
Wyjątkowo spokojnie zakończył się długi weekend na drogach powiatu wadowickiego. Policjanci odnotowali jedynie siedem kolizji, w których na szczęscie nikt nie odniósł żadnych ran. Oby takich weekendów było więcej...


To straszne. Najpierw zabił żonę, a potem pojechał na targ do Wadowic sprzedawać króliki. Wstąpił jeszcze do kościoła, by się pomodlić. Cała Ponikiew jest w szoku. Ludziom aż w głowie się nie mieści, że w ich sąsiedztwie doszło do takiej tragedii.











