wadowice 24.pl

Rozmiar tekstu
  • Powiększ czcionkę
  • Przywróć standardową
  • Pomniejsz czcionkę
Start Wasze artykuły BEZPIECZNY AUTOKAR - podejście wadowickiej Policji !!!

BEZPIECZNY AUTOKAR - podejście wadowickiej Policji !!!

Email Drukuj

Od lat dużo mówi się o stanie technicznym autokarów i kierowców tych pojazdów przy wyjazdach wakacyjnych. Na pewno szczególnie tym tematem zainteresowani są rodzice, których pociechy wybierają się w daleką podróż na wymarzone wakacje. Media, władze lokalne i sama policja apeluje o zgłaszanie takich wyjazdów do służb Policji bądź Inspekcji Transportu Drogowego. I tu może czekać nas niemiła niespodzianka. Przynajmniej tak zdarzyło się w naszym wypadku. Sprawa dotyczy wyjazdu dzieci i młodzieży z Choczni na kolonię katolicką do Gdyni w dniu 20.07.2010.

Na stronach Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego w Krakowie czytamy o akcji „BEZPIECZNY AUTOKAR".

Cytuje:

„Kontrola autobusów przewożących dzieci

Informujemy, że podobnie jak i w ubiegłych latach Wojewódzki Inspektorat Transportu Drogowego w Krakowie udostępnia numer telefonu - (12) 416 51 20, pod którym od poniedziałku do czwartku w godzinach 7.30 - 15.30, a w piątek 8.00 - 16.00, można zgłaszać kontrole autobusów przewożących dzieci na letni wypoczynek. 

Kontrole będziemy wykonywać w miejscu odjazdu autobusu. Jednocześnie, ze względu na konieczność właściwego zaplanowania działań tutejszego Inspektoratu, prosimy o dokonywanie zgłoszeń z co najmniej dwutygodniowym wyprzedzeniem. Kontrola będzie podejmowana w miarę możliwości organizacyjnych tutejszego Inspektoratu. Zgłaszający proszony będzie o podanie imienia i nazwiska oraz numeru telefonu."

 

Zatem dzwonimy dnia 5.07.2010 (2 tygodnie przed wyjazdem) - uprzejmy Pan sprawdza czy dysponuje swoimi służbami w okolicach Wadowic w terminie wyjazdu autokaru. Niestety nie ma w tym dniu takiej możliwości i dostajemy informacje, że należy się skontaktować z wadowicką Policją. I tu kończy się już kulturalna obsługa petenta (zatroskanego rodzica). Dzwoniący do Komendy Policji Wadowicach obywatel zostaje potraktowany jak INTRUZ. Funkcjonariusz pyta (niezbyt uprzejmie): „kiedy wyjazd? 20.07 ? to po co tak wcześnie? A to źle? Bardzo dobrze. Macie dostęp do faksu? Tak. To proszę przesłać faks! Czyli wszystko załatwione - przyjedziecie? Tak oczywiście."

Tak mniej więcej wyglądała rozmowa z funkcjonariuszem wadowickiej Policji dnia 5.07.2010. Wysyłamy faks i uważamy sprawę za załatwioną.

Ale oczywiście nie zostawiamy tak sprawy. Dzień przed wyjazdem tj. 19.07.2010  dzwonimy do wadowickiej drogówki, zapytać czy faks dotarł i czy na pewno policja będzie 20.07 o 18.00 w miejscu wyjazdu autokaru, czyli pod Kościołem Parafialnym w Choczni. Funkcjonariusz M. (nie będziemy przytaczać konkretnych nazwisk) mówi: „że faks widział i na pewno Policja dotrze chyba, że zdarzy się jakaś wielka nieprzewidziana sprawa o której usłyszymy w Wiadomościach w radio i telewizji". Po tym telefonie jesteśmy spokojni, przed wyjazdem naszych pociech zostaje podstawiony autobus, czekamy na policję, 20.07 do godz. ok. 18.40.  Wadowickiej Policji nie widać !!! Dzwonimy do dyżurnego policji - funkcjonariusz P. mówi, że „żadnego zgłoszenia nie było". Informuje nas, że dopiero któryś z rodziców, dzwonił kilka minut temu i informował, że autobus odjeżdża około 19-tej. Zdenerwowany rodzic, który od 2 tygodni pilotuje sprawę wyraża swoje oburzenie, na to funkcjonariusz odpowiada, że patrol podjedzie ok. 19-19.30, jak „Państwo nie chcą czekać, to Wasza sprawa, wcale nie musimy kontrolować autokaru !!!".

Cała sprawa kończy się dobrze, patrol przyjeżdża ok. 19-tej, autobus jest sprawny, wyjazd opóźnia się o kilkadziesiąt minut. Na szczęście dzieci bezpiecznie docierają nad Bałtyk.

