Władimir Putin, tak ten sam, obecnie premier Rosji, a kiedyś jej prezydent, ma przyjechać do Wadowic? - takie spekulacje pojawiły się w mediach i wśród polityków. MSZ na razie nie potwierdza, nie zaprzecza.

Od razu zastrzegamy, informacja nie jest w pełni wiarygodna, a funkcjonuje w redakcjach na razie jako spekulacja. Czasami warto jednak pospekulować. Rząd Rzeczypospolitej ustami premiera Donalda Tuska w ramach ocieplania stosunków z Rosją zaprosił Władymira Putina do Polski. To fakt.
"Władimir Putin dostał w Davos od Donalda Tuska zaproszenie do przyjazdu do Polski późną wiosną. Pracujemy nad tym, aby taki przyjazd był możliwy. Stosunki między naszymi krajami wyraźnie się poprawiają, rozumiemy się coraz lepiej" - potwtierdził kilka dni temu zastępca rosyjskiego ambasadora w Warszawie Dmitrij Polianskij. I tyle na razie faktów.
Nieoficjalnie z Warszawy dowiadujemy się, że MSZ pracuje nad tym, by Putin gościł w Polsce przez dwa dni. Wizyta być może... na maj. Tylko pojawia się mały problem. Jak tu wypełnić dwa dni Putinowi w Polsce?
Najlepiej wywieźć go na prowincję i pokazać mu kawałek naszego pięknego kraju z całym swoim kolorytem. Z MSZ coś tam przeciekło. Okazuje się, że w grę wchodzą wycieczki z udziałem premiera Rosji do Gdańska i na południe Polski, czyli Kraków, Wadowice, Oświęcim i może Zakopane. Kalwaria nie jest brana pod uwagę. Dziennikarze zaczęli już spekulować.
Magda Hartman z serwisu Pardon.pl, która gdzieś dokopała się do źródła w MSZ, pisze wprost: "Jeszcze w tym tygodniu w Moskwie będzie wiceminister Kremer, przygotować grunt pod wizytę Sikorskiego. Sikorski będzie w Moskwie w marcu, przygotować grunt pod wizytę Putina. Bo ona, prawda, będzie pompatyczna, czyli oficjalna, taka z bajerami. Audiencja u pana prezydenta (...). No i w Sejmie Putin ma też gościć. Wieniec złożyć na Grobie Nieznanego Żołnierza. No i pobyć, jak już przyjedzie. Ze dwa dni. Na prowincję pojechać. (Tylko gdzie? Do Wadowic? Do Wałęsy?) To znaczy strona polska tak by chciała, by oprawa wizyty Putina była umpa-umpa. Strona rosyjska jeszcze nie wie. Polianskij zastrzega: Putin się nie zdecydował, czy będzie oficjalnie, czy roboczo."
Oficjalnie Ministerstwo Spraw Zagranicznych w swoim dyplomatycznym stylu niczego nie potwierdza, niczemu nie zaprzecza. Wysłaliśmy w czwartek (12.02) zapytania do rzecznika MSZ Piotra Paszkowskiego, czy to prawda z tymi Wadowicami?
"Z informacji Departamentu Wschodniego MSZ wynika, iż jeśli chodzi o wizytę premiera Putina w Polsce, to żadne oficjalne decyzje w tej kwestii jeszcze nie zapadły" - odpowiada biuro rzecznika prasowego Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Cóż, niewiele, ale może coś jest na rzeczy?
W ratuszu w Wadowicach o wizycie Władymira Putina na razie nic nie wiedzą. Miasto przygotowuje się w tym czasie raczej na wizytę arcybiskupa Stanisława Dziwisza. "My premiera Federacji Rosyjskiej nie zapraszaliśmy. Wadowice nie prowadzą oddzielnej polityki zagranicznej od rządu polskiego. Nie ma jednak żadnych przeszkód, by premier tak dużego mocarstwa przyjechał do Wadowic. Dla miasta byłoby to na pewno wyróżnienie. W końcu po Warszawie, Krakowie, Wadowice są kolejnym znanym na świecie polskim miastem" - mówi Stanisław Kotarba, rzecznik prasowy ratusza.
