Posłowie PiS postanowili wspólnie zapytać premiera Donalda Tuska, dlaczego rząd nie chce budować zapory. Minister środowiska przyznał się, że to jedyna inwestycja, której ściął budżet.

Korzystając ze swoich uprawnień w składaniu interpelacji na posiedzeniach sejmu i w jego przerwie posłowie PiS z okręgu chrzanowskiego Marek Łatas, Marek Polak, Beata Szydło i Paweł Kowal postanowili wspólnie wystąpić do premiera z zapytaniem o zaporę.
Rząd Donalda Tuska szukając słynnych już 20 miliardów złotych oszczędności, znalazł je między innymi na budowie zbiornika w Świnnej Porębie. Zapora nie otrzyma planowanych w tym roku w budżecie państwa 115 mln złotych. Ile dostanie? Raz Ministerstwo Środowiska informuje, że pieniędzy będzie o 60 procent mniej, innym razem dementuje i twierdzi, że w grę wchodzi obcięcie funduszy o 35 mln zł.
"Systematyczne obniżenia planowanych środków finansowych na realizację budowy Zbiornika Wodnego Świnna Poręba, najpierw z 235 mln do 115, a obecnie, w wyniku rządowych cięć do 46 mln zł powodują, że wizja ukończenia inwestycji do roku 2012 staje się nierealna" - piszą tymczasem do premiera Tuska czterej posłowie PiS z okręgu chrzanowskiego.
Ich zdaniem już w czasie prac nad ustawą budżetową dokonano ograniczenia środków, co stanowi wyraźne odstępstwo od założeń ustawy z 4 marca 2005 r., które przewidywały na każdy rok budowy 235 mln zł.
"Drastycznie niska kwota, jaką w tym roku otrzyma RZGW wystarczy jedynie na zakończenie trwających prac i zabezpieczenie tego co zostało już wykonane przed niszczeniem" - czytamy w piśmie posłów. Parlamentarzyści uważają, że ograniczanie budżetu zapory wzbudza niepokój zarówno społeczności lokalnej, jak i władz samorządowych wszystkich szczebli, które nie mogą właściwie funkcjonować.
"W olbrzymiej strefie zalewowej od kilkudziesięciu lat zamrożone są możliwości inwestowania w infrastrukturę i remonty, co zdecydowanie obniżyło poziom i komfort życia mieszkańców oraz zablokowało wszelkie możliwości podejmowania własnej inicjatywy. Na terenie przyszłego zbiornika dawno już zlikwidowano istniejące tam zakłady produkcyjne i usługowe, pozbawiając mieszkającą tam ludność miejsc pracy" - piszą premiera Donalda Tuska posłowie Beata Szydło, Marek Polak, Marek Łatas i Paweł Kowal.
Jednocześnie zadają premierowi pytanie: "Jakie prace zostaną wykonane za tak dramatycznie niskie środki? Dlaczego rząd odstępuje od realizacji założeń ustawowych przyjętych przez Sejm i czy to oznacza, że realizacja tej inwestycji zostaje zamrożona do poziomu, do jakiego nie doprowadził jeszcze dotąd żaden rząd?"
Tymczasem w piątek (6.02) minister środowiska Piotr Ołtawski spotkał się z dziennikarzami i poinformował, że jego resort obniżył swój budżet w całości o około 62 mln złotych. Główne oszczędności w ministerstwie to kwoty na zakup samochodów, komputerów, klimatyzatorów. Tam gdzie było to możliwe zmniejszono wysokość składek do organizacji międzynarodowych, ograniczono również środki na ekspertyzy i tłumaczenia, materiały biurowe oraz delegacje krajowe i zagraniczne.
"Jednej tylko inwestycji, która jest zapisana w budżecie jeśli chodzi o ochronę środowiska, zmniejszono dofinansowanie ze 115 milionów do 80 milionów złotych" - mówił minister Ołtawski na konferencji prasowej.
Cóż, przypomnijmy, że zapora w Świnnej Porębie wyróżniania jest w ten sposób przez kolejne rządy od 23 lat, odkąd trwa jej budowa.
