wadowice 24.pl

Rozmiar tekstu
  • Powiększ czcionkę
  • Przywróć standardową
  • Pomniejsz czcionkę
Start Wasze artykuły Sierpień miesiącem pijanej abstynencji

Sierpień miesiącem pijanej abstynencji

Email Drukuj

 Sierpień to dla wiernych kościoła katolickiego miesiąc abstynencji. Duszpasterze uzależnionych podkreślają jednak, że nie jest to "miesiąc trzeźwości". Więc w jakim celu ta wymuszona abstynencja?

 

Sama abstynencja oznacza niewiele, bo trzeźwe myślenie daje losu zrozumienie. Pijane myślenie to przeciwieństwo trzeźwości. Abstynencja może iść w parze z brakiem trzeźwości w myśleniu i postępowaniu. Czy zatem kościół proponuje nam miesiąc pijanej abstynencji ?


Aby lepiej zrozumieć pojęcie "pijane myślenie" podam kilka przykładów z życia osób uwikłanych w problem alkoholowy: - Znalazłeś się tu dobrowolnie? (szpital odwykowy) No pewnie, bo żona mi kazała. - Jak wracałem na bani do domu, to żona mnie lała i trzeba było wzywać policję. - Żona mnie biła jak piłem, wiec żeby jej oddać wolałem pić. - Żeby nie ten szpital, to nie miałbym zaległości alimentacyjnych. - Jak piłem, żona stawała się coraz bardziej agresywna. - Rozpiłem się przez robotę w browarze. - Wróciłem do nałogu, kiedy wyjechałem na eksport...

Sama idea abstynencji jest może i dobra, ale czasem doprowadza do błędnych wniosków. Powiedzmy, że taki uzależniony katolik rzeczywiście podejmie próbę miesięcznej abstynencji. Jego zachowanie i wartości życiowe zostaną bez zmian, ale ośrodek pijanego myślenia się pogłębi i wzmocni. Często wnioski po takiej miesięcznej abstynencji są takie: - Ja nie mam żadnego problemu, przecież potrafiłem nie bić cały miesiąc. - Udowodnił rodzinie i żonie i proboszczowi, że z jego piciem jest wszystko dobrze... Brak jakichkolwiek pozytywnych efektów z tak krótkiej abstynencji utwierdza kolejny slogan - życie bez alkoholu jest o wiele mniej atrakcyjne. Na koniec dochodzi sam fakt zniekształcenia wiary i obciążanie Boga za porażki życiowe za, które winę ponosi wyłącznie alkoholizm.

Dla każdego katolika i Kościoła katolickiego nadużywanie alkoholu to grzech, a nie choroba. To właśnie sprawia, że tak trudno jest powiedzieć, zbyt wiele piję. Trudno pogodzić, że przykładny ojciec w każdą niedzielę przystępujący do komunii, a jednocześnie bardzo nadużywa alkoholu, czyli według nauki kościoła grzeszy. Bycie zakłamanym katolikiem (bo jak nazwać taką postawę) na pokaz z pierwszej ławki utrudnia przyznanie się do uzależnienia, a ta choroba dopada właśnie takich osobników, bo często nazywana jest chorobą zakłamania. Trudno przyznać się do grzechu i jednocześnie być przykładnym ojcem katolikiem. Tu zakłamanie się rozwija gdzie widać lekką tolerancję społeczności kościoła i lokalnych proboszczów.

Nigdy i nigdzie nie usłyszałem, że wśród wiernych kościoła katolickiego występuje poważny problem choroby alkoholowej i trzeba tych ludzi leczyć, ale słyszałem o pijaństwie, które należy zatrzymać za pomocą abstynencji. Do tej kontrowersyjnej tezy dodam, że jest to moja osobista subiektywna ocena. Dodam jedynie, że "robię"" w uzależnieniach od 15 lat.

Trzeźwość jest wymagająca, aby ją zdobyć trzeba codziennie o nią się starać. Przyjmie każdego, kto zapragnie jej z całego serca i nie trzeba się bać, że braknie sił, bo gdy otworzy się oczy, Bóg jest przy nas. Sama abstynencja w przypadku uzależnienia od alkoholu nie rozwiązuje problemu alkoholowego.