Wadowice mają w 2009 roku swój "Rok Papieski", więc w maju pewnie będzie u nas dużo imprez. W ratuszu już nad tym pracują. Strażacy pewnie znów zagrają z wielką pompą na rynku 18 maja. Będzie więc co pokazywać gościowi z Federacji Rosyjskiej.
(mp)
NAPISZ DO NAS: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
NAPISZ DO NAS: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
Dodaj do ulubionych
Komentarze
(18)
Jestem Wadowiczaninem jak sie to mowi"z dziada pradziada"
mielony pod "lipka" komentuje +1
Najpierw moze trzeba sie zajac problemami ludzi w Wadowicach,ich bolaczkami tym ze nie widza przyszlosci dla siebie i swoich rodzin.Niektorzy zostali juz calkiem zapomnieni!!!!.A potem mozna dyskutowac kto bedzie lub nie bedzie "persona non grata"....co nie zmienia faktu ,ze Wadowice zostaly rozslawione przez najwibitniejszego czlowieka S.B.Jana Pawla II.
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
...
realista komentuje -1
O matko, tylko nie to !!! Jak wprost powie, że Katyń to ludobójstwo dokonane przez Sowietów to wtedy dopiero można go w Wadowicach przyjąć. Nigdy wcześniej.
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
Kto najbardziej zazdrości Wadowiczanom?
Rena komentuje -2
odpowiedź A - andrychowianie
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
Nie!!!!
!!!!!!! komentuje -3
Nie chce żeby przyjechał do Wadowic jest on winny za,że nic nie zrobił aby uniknąc wojny w Gruzjii jest winny za tą wojne za dzieci w Biesłanie nic nie zrobił żeby tego nie było napewno dostawał jakieś ostrzeżenia był wtedy przecież prezydentem.Nie wpuszczać go tutaj do tego miasta tutaj przecież urodził sie papież Jan Paweł 2.On chociaż jest premierem to nic to nie znaczy bo i tak wszystko on robi i każe nadal ma władzę.
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
Faktycznie Wadowice są bardzo znane na świecie
milosz komentuje -1
Kiedyś byłem na Nowej Zelandii i wyobrźcie sobie, że gdy powiedziałem że jestem z Poland to miejscowi odpowiedzieli że znają Poland bo to stan w Europie, a z polskich miast Wadowice wymieniali na równi z Warszawą i Krakowem.
Szkoda że niektórym chyba tylko z zazdrości nie podoba się światowa sława Wadowic. Ale to typowe u zakompleksionych małych ludków.
A teraz konkurs kto najbardziej zazdrości Wadowiczanom?
wybierz właściwą odpowiedź:
a) andrychowianie
b) kalwarianie
c) zatorzanie
d) inni z okolicznych gmin
Szkoda że niektórym chyba tylko z zazdrości nie podoba się światowa sława Wadowic. Ale to typowe u zakompleksionych małych ludków.
A teraz konkurs kto najbardziej zazdrości Wadowiczanom?
wybierz właściwą odpowiedź:
a) andrychowianie
b) kalwarianie
c) zatorzanie
d) inni z okolicznych gmin
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
Dobre :)
bareja komentuje +1
"W końcu po Warszawie, Krakowie, Wadowice są kolejnym znanym na świecie polskim miastem".
I w ogóle w pierwszej dziesiątce, zaraz po Nowym Jorku, Londynie, Paryżu i wspomnianych Warszawie i Krakowie.
Ciekawe czy on tak na poważnie?
I w ogóle w pierwszej dziesiątce, zaraz po Nowym Jorku, Londynie, Paryżu i wspomnianych Warszawie i Krakowie.
Ciekawe czy on tak na poważnie?
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
Nie życzę sobie
Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
komentuje -6
Jako mieszkaniec Wadowic nie życzę sobie obecności tego cymbała, dla mnie jest on persona non grata!
