Wszystko wskazuje na to, że w sobotę w Kleczy będziemy świadkami przełamania Iskry. Karpaty z Sieprawia to prawdziwi samarytanie, którzy dzielą się punktami od dwóch miesięcy. W tym samym czasie Skawa zagra powiatowe derby w Izdebniku.

Statystyki mówią jedno. W sobotę (22.10) kleczanie zremisują u siebie z Karpatami Siepraw. Od sześciu kolejek bowiem rywale z Sieprawia notują same remisy! Na wynik kompromisowy w sobotnim meczu przemawia także fakt, że obie drużyny mają w tabeli identyczną liczbę punktów i po tyle samo strzelonych bramek.
Statystyki jednak nie grają i podopieczni Krzysztofa Wądrzyka będą chcieli powalczyć o zwycięstwo, choćby dla swoich kibiców, którzy w każdym spotkaniu u siebie zdzierają gardła, aby pomóc swojej ukochanej drużynie w ostatecznym triumfie. Pamiętając jednak pięć ostatnich porażek z rzędu kleczańskiej Iskry, to może ten remis nie byłby taki zły…
Komu nie spodoba się sobotni mecz w Kleczy Dolnej, może się udać do pobliskiego Izdebnika, gdzie w doskonałych nastrojach udadzą się piłkarze Skawy Wadowice. Doskonałych, ponieważ przed tygodniem wadowiczanie pokonali lidera okręgówki – Sołę Oświęcim i tym samym przerwali fantastyczną oświęcimską serię czterech wyjazdowych zwycięstw oraz dziewięciu meczów bez porażki z rzędu.
Jubilat z Izdebnika wije się w dolnych rejonach tabeli, a w ostatniej kolejce przegrał z absolutnym outsiderem okręgówki Zgodą Malec, dla której były to pierwsze punkty w tym sezonie. Skawa jest zatem faworytem meczu w Izdebniku, ale to jednak derby, w których każdy wynik jest możliwy.
Jeszcze łatwiejsze zadanie stoi przed Relaksem Wysoka, który dzień później w niedzielę zagra na wyjeździe z Żarkiem Stronie. Po ostatnich dwóch zwycięstwach z rzędu wydaję się, że piłkarze Relaksu ograją „na stojąco” drużynę, która w 10 kolejkach uciułała ledwo 4 punkty.
Jak piłka jest nieprzewidywalna, przekonaliśmy się jednak już nie raz, i podopieczni Jacka Koczura nie mogą zlekceważyć przeciwnika. W B klasie pasjonująco zapowiada się pojedynek tomicko - jaroszowicki. Natomiast w Rzykach Łysa Góra zmierzy się z Leskowcem, którego zdobyć jest niezwykle ciężko.
Sobota (22.10):
IV liga:
15.00 Iskra Klecza – Karpaty Siepraw
V liga:
15.00 Jubilat Izdebnik – Skawa Wadowice
Niedziela (23.10):
A klasa:
15.00 Żarek Stronie – Relaks Wysoka
B klasa:
15.00 Chełm Stryszów – Olimpia Chocznia
15.00 Amator Babica – Gród Grodzisko
15.00 Dąb Tomice – Skawa Jaroszowice
15.00 Leskowiec Rzyki – Łysa Góra Zawadka
(Tm)
NAPISZ DO NAS: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
NAPISZ DO NAS: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
Czytaj:
Dodaj do ulubionych
Komentarze
(21)
Redakcja serwisu Wadowice24.pl nie odpowiada za komentarze zamieszczone pod artykułami i nie utożsamia się z ich treścią. Jednocześnie podkreślamy, iż nie jest to miejsce dla poniżania mieszkańców, wierzących, w tym katolików i innych, oraz sączenia jadu przez osoby nienawidzące Wadowic i wszystkiego, co jest z naszym miastem związane. Forum jest miejscem wymiany opinii użytkowników, myśli, informacji, nawiązywania kontaktów i rodzenia się inicjatyw. Eliminowane będą wszelkie wpisy wielokrotne, zawierające wulgarne słowa i wyrażenia, groźby karalne, obrzucanie się obelgami, obrażanie forumowiczów, członków redakcji i innych osób.
do poprzednika
gosc komentuje +0
juz sposnsoruje hutnika,przynajmniej w tamtym sezonie sponsorowal
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
...
.................... komentuje +1
sponsor Niewidok rozwaza wycofanie sie z kleczy bo podobno hutnika chcialby finansowac.
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
...
Huan de roven delgado des fornes pieros von de rebel woyciechowsky komentuje +1
Zieleńczanka Zielonki - Sokół Przytkowice 0-4 (0-1)
0-1 Monica 16
0-2 Czara 50
0-3 Lelek 54
0-4 Lelek 79
Przed meczem grający trener Zieleńczanki - Krzyszytof Szumiec - zdawał sobie sprawę, że drużynę czeka trudna przeprawa. - Wystąpimy bez Kawy, Pogana, Kubiaka i bramkarza Szota, a to spore osłabienie - wyjaśnił szkoleniowiec. I rzeczywiście tak było, a gospodarzy stać było na kilka składnych akcji i dwa strzały w światło bramki. Pierwszy oddał dopiero w 63 minucie - z linii pola karnego - Artutr Katarzyński, który trafił wprost w bramkarza. Z kolei w 88 minucie Tomasz Dudek znalazł się sam przed Krzysztofem Żakiem, ale nie zdołał go pokonać. To stanowczo za mało, aby pokusić się o korzystny rezultat.
