Klub rodzinny, bo tak nazywany jest Borek Kraków był w trzeciej kolejce V ligi o jedną bramkę lepszy od Skawy. Ambitnie walczący wadowiczanie wstydu nie przynieśli, ale z Krakowa wracają z niczym.

V liga: Borek Kraków 1:0 (1:0) Skawa Wadowice
Skawa: Gawlik - Rudecki, Brózda, P.Dyrcz, Jagiełka(P.Gaudyn), Pawlik, K.Dyrcz, Góra, K.Kuzia (J.Curzydło), Miarka(Pomietło), Barcik.
Borek Kraków, niegdyś trzecioligowiec, to obecnie tylko jeden z wielu klubów krakowskich. Drużyna wyróżnia się jednak bardzo ciekawą historią. W Borku gra się z pokolenia na pokolenie. Występowali dziadkowie, później ojcowie, teraz grają dzieci z tej samej rodziny. Obecnie pokoleniową tradycję podtrzymuje między innymi „familia” Pachaczów i Piwowarczyków. Nic więc dziwnego, że klub nazywany jest rodzinnym.
Krakowska drużyna w dwóch dotychczasowych kolejkach dzieliła się z punktami. Remisy z naszymi pobliskimi rywalami, czyli z Halniakiem na wyjeździe oraz z Garbarzem Zembrzyce u siebie musiały budzić respekt wśród zawodników Skawy.
Krakowianie w meczu z wadowiczanami zgarnęli trzy punkty strzelając jedną zwycięską bramkę po stałym fragmencie gry, kiedy to Włodarczyk (Borek) pokonał Gawlika celną „główką”. Nie wiadomo jak zakończyłoby się spotkanie, gdyby Brózda efektownym strzałem z przewrotki trafił do siatki gospodarzy. Niestety, futbolówka uderzyła jedynie w poprzeczkę.
„Pierwsza połowa na pewno należała do gospodarzy, ale w drugiej zaatakowaliśmy wyżej rywala, zwiększyliśmy pressing, co mogło dać nam przynajmniej remis” – powiedział po spotkaniu Dawid Góra. Środkowy pomocnik Skawy miał dużo racji.
Skawa po przerwie zagrała zdecydowanie odważniej, co dało kilka sytuacji podbramkowych. Swoje szanse mieli m.in. Pomietło oraz Przemek Dyrcz, którzy próbowali głową, z kolei Brózda strzelał groźnie z rzutów wolnych.
Wyrównująca bramka niestety nie padła i Skawa, pierwszy raz w tym sezonie, musiała przełknąć gorycz porażki. Na pocieszenie pozostaje fakt, że wadowiczanie zagrali lepiej niż przed paroma dniami ze Skawinką.
W sobotę (17.00) do Wadowic przyjedzie Halniak, naszpikowany byłymi zawodnikami Skawy. Z kolei na ławce trenerskiej makowian zasiądzie Tadeusz Świderski, niedawny szkoleniowiec wadowiczan.
(tm)
NAPISZ DO NAS: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
NAPISZ DO NAS: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
Czytaj:
Dodaj do ulubionych
Komentarze
(12)
degrengolada trwa
termik komentuje +2
w Skawie jest dziadostwo i szajs dalej i nawet zmiana trenera niewiele daje,wydawalo sie po 2meczach ze wraca normalnosc ale juz 2kolejne kolejki pokazuja ze wraca ...ale dziadostwo.
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
niestety nieszczescie
elmot komentuje +3
Skawa przegrala dzis 0-5 z Halniakiem Makow a wiec wraca ten straszny koszmar z poprzedniego sezonu.
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
...
korek komentuje +1
He,he,he,he kto te tytuły wymyśla jakiś cienias '' Skawa przegrała przez poprzeczkę " śmieszne - przez swoją nieudolność wracają do normlności zeszłego roku t.z ciąg dalszy nastapił
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
:D
! komentuje +0
Slyszalem ze Jamróz zaczyna trenowac w skawie :D wkonculewa strona bedzie chodzila;d
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
oo
oo komentuje -1
ogladałem mecz, ogólnie bardzo słaby borek lepszy o tą jedną bramkę w drugiej połowie bronił wyniku a skawa dochodziła do 30 metra przed bramkę borku i nic (razem 2 strzały w tym jeden to podanie do bramkarza) mam nadzieje że będzie lepiej w sobotę
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
szkoda
termik komentuje +0
zawsze lepszy rydz-remis niz nic0porazka.
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
@kibic
dżołk komentuje +2
reprezentacja ma kase i jak wygląda?! :) Będa chłopaki w Skawuli dobrze grać to i się pewnie dobry sponsor znajdzie. Na razie trzeba na niego zapracować.
No to do zobaczenia w sobote na stadionie
No to do zobaczenia w sobote na stadionie
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
kasa
kibic komentuje +1
gdyby w Skawile były pineidze to by inaczej sie rozmawialo!
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
...
kibic komentuje -1
Maków ma 5 kontuzjowanych zawodników: dwóch złamana noga (m.in. Jurzak), Mazurek uraz kostki szyna gipsowa, kolejny ma wyrostek, i jeszcze jeden uraz mięsniowy
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
...
kibic komentuje +0
a kto z zawodników skawy byłych gra w halniaku?
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
...
ds komentuje +1
Też byłem na meczu i musze powiedzieć że dobrze zagrali. Brakuję tylko Praciaka czyli dobrego napastnika
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
...
Heniek komentuje +1
wybralem sie na mecz i to co Skawa grala w drugiej polowie bardzo dobrze prognozuje! gdyby grali tak wszystkie mecze to jestem spokojny o miejsce w czolowce! Tylko te wykonczenia akcji....chlopcy musicie strzelac bramki bo sytuacji bylo jak na lekarstwo!!
Czekam na 3pkt z Makowem! jestem ich wrecz pewny jak zagracie tak jak W DRUGIEJ POLOWIE z Borkiem!
Czekam na 3pkt z Makowem! jestem ich wrecz pewny jak zagracie tak jak W DRUGIEJ POLOWIE z Borkiem!
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
Artykuł archiwalny. Komentarze zostały zablokowane
| < Poprzednia | Następna > |
|---|