Komentarze (2)add
@J terapeuta komentuje +7
Opowieść całkiem z życia wzięta...
....a tajemnicze 15 lat niech pozostanie tajemnicą dla wtajemniczonych, bo to powód do radości, a nie do dumy...pozdrawiam i dziękuję za pamięć.

Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
15 - 08 - 2010
Terapeuto! Ksiądz z ambony też człowiek! J@ komentuje +0

Poszedł ksiądz na targ kupić coś do jedzenia, bo miał mieć w parafii wizytację biskupa i biskup miał zostać na kolację.
Podszedł do gościa z rybami i mówi:
- Oj, jaka piękna, duża ryba!
Sprzedawca na to:
- Pięknego sku*wiela złapałem, co?
Ksiądz się obruszył:
- Panie, ja wszystko rozumiem - piękna duża ryba, ale żeby zaraz przy księdzu takie epitety wstyd!
Sprzedawca wyjaśnia:
- Ale proszę księdza - sku*wiel to jest nazwa tej ryby, tak samo jak płotka, okoń czy pstrąg.
- Aaa no to w porządku. Poproszę tego sku*wiela. Przygotuję go na kolację z biskupem.
Przychodzi ksiądz na parafię pokazuje rybę siostrze zakonnej.
Zakonnica:
- O jaka piękna duża ryba.
A ksiądz na to:
- Ładnego sku*wiela kupiłem, co?
Zakonnica:
- Ale co ksiądz - takie słownictwo?
A ksiądz wyjaśnia, że to ta ryba się nazywa sku*wiel - tak jak inne, płoć czy szczupak.
- Aaaa. to rozumiem.
Ksiądz polecił zakonnicy żeby ta przygotowała sku*wiela na kolację z biskupem.
Stoi zakonnica w kuchni, skrobie rybę a tu wchodzi kucharka.
- O jaka piękna duża ryba - mówi kucharka.
Siostra na to:
- Piękny sku*wiel, prawda?
- Ależ co siostra? Nie poznaję! - obrusza się kucharka.
A siostra, że ta ryba się nazywa sku*wiel - tak jak inne się nazywają, karp czy lin.
Siostra kazała przygotować sku*wiela na kolację z biskupem. Wieczorem przyjeżdża biskup, siada przy stole z księdzem i zakonnicą. Kucharka wnosi główne danie - rybę.
Ksiądz biskup:
- Jaka piękna, duża ryba!
Na to proboszcz:
To ja tego sku*wiela znalazłem i kupiłem.
Odzywa się zakonnica:
- A ja tego sku*wiela skrobałam.
Na to włącza się kucharka:
- A ja tego sku*wiela usmażyłam i przyrządziłam.
Ksiądz biskup uśmiechnął się, wyjął z torby litr wódki i mówi:
- Ku*wa, widzę, że tu sami swoi!

-15 lat?

Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
15 - 08 - 2010
Artykuł archiwalny. Komentarze zostały zablokowane

busy
 

}} Ostatnie

Bowling Club

}} Komentarze

On nastrzela dla nas bramek na wiosnę
"Wadowice są miastem które zasługuje aby w tym mieście jedna dyscyplina sportowa byla na wysokim poziomie aby było się czym pochwalić choćby że w mieście papieskim, sport jest też na wysoki...
KTÓREGO PRZEWOŹNIKA JEST TEN ROZKŁAD ? ZNALAZŁEM GO!!!
Wg mnie to będzie INTER-PALM albo MK-TRANS,no albo COMFORT : 1.Tyle,że INTER nie jeździ na Ogrodową,tylko do RDA i nie zatrzymuje się w Wadowicach (na Pl.Kościuszki) 2.A MK TRANS jeździ tylko d...
A jednak będzie zielono na rynku
mam jedno pytanie ile za taki bubel zapłaciła kol. koleżance trafik za taki bubel
350 nauczycieli dostało czternastki
Obecne nauczanie polega na informacji z czego będzie się odpytywanym. Uczenie pozostawia się dla nauki na korepetycjach, bo z tego jest kasiora. Tylko dlaczego te podwyżki za tak małą ilość go...
Nasi sędziowie mistrzami Małopolski
Tymczasem witamy w24.pl w II lidze futsalu w następnej edycji ;]
Szpital na grząskim gruncie
panowie..KIotarba i Jończyk....KOMPROMITACJA.
Żołnierz AK, Jan Ochman nie żyje
A później na rynku za III RP to MU było trochę zimno ale znosił to dzielnie