(mp)
NAPISZ DO NAS: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
NAPISZ DO NAS: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
Komentarze
(7)
Redakcja serwisu Wadowice24.pl nie odpowiada za komentarze zamieszczone pod artykułami i nie utożsamia się z ich treścią. Jednocześnie podkreślamy, iż nie jest to miejsce dla poniżania mieszkańców, wierzących, w tym katolików i innych, oraz sączenia jadu przez osoby nienawidzące Wadowic i wszystkiego, co jest z naszym miastem związane. Forum jest miejscem wymiany opinii użytkowników, myśli, informacji, nawiązywania kontaktów i rodzenia się inicjatyw. Eliminowane będą wszelkie wpisy wielokrotne, zawierające wulgarne słowa i wyrażenia, groźby karalne, obrzucanie się obelgami, obrażanie forumowiczów, członków redakcji i innych osób.
przejżyjcie na oczy
lmon komentuje +4
Ludzie przejżyjcie wreszcie na oczy!! Ile lat musi jeszcze minąc abyśmy mogli zacząć normalnie żyć!!! Mieszkamy jak w średniowieczu- wszyscy stąd uciekaja , sklepy zamykaja, likwiduja połaczenia komunikacyjne, dzieci musza dojezdzać do szkól, nie mamy pracy bo ciagle KTOSIE Z WARSZAWY zabierają pieniądze na budowę która sami tu wymyślili. My jej tu nie chccielismy. Jestesmy poszkodowani i nasze rodziny i dzieci. Żyjemy na wielkim placu budowy którego końca nie widać. Jeśli KTOSIE sa tacy mądrzy niech zamienią się z nami, niech tu przyjadą i zamieszkają. Ciągle nas oszukują, obiecują i nie dotrzymuja obietnic. A co z ustawą o zakończeniu budowy zbiornika którą sami popisali???? Ludzie pewnie nawet pojęcia nie maja żę jest taka ustawa.
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
Proste.
AniFan komentuje +5
Minister znalazł "oszczędności" najdalej od Warszawki jak było to możliwe. Lepiej żeby protestujący tam nie dojechali. Kazali szukać kasy pod groźbą utraty stanowiska, to znalazł.O robotę walczył.
Co na to nasi wielcy sejmikowi radni, Jerzy Ochman, Rafał Stuglik, Franciszek Szydłowski. POwiatowy szef Stanisław Kotarba co to sukces odniósł nawiedzając budowę z kolegami POsłami.
Może też wysłali zapytanie - protest ? Acha...
Stołek, kasa, stołek, pozycja.
Co na to nasi wielcy sejmikowi radni, Jerzy Ochman, Rafał Stuglik, Franciszek Szydłowski. POwiatowy szef Stanisław Kotarba co to sukces odniósł nawiedzając budowę z kolegami POsłami.
Może też wysłali zapytanie - protest ? Acha...
Stołek, kasa, stołek, pozycja.
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
jeszcze długo to potrwa
szczep komentuje +5
Ta budowa będzie trwała jeszcze kolejne 20 lat a minister, który będzie przecinał wstęgę jej otwarcia dziś uczy się pewie w przedszkolu.
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
???
minister komentuje +7
Tusk i jego cięcia z oszczędzaniem to śmiechu warte. Na całym świecie walczy się z kryzysem przez inwestycje a u nas inwestycje się tnie. Głupota.
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
A inni posłowie?A Pan Poseł Graś?
kibic z dala.......... komentuje +0
Pan Poseł Graś w głosowaniu nad budżetem "wyłamał" się z dyscypliny. A teraz? Wóz albo przewóz?!
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
obniżka
igor komentuje +4
nie trzeba budować stadionów bo kto je potem utrzyma i za czyje pieniądze a polski sport osiągnoł samo dno a tylko paru cwaniaków będzie z tego dobrze żyło
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
Artykuł archiwalny. Komentarze zostały zablokowane
| < Poprzednia | Następna > |
|---|









Co do Kowala, posła: niech tak bardzo nie protestuje, spadochroniarz warszawski. Jak był w rządzie PiSiorów to jakoś nie dokładał do zapory. Takich posłów "nie stąd" nam tu nie trzeba.