Od pierwszych minut goście sprawiali solidne wrażenie i uzyskali przewagę w polu. Grali swobodnie, szybkimi podaniami zdobywali teren i choć nie mieli zbyt wielu dogodnych pozycji, to popisali się skutecznością. W kilku przypadkach młodego golkipera miejscowych - Jakuba Wykę - wyręczali koledzy. Z linii bramkowej dwa razy wybijał futbolówkę Krzysztof Szumiec - w 6 minucie po uderzeniu Michała Rzeszótki i w 81 po strzale Dawida Rzeszutki, a raz Tomasz Dudek po "główce" Witolda Stokłosy w 37 minucie (rzut rożny egzekwował Łukasz Lelek). Pierwsza bramka padła już w 16 minucie. Na strzał z prawej strony zdecydował się Arkadiusz Monica i uderzona w dłuższy róg piłka po odbiciu się od słupka wpadła do siatki. W 29 minucie powinno być 0-2, jednak po "szczupaku" z 6-7 metrów Konrada Czary futbolówka minęła słupek. Tuż po przerwie David Rzeszutko prostopadłym podaniem uruchomił Czarę i tym razem napastnik gości mając przed sobą tylko bramkarza nie zmarnował okazji. Upłynęły zaledwie cztery minuty i Sokół miał na koncie trzy trafienia. Łukasz Lelek z Arkadiuszem Monicą rozklepali w polu karnym defensywę miejscowych i ten pierwszy pewnie trafił. Lelek jeszcze raz dał znać o sobie w 79 minucie. Egzekwując rzut wolny z 25 metrów przymierzył w górny róg ustalając wynik spotkania.
- Wyszliśmy z dołka i wygraliśmy czwarty mecz z rzędu wliczając środowe spotkanie pucharowe. Szczerze mówiąc nie spodziewałem się, że pójdzie tak łatwo. Wiedzieliśmy jak gra Zieleńczanka, stąd musieliśmy przede wszystkim zabezpieczyć prawą stronę, a zwłaszcza uważać na wrzutki Krzyśka Szumca. Wyzdrowiał Łukasz Lelek, nasz czołowy zawodnik i to dzisiaj było widać - podsumował grający trener Sokoła, Roman Skowronek.
Andrzej Godny
bo ten nasz RADIATOR tylko widzi dwa zespoły, skawe i iskre...
0-1 Monica 16
0-2 Czara 50
0-3 Lelek 54
0-4 Lelek 79
Przed meczem grający trener Zieleńczanki - Krzyszytof Szumiec - zdawał sobie sprawę, że drużynę czeka trudna przeprawa. - Wystąpimy bez Kawy, Pogana, Kubiaka i bramkarza Szota, a to spore osłabienie - wyjaśnił szkoleniowiec. I rzeczywiście tak było, a gospodarzy stać było na kilka składnych akcji i dwa strzały w światło bramki. Pierwszy oddał dopiero w 63 minucie - z linii pola karnego - Artutr Katarzyński, który trafił wprost w bramkarza. Z kolei w 88 minucie Tomasz Dudek znalazł się sam przed Krzysztofem Żakiem, ale nie zdołał go pokonać. To stanowczo za mało, aby pokusić się o korzystny rezultat.
Od pierwszych minut goście sprawiali solidne wrażenie i uzyskali przewagę w polu. Grali swobodnie, szybkimi podaniami zdobywali teren i choć nie mieli zbyt wielu dogodnych pozycji, to popisali się skutecznością. W kilku przypadkach młodego golkipera miejscowych - Jakuba Wykę - wyręczali koledzy. Z linii bramkowej dwa razy wybijał futbolówkę Krzysztof Szumiec - w 6 minucie po uderzeniu Michała Rzeszótki i w 81 po strzale Dawida Rzeszutki, a raz Tomasz Dudek po "główce" Witolda Stokłosy w 37 minucie (rzut rożny egzekwował Łukasz Lelek). Pierwsza bramka padła już w 16 minucie. Na strzał z prawej strony zdecydował się Arkadiusz Monica i uderzona w dłuższy róg piłka po odbiciu się od słupka wpadła do siatki. W 29 minucie powinno być 0-2, jednak po "szczupaku" z 6-7 metrów Konrada Czary futbolówka minęła słupek. Tuż po przerwie David Rzeszutko prostopadłym podaniem uruchomił Czarę i tym razem napastnik gości mając przed sobą tylko bramkarza nie zmarnował okazji. Upłynęły zaledwie cztery minuty i Sokół miał na koncie trzy trafienia. Łukasz Lelek z Arkadiuszem Monicą rozklepali w polu karnym defensywę miejscowych i ten pierwszy pewnie trafił. Lelek jeszcze raz dał znać o sobie w 79 minucie. Egzekwując rzut wolny z 25 metrów przymierzył w górny róg ustalając wynik spotkania.
