Piotr Magiera (28 l. ) z Myszkowa wygrał organizowany już po raz trzydziesty pierwszy w Wadowicach Bieg Powsinogi. Trasę 15 kilometrów wokół miasta pokonał w 51 minut i 14 sekund. Najlepszy wadowiczanin to tym razem Ryszard Wilczek.

Któż nie zna wrześniowej bieganiny na stadionie Skawy w Wadowicach. Bieg Powsinogi to impreza, która od lat figuruje w kalendarzu imprez rekreacyjnych miasta. Organizatorzy, czyli TKKF Leskowiec i Klub Garsoniera zorganizowali ją w niedzielę (12.09) już po raz 31.
Szkoda jedynie, że obserwując wysiłki organizatorów Bieg Powsinogi właściwie niewiele się zmienia, a co za tym idzie jest coraz mniej nowoczesny. Zawsze ten sam scenariusz i oczywiście mniej więcej te same nagrody. Główna nagroda w biegu na 15 km to sześćset złotych. Tak jak poprzednio. Ale co tam, ważne jest, że ludzie biegają.
W niedzielę (12.09) nie brakowało chętnych, choć nie da się ukryć, że było ich trochę mniej niż w latach poprzednich. Bieg Powsinogi to oczywiście poza głównymi zawodami szereg zmagań na krótszych dystansach. Każdy może tutaj coś wygrać od przedszkolaka do najstarszych.
W 18 zawodach Biegu Powsinogi wystartowało pół tysiąca osób, z czego zdecydowana większość to dzieci i młodzież. Najkrótszy dystans to 50 metrów, nadłuższy 15 kilometrów, czyli właściwy Bieg Powsinogi. Do głównych zawodów na 15 kilometrów stanęło w tym roku 66 uczestników. To o połowę mniej niż rok temu.
I tak, pierwszy na metę dobiegł 28-letni Piotr Magiera z Myszkowa pokonując dystans w 51 minut i 14 sekund. Drugi na podium stanął Henryk Sobczak (27 l.) z Nowego Targu, a trzeci był Maciej Cyran (35 l.) z Krakowa.
Najlepszym wadowickim biegaczem w głównych zawodach okazał się Ryszard Wilczek (18 l.), który z czasem 1 godziny 6 minut i 53 sekund na metę przybiegł 21. Na duże uznanie zasłużył jednak 72-letni Andrzej Mróz z Kęt. Ten najstarszy uczestnik biegu pokonał 15 kilometrów wokół Wadowic w godzinę i 22 minut i 51 sekund.
Przypomnijmy, że trzy lata temu na dystansie 15 kilometrów w Wadowicach najlepszy był Kenijczyk Abel Kirui, który później na Mistrzostwach Świata w Berlinie wywalczył złoto w maratonie. Jego wadowicki rekord do dziś pozostaje niepobity. To 46 minut i 6 sekund.



(sg), (mp)
NAPISZ DO NAS: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
NAPISZ DO NAS: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
Czytaj:
Dodaj do ulubionych
Komentarze
(13)
Redakcja serwisu Wadowice24.pl nie odpowiada za komentarze zamieszczone pod artykułami i nie utożsamia się z ich treścią. Jednocześnie podkreślamy, iż nie jest to miejsce dla poniżania mieszkańców, wierzących, w tym katolików i innych, oraz sączenia jadu przez osoby nienawidzące Wadowic i wszystkiego, co jest z naszym miastem związane. Forum jest miejscem wymiany opinii użytkowników, myśli, informacji, nawiązywania kontaktów i rodzenia się inicjatyw. Eliminowane będą wszelkie wpisy wielokrotne, zawierające wulgarne słowa i wyrażenia, groźby karalne, obrzucanie się obelgami, obrażanie forumowiczów, członków redakcji i innych osób.
...
wieśniak ze Spytkowic komentuje +1
ten wieśniak z radoczy co był najlepszy nazywa sie WALICZEK a wilczek widze ze wysoki pozim był:D:D
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
...
Rhodus komentuje +2
Już nie wspomnę o tragicznej stronie internetowej. I to ma być International Road Race Poland??
Biegacze w dzisiejszych czasach oczekują naprawdę czegoś lepszego. I najgorsze jest to, że na przyszłość nie widać, aby się coś miało zmienić.
A szkoda.
Bo imprez biegowych w naszym rejonie jak na lekarstwo.
Biegacze w dzisiejszych czasach oczekują naprawdę czegoś lepszego. I najgorsze jest to, że na przyszłość nie widać, aby się coś miało zmienić.
A szkoda.
Bo imprez biegowych w naszym rejonie jak na lekarstwo.
