W inaugurującym rozgrywki V ligi meczu Skawa Wadowice zremisowała na wyjeździe z drużyną KS Chełmek 1:1. Wadowiczanie prowadzili do 85 minuty meczu, beniaminek wyrównał po rzucie karnym.

V liga: UKS KS Chełmek 1:1 (0:1) SKAWA Wadowice
SKAWA: Krawczyk – Rudecki, Brózda, P.Dyrcz, Jagiełka – K.Kuzia (46′' P.Gaudyn), K.Dyrcz, Góra (80' Miarka), Pawlik – Barcik, Pomietło.
Prowadzący wadowicką drużynę duet trenerski Stanisław Sobczyński, Krzysztof Dyrcz postanowił, że w pierwszej jedenastce wybiegnie czterech nowopozyskanych zawodników: Marcin Brózda (środkowy obrońca), Jacek Rudecki (prawy obrońca), Daniel Pawlik (pomocnik), Dawid Góra (pomocnik/napastnik).
To właśnie za sprawą debiutującego Dawida Góry skazywana na porażkę Skawa objęła prowadzenie. Stało się to w 15 minucie gry, kiedy to po dwójkowej akcji z Kamilem Kuzią nowopozyskany napastnik precyzyjnie zza pola karnego przymierzył po długim rogu bramki Chełmka.
Do przerwy gra była wyrównana. Wadowiczanie mimo młodego wieku pokazywali szczególnie solidną grę w defensywie nie dając gospodarzom szans do stworzenia sobie dobrych okazji strzeleckich. Od początku drugiej części gry gospodarze zdobywali przewagę na boisku.
Chełmek z klasycznego ustawienia 4-4-2 przeszedł na grę z trzema obrońcami i napastnikami. Każdy strzał, czy dośrodkowanie w kierunku bramki Skawy wybijali jednak obrońcy, lub pewnie bronił będący w dobrej formie Krawczyk. Skawa również nie próżnowała.
Bardzo dobrze w wadowickiej ekipie spisywał się zwłaszcza strzelec gola Dawid Góra, aktywnie włączał się w poczynania ofensywne. Kilka szybkich kontrataków zagrażało gospodarzom, brakowało jednak wykończenia akcji. Wśród kibiców Chełmka, którzy spodziewali się łatwego zwycięstwa, pojawiały się już głosy zwątpienia w zdobycie choć jednego oczka.
Nikt nie spodziewał się, że Skawa postawi aż tak wielki opór drużynie beniaminka V ligi. Jakaż musiała być ulga fanów Chełmka, kiedy to po kontrowersyjnym faulu Jagiełki w polu karnym, jedenastkę na remis zamienił Górski. W doliczonym czasie gry dosłownie "piłkę meczową" miał kolejny piłarz sprowadzony przez Skawę w letnim okienku transferowym, Marcin Miarka.
Napastnik po nieudanej puałapce ofsajdowej gospodarzy znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem i zamiast w wyśmienitej okazji umieścić piłkę w siatce trafił wprost w strzegącego bramki Chełmka zawodnika.
(Jakub Wyka)
NAPISZ DO NAS: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
Czytaj:
Dodaj do ulubionych
Komentarze
(15)
Redakcja serwisu Wadowice24.pl nie odpowiada za komentarze zamieszczone pod artykułami i nie utożsamia się z ich treścią. Jednocześnie podkreślamy, iż nie jest to miejsce dla poniżania mieszkańców, wierzących, w tym katolików i innych, oraz sączenia jadu przez osoby nienawidzące Wadowic i wszystkiego, co jest z naszym miastem związane. Forum jest miejscem wymiany opinii użytkowników, myśli, informacji, nawiązywania kontaktów i rodzenia się inicjatyw. Eliminowane będą wszelkie wpisy wielokrotne, zawierające wulgarne słowa i wyrażenia, groźby karalne, obrzucanie się obelgami, obrażanie forumowiczów, członków redakcji i innych osób.
co za przemiana
xyz komentuje +0
teraz wszyscy chwalicie pod niebiosa skawe bo nie przegrala meczu a co robiliscie jak skawa przegrywala na wiosne gnoiliscie i ponizaliscie druzyne i caly zarzad a teraz pochwaly.To nie sztuka byc kibicem jak idzie i sa dobre wyniki pamietajcie o tym,ale sztuka byc przede wszystkim w ciezkich chwilach tak jak na wiosne gdzie nic sie nie ukladalo.Zal mi takich kibicow jak wy...