W całej sprawie bulwersuje tylko zachowanie wadowickiej Policji, lekceważenie obywateli, panowie „funkcjonariusze" prawdopodobnie zapomnieli na czym polega ich praca i komu mają służyć.

Zatroskany rodzic

Komentarze (13)add
jaki mistrz tacy czeladnicy arek komentuje +3
W rownie "rzeczowy sposob zostalem potraktowany przez sama P. Naczelnik.
Na zasygnalizowany problem,uslyszałem to pisz pan skarge!
A potem musialbym chyłkiem poruszac sie po Wadowicach albo ciagle udawadniac szykanowanie przez "obrażonego donosem" policjanta a pewnie ma tez kolegow.

Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
19 - 08 - 2010
Żegnajcie GLINIARZ Z PAPA-HILS komentuje +2
Ludzie! ZROZUMCIE!

Mam już dosyć tej służby. Zawalenie robotą to zwykły eufemizm - jestem tam przygnieciony nawałem zgłaszanych spraw i nie ma jak tego przerobić, żeby się samemu później nie narazić na zarzuty prokuratorskie (za zaniedbania).

Moi koledzy poodchodzili ze służby, a NOWI NIE CHCĄ już do niej wstępować.
Powód???? BRAK PIENIĘDZY bo zarobki stoją w miejscu od dawna, a ceny rosną.
Nie ma jak utrzymać rodziny z pensji policyjnej. Ludzie mają dosyć i odchodzą (i to wcale nie na wcześniejszą emeryturę, bo ONA JEST MITEM - nikt nie wyżyje za te 40%, więc każdy chciałby dorobić do pełnego wieku emerytalnego, ale tego NIKT nie wytrzyma w takim stresie).

Rozmawiam często z tymi, co odeszli i widz, że dobrze im się powodzi.
Teraz już wiem - lepiej tyrać w ''szarej strefie'', niż wypruwać sobie flaki przy sprawach, narażać życie na interwencjach, a potem słyszeć na ulicy JP i CHWDP.

Ja też kiedyś w chwili zwątpienia napisałem raport o zwolnienie i do dziś trzymałem go w szufladzie.
Mam dosyć. Jutro go wyciągam i olewam tą niewdzięczną robotę.

Następne zgłoszenie o kontroli autobusu wyślijcie sobie do ministerstwa, może przyjadą szybciej (bo niebawem w komendzie pewnie tylko portier w pracy zostanie).


Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
30 - 07 - 2010
Kochani - Policjanci są na urlopach kijanka komentuje +4
Kochani - PRZECIĘŻ Policjanci są na urlopach/. To też ludzie.

Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
23 - 07 - 2010
patrz my na wszystko wede komentuje +2
Już mnie nic nie zdziwi autokary sa nie sprawne ale jadą jako super sprawne pedagodzy sa bez wykształcenia i to ma mi9ejsce na terenie wadowic dzieciaki gniotą sie w małych pipidówach ale jak widac kontrole to fikcja

Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
23 - 07 - 2010
@diagnosta głos ze wsi komentuje +3
Nie jest winą rodziców, że te kontrole tak wyglądają. Chyba lepiej, żeby sprawdzono chociaż trzeźwość kierowcy niż nic. Poza tym za stan techniczny pojazdów odpowiadają też diagności, którzy podbijają tzw. "przegląd". Więc ich też można po sądach targać. A co do kultury i bałaganu na policji - nie oni pierwsi i nie ostatni. Wszyscy nad tym musimy popracować, bo opryskliwość nam w nawyk weszła. Fajnie, że dzieciaki bezpiecznie dotarły. Niech jeszcze bezpiecznie wrócą.

Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
23 - 07 - 2010
... diagnosta komentuje +7
Tak naprawdę to co w takim autokarze mozna sprawdzic na drodze nie wjeżdżając na przyrządy. ogumienie ,światła i stan trzezwości kierowcy i to jest nie pewne bo w czasie jazdy może sobie łyknąć no ale jak przyjedzie policja to rodzice mają uspokojone sumieni a niedaj boże jaklby sie coś stalo to by ciągali policje po sądach która tak naprawdę na drodze niewiele może sprawdzić tam trzeba wejść pod pojazd sprawdzić drązki, tarcz ehamulcowe przewody czy nie są skorodowane bo wkażdej chwili moga pęknąc itp to taka kontrola trwa 1,5 godz. aby miećv czyste sumienie i się podpisać

Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
23 - 07 - 2010
... wad. komentuje +1
A widziałes kiedyś aby policjant z drogówki ( dla ułatwienia w białej czapce) doprowadzał pijaczka? albo przewoził złodzieja o jego zatrzymaniu nie mówiąc? NIe !!! Prawdą jest, że ci z "ulicy" zajmują się tylko i wyłącznie mandatami, kolizjami itp. A wyjazdy do kontroli przeważnie robią biurowe gwiazdy bo to i na fotkę można się załapać, i z opiekunką koloni pogadać itp.

Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
23 - 07 - 2010
... mirka komentuje +6
Wiadomo, możliwe, że mają niedobór kadry. Ale tu chodzi o to, że zgłoszona sprawa była wiele dni wcześniej, a w dniu wyjazdu na Policji nikt o tym nie wiedział. To jest totalny brak organizacji, a nie nadmiar obowiązków. Takie jest moje zdanie.

Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
22 - 07 - 2010
Zawaleni są robotą rafałek komentuje +8
Faktem jest, że jak się dzwoni do wadowickiej policji to często jest tak, że panowie bywają opryskliwi. Tutaj muszą się poprawić. I ewidentnie mają jakiś bałagan w drogowce. inna rzecz, ze z tego co wiem, to akurat w tym wydziale ciągle zrzucają na nich dodatkowe obowiązki więc nie ma się co dziwić, że kilku ludzi nie wydala.

Tylko na tym portalu przeczytałem o kilku ich akcjach: szkoła letnia, akcja prędkość, do tego jeszcze kontrola autobusów, a tu trzeba jeszcze patrole na drogach robić, dowozić pijaczków do izby. Chyba mają za mało policjantów.

Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
22 - 07 - 2010
dać im medal Alik nie kot. komentuje +6
Jedno jest pewne mją zamieszanie, ale skoro przyjechali i sprawdzili, to chyba powinni dostać medal, co nie?

Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
22 - 07 - 2010
Realia mi-ka komentuje +8
Zamiast fax-u trzeba było Panom funkcjonariuszom z Wadowic posłać „kopertę”, na kolacje w dobrej restauracji, to wtedy nie robili by problemów. A co do „INSPEKTORKÓW’ to stoją nie raz cały dzień na obwodnicy i czekają niewiadomo na co, a dla bezpieczeństwa małych dzieci nie są w stanie poświęcić chwili. A tak w ogóle to całe wtorkowe popołudnie przestali w Bulowicach koło Orlenu – ale widocznie nie chciało się im podjechać te kilka kilometrów……………….

Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
22 - 07 - 2010
no pewnie HEnia komentuje -1
a za "niepodświetloną" tylną rejestrację zabierają dowody rejestracyjne. Matko Boska! Gdzie tutaj konstytucja, która mówi o równym traktowaniu wszystkich obywateli?!!! Gdzie ludzkie odruchy nakazujące opiekę nad dziećmi? Wstyd!!! Komuna wita!

Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
22 - 07 - 2010
... lolcia komentuje +6
Szkoda, że tak ważna dla każdego rodzica sprawa , jaką jest bezpieczeństwo dziecka, została tak absurdalnie zlekceważona przez naszą policję! Do wypisywania mandatów za nieprawidłowe parkowanie pięć czwarta są pierwsi- bo zakaz obowiązuje do godziny 16.00. Jednakże tak ważną sprawę, jaką jest zbadanie stanu technicznego autobusu, którym mają podróżować Najmłodsi, potrafią zbagatelizować! Panu gratuluję wytrwałości i samozaparcia!

Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
22 - 07 - 2010
Artykuł archiwalny. Komentarze zostały zablokowane

busy
 

}} Ostatnie

Bowling Club

}} Komentarze

On nastrzela dla nas bramek na wiosnę
"Wadowice są miastem które zasługuje aby w tym mieście jedna dyscyplina sportowa byla na wysokim poziomie aby było się czym pochwalić choćby że w mieście papieskim, sport jest też na wysoki...
KTÓREGO PRZEWOŹNIKA JEST TEN ROZKŁAD ? ZNALAZŁEM GO!!!
Wg mnie to będzie INTER-PALM albo MK-TRANS,no albo COMFORT : 1.Tyle,że INTER nie jeździ na Ogrodową,tylko do RDA i nie zatrzymuje się w Wadowicach (na Pl.Kościuszki) 2.A MK TRANS jeździ tylko d...
A jednak będzie zielono na rynku
mam jedno pytanie ile za taki bubel zapłaciła kol. koleżance trafik za taki bubel
350 nauczycieli dostało czternastki
Obecne nauczanie polega na informacji z czego będzie się odpytywanym. Uczenie pozostawia się dla nauki na korepetycjach, bo z tego jest kasiora. Tylko dlaczego te podwyżki za tak małą ilość go...
Nasi sędziowie mistrzami Małopolski
Tymczasem witamy w24.pl w II lidze futsalu w następnej edycji ;]
Szpital na grząskim gruncie
panowie..KIotarba i Jończyk....KOMPROMITACJA.
Żołnierz AK, Jan Ochman nie żyje
A później na rynku za III RP to MU było trochę zimno ale znosił to dzielnie