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
Bardz Ważne Wizyty
Kimukoko komentuje +1
Śmiejecie się ale to prawda Pan Putin ma odwiedzić najbardziej zadbany w Polsce cmentarz Żołnierzy rosyjskich poległych w czasie II wojny.
A w lipcu planowana jest w Wadowicach wizyta Cesarza Japonii jako rewanż za wizyte w Japonii BWO z Polski kilka miesiecy wczesniej.
A w lipcu planowana jest w Wadowicach wizyta Cesarza Japonii jako rewanż za wizyte w Japonii BWO z Polski kilka miesiecy wczesniej.
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
hmm.
~ komentuje +0
Jeśli tylko na podstawie tekstu Magdy Hartman spekuluje się, że Putin przyjedzie właśnie do Wadowic, to jest to jedno wielkie nieporozumienie... Słowa "Tylko gdzie? Do Wadowic? Do Wałęsy?" do informacji zaczerpniętych ze "źródeł" MSZ (?) wtrąciła sama autorka - podała zapewne po prostu miejsca, które przyszły jej na myśl. "Prowincja" może oznaczać zupełnie inne miejsce...
No, chyba, że jest jakiś inny artykuł/komunikat/..., o którym nie wiem. ;)
No, chyba, że jest jakiś inny artykuł/komunikat/..., o którym nie wiem. ;)
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
Dobre dobre
Halina stąd komentuje +1
Najbardziej podoba mi się stwierdzenie rzecznika że Wadowice nie prowadzą oddzielnej polityki zagranicznej od rządu.
No chwała Bogu!
No chwała Bogu!
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
Putin będzie w Warszawie, Krakowie, Wadowicach i Zakopanem
Tomek B. komentuje +1
Prawie już pewna juz jest wizyta Putina w maju w Wadowicach.
Jeszcze tylko jak zwykle spóźniona Kalwaria Zebrzydowska próbuje załatwić sobie wizytę tak znanego gościa SUPER VIPA.
Nawet przewodniczący kalwaryjskiej rady zwołał w tym celu nadzwyczajną sesję rady gminy na wtorek godz. 9.
Podobno szanse Klawarii są duże.
Jako jeden z argumentów podają, że są blisko Wadowic tylko 11 km i że są na trasie z Krakowa do Wadowic.
Jeszcze tylko jak zwykle spóźniona Kalwaria Zebrzydowska próbuje załatwić sobie wizytę tak znanego gościa SUPER VIPA.
Nawet przewodniczący kalwaryjskiej rady zwołał w tym celu nadzwyczajną sesję rady gminy na wtorek godz. 9.
Podobno szanse Klawarii są duże.
Jako jeden z argumentów podają, że są blisko Wadowic tylko 11 km i że są na trasie z Krakowa do Wadowic.
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
Nic bardziej głupiego już dawno nie słyszałem
Władimir komentuje +4
Akurat od Wadowic można się uczyć rozmachu i skutecznego działania.
Nawet Putin to wie.
Nawet Putin to wie.
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
No no
mieszkaniec komentuje +4
Na cmentarz się znajdzie kasa. A odnośnie Oświęcimia - racja.
A promocja no cóż musimy zacząć ją sami przy najbliższych wyborach. Wybierzmy po prostu innego włodarza miasta - nie akceptujmy układu, który od kilkunastu działa. Każdy ma swój czas i miejsce. Może 10 lat temu była ta władza dobrym rozwiązaniem, ale dzisiaj czas na inne osoby, inne podejście, inną politykę.
Młodzież w Wadowicach się nudzi. Turysta tutaj przyjeżdża na 2-3 h i wyjeżdża. Jak dobrze czas rozplanuje to nawet u nas nie je, a co dopiero mówiąc o spaniu czy innych imprezach okolicznościowych. A u nas jedyna promocja miasta to promocja kościoła.
Może nikt pani Filipiak nie powiedział, że nastąpił rozłam Państwa od kościoła kilkanaście wieków temu. A w Wadowicach jeszcze są zabytki, wielu młodych artystów, wielu utalentowanych sportowców w okolicy jest co zwiedzać, wiele szlaków turystycznych etc.