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
nowy trener
Andrzejos komentuje +1
Sobczynski tchnol nowego ducha w te druzyne zespol gra z jajami a nie to co za Zarzyckiego szybko tracili kilka goli i kazdy mial gdzies dalsze granie,brakowalo trenera z doswiadczeniem a teraz Sobczynski ma szanse wykazac sie czy jest dobrym fachowcem czy podzieli los Zarzyckiego.Nastepne mecze pokaza prawde i sile wadowickiej druzyny i byc moze ze za kilka lat znow bedzie druga sila w powiecie wadowickim z ktora kazdy bedzie sie liczyl nie tylko w powiecie ale w calej malopolsce.
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
nadzieja
molbi komentuje +1
oby byly wyniki na miare tego klubu bo mlodzi pilkarze graja niezwykle ambitnie i pomimo niedostatkow w umiejetnosciach walka i determinacja wiele nadrabiaja i druga rzecz zeby kibice zaczeli dopingowac tak jak dwa lata temu i zeby mlyn powstal.
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
trudno powiedziec
obiektyw komentuje -1
to zaledwie 1 mecz w nowej rundzie a jak to zafunkcjonuje na dluzsza mete to jeden bog wie.Rok temu tez byl remis na poczatek a potem posypaly sie porazki az do konca sezonu.
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
remis w debiucie
termik komentuje +0
trudno jednoznacznie czy ten remis to sukces czy porazka Skawy,bo z jednej strony spadli do nizszej klasy i zremisowali ale z drugiej strony druzyna spadajaca z ligi z reguly 1 mecz przegrywa a wiec chyba jednak to sukces Skawy.
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
...
plcio komentuje -1
Z czego wy sie cieszycie z remisu z druzyną ktora weszla do V ligi W dalszym ciagu dzialacze klubu nic nie zrobili aby w tym sezonie wejscie Skawy do IV ligi bylo pewne, Jak ma być dobrze jak byly pilkarz Ludwil ma taką wizje to tylko zalamać rece. Bedzie powtorka z rozrywki z tamtego zezony pierwszy remis a pózniej same poraszki.Przypuszczam że i w tym roku tak b edzie. Skawa w V lidze bedzie druzyna do bicia zobaczycie . ale kierownictwo nic sobie z tego nie robi wogole nie naja rozeznania jaki poziom skawa reprezentuje
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
...
kibic komentuje +0
Krawczyk, Pawlik też grali w młodzieżowych drużynach Zawadki, a jest jeszcze Kondak, który też zaczynał w Zawadce...
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
Zawadka "Górą"
sympatyk komentuje +0
Cieszą sie chyba Radny i Sołtys wsi Zawadka.Przecież duża część Skawy to Zawadczanie. Dawid Góra,Krzysiek Dyrcz, Michał Barcik /mieszka w Gorzeniu ale korzeniami sięga Zawadki/ , bracia Gaudyn też zaczynali w Zawadce.Dodając do tego wyniki łuczników /inne artykuły/Zawadka wyrosła na jedną z bardziej zasobnych w talenty wsi naszej Gminy. Radny i sołtysie!!! Im jednak potrzeba jeszcze wiekszej pomocy przede wszystkim finansowej Zadbajcie o to!!!.
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
...
TR komentuje +1
Oczywiscie że nie ma się czym podniecac i wykpiwać jeden drugiego.To rzeczywiście dopiero początek.Na pewno Skawie będzie bardzo ciężko.Dobrze że przyszedł grać Dawid Góra to bardzo bardzo ambitny i rozwojowy zawodnik.
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
...
kolega komentuje +2
No Góra w Skawie się rozwinie jeszcze bardziej i być może pojdzie do jakiejś 3 ligi.
Debiut bardzo dobry!! Oby tak dalej Dawid ;)
Debiut bardzo dobry!! Oby tak dalej Dawid ;)
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
komentarze
Axel komentuje +0
dlaczego jest tak mało komentarzy?
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
...
tsw komentuje -1
w poprzednim sezonie tez na poczatku byl remis a pozniej byly same porazki. Wiec nie ma sie czym narazie podniecac
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
Remis na wyjeździe to tak tak jak wygrać u siebie
całkiem dobrze komentuje +1
Nasi grali bojowo, byli bardzo aktywni i dobrze się zaprezentowali
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
Góra
kibic komentuje +4
dobrze że sciągneli Góre z Zawadki bo tam by sie zmarnowal
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
@szydercy
Informator komentuje +1
i co jest? gdzie jesteście szydercy?!
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
Artykuł archiwalny. Komentarze zostały zablokowane
| < Poprzednia | Następna > |
|---|











