas przywiózł do Europy ładunek minerałów z Australii. Z Rotterdamu Wadowice II zawiozły nawozy sztuczne do Brazylii, gdzie załadowały rudę żelaza i wróciły z powrotem do Rotterdamu" - informuje nas Krzysztof Gogol. Jak dodaje, na razie armator nie przewiduje, by masowiec wpłynął w najbliższym czasie do jednego z polskich portów. W piątek (3.09) statek będzie wychodził już z Rotterdamu i pokieruje się do szwedzkiego portu Halmstad, gdzie załaduje 12 tysięcy ton słodu, w dalszej części podróży Wadowice II odwiedzi francuski port Rouen, gdzie weźmie dalsze ponad 20 tys. ton słodu.
"Z całym tym ładunkiem Wadowice II popłyną następnie do jednego z portów północnej części Ameryki Południowej" - informuje nas Krzysztof Gogol.
>> Wadowice II ochrzczone (FOTO)
Przypomnijmy, że masowiec został wybudowany jako hołd stoczniowców i marynarzy z PŻM dla Jana Pawła II i jego rodzinnego miasta. Ma 38 tysięcy ton nośności. To jednostka uniwersalna, która nawet w czasach kryzysu żeglugowego nie ma problemu z realizacją zleceń. Masowiec przystosowany jest on do przewozu zboża, węgla, czy rud żelaza, stali oraz minerałów. Długość statku wynosi 190 metrów, szerokość 28,5 metra.Załoga Wadowice II liczy dwudziestu marynarzy plus kapitan, którym obecnie jest kpt. ż. w. Bartłomiej Brusanowski ze Szczecina. Dla Bartłomieja Brusanowskiego obecny rejs do Ameryki Południowej będzie pierwszym na stanowisku kapitana w jego karierze.
(mp)
Źródło: Polska Żegluga Morska
NAPISZ DO NAS: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
Źródło: Polska Żegluga Morska
NAPISZ DO NAS: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
Czytaj:
Komentarze
(7)
Statek jest imponujący. Zazdrosników aż skręca gdy widzą nazwę WADOWICE II
bosman komentuje +0
04 - 09 - 2010
...
piotasdrek21toona komentuje +1
Brawo, rzeczywiscie temat godny uwagi.
Idz na wybory, powiedz NIE! Filipiakowej i jej bandzie!
Idz na wybory, powiedz NIE! Filipiakowej i jej bandzie!
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
Wadowice II kontra Drogowiec
Minio komentuje +1
Ewa Filipiak ma potężnego masowca Wadowice II, a starosta Teresa Kramarczyk rozlatującego się i ciągle tonącego Drogowca. Zabawne co nie?
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
...
Prudencja komentuje +0
No jesteśmy wsławieni po morzach i oceanach:)
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
@ Alicja
Fryderyk komentuje +1
Wadowice nie mają statku, tylko PŻM. Ale dobrze że nazywa się Wadowice II. Z moich wyliczeń wynika że ledwo ledwo zmieściłby się na wadowickim rynku. rzeczywiście w porcie musi robić wrażenie taka jednostka.
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
Wadowice II
Alik nie kot. komentuje +0
Sporo tego ładunku. Ciekawe ile trwa taki rejs do Ameryki z Europy.
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
Ładny
Alicja G. komentuje +1
Piękny jest. Fajnie że Wadowice mają taki statek.
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
Artykuł archiwalny. Komentarze zostały zablokowane
| < Poprzednia | Następna > |
|---|









Osobiście jestem dumny że matką chrzestną Wadowic II została nasza pani burmistrz.
Tak wielki statek nie zmieściłby się na naszym rynku. Jest za długi.