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
popieram, zal
sfd komentuje +1
a najlepsze ze wszystkie biegi,lacznie z 1,5 km gdzie bylo najwiecej dzieci odbywaly sie przy praktycznie normalnym ruchu.....!!! biegnac na 5 km sam chcialem sprawdzic reakcje kierowcy i policji - zaczalem wbiegac pod nadjezdzajacy z tylu samochod i zcinac zakret ( biegnalem normalna trasa biegu) - gdzie tam, nawet specjalnie nie zwolnil a jeszcze sie wcisnal miedzy kraweznik a mnie - mial ok 40-50kjm/h :D
pakiet startowy - popieram - zalosny
cos dla dzieci??? - popieram - zero atrakcji
prowadzacy zawody - zal - grozil dzieciom karami pienieżnymi, ludzie gdzie my zyjemy:D
pakiet startowy - popieram - zalosny
cos dla dzieci??? - popieram - zero atrakcji
prowadzacy zawody - zal - grozil dzieciom karami pienieżnymi, ludzie gdzie my zyjemy:D
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
...
Rik komentuje +0
Najłatwiej jest krytykować!!!! Proszę się społecznie zaangażować w organizację biegu! Z pewnością wszyscy co go krytykują sami zrobili by to lepiej!
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
sprostowanie
Gosc komentuje +0
sprostowanie Droga redakcjo, najlepszy wadowiczanin to Ryszard WALICZEK nie Wilczek!!!
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
KPINA
ale pruderia! komentuje +3
powinno być :JUŻ NIE ORGANIZATOR
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
kpina
jużniebiegacz komentuje +2
całe zawody to totalne dno -już więcej nie zabiorę dzieci na tą imprezę -skończyło się na płaczu i pytaniach ,()sam zadaje sobie to pytanie ,już nie wspomnę o miłej obsłudze ,która robiła łaskę -teraz już wiem dlaczego większosc znajomych nawet nie mysli wysyłac dzieci na taką imprezę , zgadzam się z wcześniejszymi kometarzami -śmiech na sali.........
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
I kto to mówi ????????
ALE obłuda! komentuje +3
Fair - play ?????
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
ustawione wygrane
widz komentuje +1
organizacja na bardzo niskim poziomie-właściwie brak organizacji, biegi dzieci ustawione-osoby ktore niby miały wyłapywac zwyciezców na mecie-wybierały dzieci ktore miały wygrac a nie te ktore faktycznie biegły najlepiej...nagrody pocieszenia dla dzieci-soczek !(bo reszte niewiem dlaczego wystawili ale nie rozdawali) totlna klapa-a tak wychwalają sie organizatorzy... szkoda tylko ze dzieciom pokazuja korupcje nawet na zawodach sportowych gdzie ponoc ma byc ferplay........
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
beznadzieja
low komentuje +1
co roku to samo,lipa i nudy,masa dziecek biegajaca i chcaca sie napic i zezrec za darmo poczestunek;)
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
Straszny dramat
Mateuszek komentuje +4
Sam zastanawiałem się czy wystartować gdyż od czerwca nie startowałem w zawodach biegowych moimi ostatnimi były mistrzostwa europy w biegach górskich, ale stwierdziłem ze co roku zamiast pamiatkowego medalu dostane przypinke i drożdzówke nawet koszulki jakiejsc.. i to wszystko za 12 zł, pomimo ego ze bus do wadowic kosztuje mnie 2 zł podziekowałem moze za rok.
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
...
Rhodus komentuje +3
Wcale się nie dziwię, że tak mało uczestników wystartowało w biegu głównym jak i w całej imprezie. Sam nie startowałem (choć w tamtym roku biegłem) bo byłem na Koral Maratonie w Krynicy. Może i daleko i dystans nie dla wszystkich, ale organizatorzy biegu Powsinogi mogliby się dużo od Krynickich nauczyć.
Cały festiwal na najwyższym poziomie, bogaty pakiet startowy, narody itd. A kto odpowiednio wcześnie się zapisał mógł dostać startowe i nocleg w ekskluzywnym pensjonacie gratis.
Cały festiwal na najwyższym poziomie, bogaty pakiet startowy, narody itd. A kto odpowiednio wcześnie się zapisał mógł dostać startowe i nocleg w ekskluzywnym pensjonacie gratis.
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
Marnie to wyszło. Słabiutko i za głośno
Picor komentuje +4
Co za facet ciągle ryczał z głośników? Nic nie rozumiałem, za gbłośno.
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
Artykuł archiwalny. Komentarze zostały zablokowane
| < Poprzednia | Następna > |
|---|








