Juniorzy Skawy ograli drużynę Halniaka Maków 2:1. Młodsi koledzy pomścili seniorską drużynę, którą tydzień wcześniej rozgromił V- ligowy zespół makowian aż 5:0. Juniorzy młodsi w meczu z Wieprzem zremisowali 1:1.

I liga juniorów: Skawa Wadowice 2:1(1:0) Halniak Maków Podhalański
Skawa: Wyka(Sobieszczyk), Góralczyk(Mozgała), Czyżowski, Bańdura, Kozioł, Polus(Stanek), Strzeżoń, Kuzia(Graboń), Jończyk, Sabuda(Pietruszka), Gębolis
Skawa wybiegła w pierwszym składzie z Bańdurą oraz Markiem Kuzią, którzy jeszcze niedawno mogli pokopać w IV lidze, grając w podstawowej jedenastce seniorskiej drużyny.
Jednak nie oni zostali bohaterami sobotniego pojedynku, a Jończyk, który strzelił zwycięskiego gola w ostatnich sekundach meczu.
Na początku spotkania w głównej roli wystąpiła poprzeczka, która sprawiedliwie, bo po razie uratowała obie drużyny przed stratą bramki. Chwilę później Skawa objęła prowadzenie i nie było w tym żadnym przypadku.
Sabuda wykończył świetne dogranie Jończyka i trafił na 1:0. Górale z Makowa jednak się nie poddali i zdołali wyrównać w drugiej części spotkania, kiedy do końca gwizdka pozostawało już naprawdę niewiele.
Wadowiccy juniorzy za wszelką cenę chcieli wygrać to spotkanie i zrewanżować się za ubiegłotygodniową porażkę seniorów. Udało się w ostatnim momencie, a całą sprawę załatwił Jończyk, który wykończył sytuację oko w oko z bramkarzem. Ostatecznie Skawa wygrała 2:1, a radość po końcowym gwizdku była niesamowita.
I liga juniorów młodszych: Skawa Wadowice 1:1(0:0) Orzeł Wieprz
Skawa: Nowak, Harmata, Bernat, Baca, Pietraszewski, K.Kałuża(Płoskonka), Ziemla, Kolasa(Koczur), Kasiarz, Mamcarczyk(Kapała), Baran
Juniorzy młodsi Skawy rozegrali swoje pierwsze spotkanie na własnym boisku. Przed tygodniem, na inauguracje zremisowali w Juszczynie 1:1 po bramce Barana. W meczu z Orłem (4.09) również doszło do podziału punktów. To drużyna z Wieprza pierwsza objęła prowadzenie, a Skawę uratował Ziemla, który doprowadził do wyrównania w 61 min meczu.
Pod koniec spotkania Orzeł powinien otrzymać rzut karny. Arbiter prawdopodobnie przestraszył się "licznie" przybyłych kibiców wadowickich, a można było ich policzyć na palcach jednej ręki i nie podyktował jedenastki. Sędzia tym samym skrzywdził młodzież z Wieprza.
Drużynę wadowiczan prowadzi w tym sezonie były trener seniorów - Jacek Zarzycki, który często musiał pokrzykiwać na swoich podopiecznych.
(tm)
NAPISZ DO NAS: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
NAPISZ DO NAS: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
Czytaj:
Dodaj do ulubionych
Komentarze
(3)
Redakcja serwisu Wadowice24.pl nie odpowiada za komentarze zamieszczone pod artykułami i nie utożsamia się z ich treścią. Jednocześnie podkreślamy, iż nie jest to miejsce dla poniżania mieszkańców, wierzących, w tym katolików i innych, oraz sączenia jadu przez osoby nienawidzące Wadowic i wszystkiego, co jest z naszym miastem związane. Forum jest miejscem wymiany opinii użytkowników, myśli, informacji, nawiązywania kontaktów i rodzenia się inicjatyw. Eliminowane będą wszelkie wpisy wielokrotne, zawierające wulgarne słowa i wyrażenia, groźby karalne, obrzucanie się obelgami, obrażanie forumowiczów, członków redakcji i innych osób.
przecież wy nie umicie grać w piłke
PanWątroba komentuje +0
kopacze od siedmiu boleści
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
...
Redemptor komentuje -1
Orzeł PW - Skawa Wadowice 5:1 (2:0) - wynik seniorów.
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
Artykuł archiwalny. Komentarze zostały zablokowane
| < Poprzednia | Następna > |
|---|