A tak mamy obraz: mieszkańcy zniesmaczeniu, turysty jak na lekarstwo, a i inwestorów nie widać.
Oj tragedia.
A promocja no cóż musimy zacząć ją sami przy najbliższych wyborach. Wybierzmy po prostu innego włodarza miasta - nie akceptujmy układu, który od kilkunastu działa. Każdy ma swój czas i miejsce. Może 10 lat temu była ta władza dobrym rozwiązaniem, ale dzisiaj czas na inne osoby, inne podejście, inną politykę.
Młodzież w Wadowicach się nudzi. Turysta tutaj przyjeżdża na 2-3 h i wyjeżdża. Jak dobrze czas rozplanuje to nawet u nas nie je, a co dopiero mówiąc o spaniu czy innych imprezach okolicznościowych. A u nas jedyna promocja miasta to promocja kościoła.
Może nikt pani Filipiak nie powiedział, że nastąpił rozłam Państwa od kościoła kilkanaście wieków temu. A w Wadowicach jeszcze są zabytki, wielu młodych artystów, wielu utalentowanych sportowców w okolicy jest co zwiedzać, wiele szlaków turystycznych etc.
A tak mamy obraz: mieszkańcy zniesmaczeniu, turysty jak na lekarstwo, a i inwestorów nie widać.
Oj tragedia.
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
Oświęcim raczej nie
Alik nie kot komentuje +0
Putin już był w Oświęcimiu to po co miałby tam jechać. A jak przyjedzie do Wadowic to pewnie zapyyta o zapuszczony cmenatrz czerwonoarmieńców. Do tego czasu pewnie trzeba go będzie wyremotnowac. Coś tam już dłubią.
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
dlaczego wadowice sie nie promują?
marzyciel komentuje +2
Zgadzam się z poprzednim komentarzem..w Wadowicach od dawna nic sie nie dzieje, a coroczne imprezy sa identyczne, smętne, przychodzi na nie garstka ludzi. Nie ma co się dziwic, gdyż w wadowickim ratuszu nie ma żadnego wydziału do spraw promocji, turystyki!! To wstyd żeby tak duże miasto nie prowadziło swojej polityki promocyjnej..Pani Filipiak woli zlecić np w Grafikonie żeby zrobili jakies książki o papieskim mieście, pare ulotek- czy to jest Promocja? Nie robi się nic żeby zatrzymać tutaj turyste na dłużej....Nawet w maleńkim Zatorze dzieje się więcej niż Wadowicach, juz nie wspomne o Dolinie Karpia która sama nakręca promocje Zatora....
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
przyjedzie
Zygmunt komentuje +2
Władimir Władimirowicz przyjedzie bo chciałby zasięgnąć porady jak utrzymać się przy władzy co najmniej 15 lat.
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
Podziwiam Wadowice za mądrość
Tadek komentuje +0
Trzeba przyznć że wadowiczanie mają tęgie głowy. Jak nikt potrafią się zareklamować
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
Odnośnie maja
mieszkaniec komentuje +3
Jak zwykle będzie to samo co roku. Pewnie plakat nawet aktualny. Zresztą polecam Kotarbie, aby wydrukować z 100 tysięcy plakatów a rok dopisywać ręcznie.
Za taką ilość wynegocjuje się mniejszą kwotę, wystarczy na kilkadziesiąt lat. Co by było gdyby Karol Wojtyła urodził się w Gdańsku, -> Wadowice straciły by już całkowicie rzekomą koncepcję promocji. Bo chyba nikt nie wieży że to jakaś koncepcja.
Za taką ilość wynegocjuje się mniejszą kwotę, wystarczy na kilkadziesiąt lat. Co by było gdyby Karol Wojtyła urodził się w Gdańsku, -> Wadowice straciły by już całkowicie rzekomą koncepcję promocji. Bo chyba nikt nie wieży że to jakaś koncepcja.
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
Artykuł archiwalny. Komentarze zostały zablokowane
| < Poprzednia | Następna > |
|---|










wtedy bysmy mieli od groma młodych ochotników