- Wyszliśmy z dołka i wygraliśmy czwarty mecz z rzędu wliczając środowe spotkanie pucharowe. Szczerze mówiąc nie spodziewałem się, że pójdzie tak łatwo. Wiedzieliśmy jak gra Zieleńczanka, stąd musieliśmy przede wszystkim zabezpieczyć prawą stronę, a zwłaszcza uważać na wrzutki Krzyśka Szumca. Wyzdrowiał Łukasz Lelek, nasz czołowy zawodnik i to dzisiaj było widać - podsumował grający trener Sokoła, Roman Skowronek.
Andrzej Godny
bo ten nasz RADIATOR tylko widzi dwa zespoły, skawe i iskre...
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
...
Huan de roven delgado des fornes pieros von de rebel woyciechowsky komentuje +0
iskra przegrała... i bardzo k...a dobrze
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
jebac Iskre
Tomiano komentuje +3
Skawa pany a za rok czwarta liga czwarta liga Skawula
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
...
Tikitaki komentuje +1
skawula 6-1 kilku zawodnikow przyjdize i awans jak w banku
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
no
Qusarz komentuje +3
to witamy Iskre w 5lidze tam gdzie wasze miejsce!
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
...
mixer komentuje +2
Kolejna porażka,tym razem 0-1,Panie M. oddaj pieniądze:)
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
...
mops komentuje +4
hahaha smiac sie mi z was chce jak was czytam,z czym do ludzi iskra klecza gra jak najgorsze matoly,pilkarze tak walą w ciula ze dzisiaj wygrac moze tylko jeden zespol czylli karpaty
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
bukmacherka
szofer komentuje +1
wynika z kursow ze bedzie idealny remis chyba zero do zera
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
wygraj
gosc komentuje -1
wygraj nasza Iskro spadek niech nie grozi nam doping twych kibicow do zwyciestwa niech prowadzi cie.
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
Ciekawostka
ViniVidiVici komentuje +0
Kursy wystawione przez Tobet.com :
Iskra Klecza Dolna - Karpaty Siepraw 1.85 4.35 2.55
Iskra Klecza Dolna - Karpaty Siepraw 1.85 4.35 2.55
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
kasa misiu kasa
demon komentuje +2
towarzystwo wzajemnej adoracji trener=sponsor=prezes a zarzad nic z tego sobie nie robi ze druzyna gra z meczu na mecz coraz slabiej.Dzis mecz ostatniej szansy tylko wygrana jeszcze pozwoli zachowac cien nadzieji iskrze na pobyt w tej lidze.
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
sokolprzytkowice
ado komentuje +0
Sokołek gra na wyjeździe z Zieleńczanką... zobacz na ich ekstra stronkę: www.sokolprzytkowice.futbolowo.pl
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
...
ponzo komentuje +0
z kim gra sokol przytkowice bo bardzo dobrze gra ta druzyna zycze jej wszystkiego najlepszego nawet beskid andrychow im nie dał rady
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
O tatary przyjadą do Tomic
terapeuta komentuje -2
...to dopiero będzie mecz ...
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
za pol roku
Jarguz komentuje +2
iskra wyladuje w piatej lidzej bo na to zasluguje swoja nedzna gra a wtedy niewidok zwinie interes przeniesie do jubilata moze cedronu konczac sny iskry o grze w czwartej lidze,poleganie tylko na jednym sponsorze jest wielkim bledem a wiec bedzie zmiana warty iskra spadek,sokol utrzymanie a skawa za rok czwarta liga.
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
ale
iskierka_lks komentuje +3
remis iskierki to za malo bo chcemy zwyciestwa w koncu iskierko chcemy zwyciestwa.
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
wstyd
.................... komentuje +3
zeby trener przegral 5 meczy z rzedu i dalej byl na stanowisku trenera ale tak to jest jak beton rzadzi w ktorym sponsor ustala sklad przy czym on sam musi grac a trener Wadrzyk nie ma nic do gadania i sa efekty kolesiowskiej mizeri ktora sprowadzila na Iskre pasmo tylu przegranych.
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
...
mixer komentuje +0
Skoro wiadomo że będzie remis bo nostradamus z tej strony już wie,to ja stawiam 500 zł w tobecie na taki wynik,jak nie trafię to mi piszący artykuł zapewne odda postawioną kwotę;)
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
...
Huan de roven delgado des fornes pieros von de rebel woyciechowsky komentuje +3
redjaktor to wielki optymista... iskra dostanie baty, jak zwykle siepraw tak jak inne drużyny na niej się odbije. iskra klecza powinna zmienić nazwe na trampolina klecza
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
Artykuł archiwalny. Komentarze zostały zablokowane
| < Poprzednia | Następna > |
|---|











