Mikołajek - czteromiesięczny maluszek od urodzenia leży w szpitalu w Prokocimiu. Dziecko rodziny Harańczyków z Wadowic czeka na przeszczep nerek. Chłopiec urodził się z ich całkowitą niewydolnością. Za tydzień wraca do domu i musi mieć odpowiednie warunki.

Ma dopiero 4 miesiące, a już trzy razy otarł się o śmierć
To miał być kolejny naturalny poród dla Agnieszki Harańczyk z Wadowic. Trzy siostry czekały całe dziewięć miesięcy aż na świat przyjdzie ich braciszek i będą mogły z nim się bawić. Niestety rozedma płuc oraz całkowita niewydolność nerek małego Mikołaja przekreśliła te plany. A to nie koniec kłopotów rodziny. Ciąża przebiegała prawidłowo. Badania ultrasonograficzne nie wykazywały problemów zdrowotnych nienarodzonego Mikołaja, kiedy jego mama odwiedzała gabinet ginekologiczny. Jak bardzo lekarze się mylili, okazało się dopiero w dniu porodu.
To był poniedziałek, 23 maja. Położne w wadowickim szpitalu przygotowywały ciężarną Agnieszkę do porodu. Przebiegał w sposób naturalny, bez żadnych komplikacji.
Kiedy na świat przyszedł Mikołaj, okazało się, że jego prawidłowa, mogło by się wydawać, waga urodzeniowa - 3,3 kg jest przyczyną nabrzmienia ciałka spowodowanego brakiem pracy nerek. Lekarze stwierdzili, że ta wada musiała się wykształcić tuż pod koniec ciąży. Mikołajek miał też rozedmę płuc.
Dyżurujący w tym dniu doktorzy zdecydowali o natychmiastowym przewiezieniu dziecka do Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Krakowie - Prokocimiu. Tam zespół lekarzy zabrał się za ratowanie życia małemu. Od tamtej pory Mikołaj leży w szpitalu, gdzie został wyleczony z rozedmy. Jest ciągle dializowany i dokarmiany sondą podłączoną bezpośrednio do otrzewnej.
Trzy razy otarł się o śmierć. Przy porodzie, później w szpitalu przeszedł dwa razy sepsę. Widać , że bardzo chce żyć - mówi mama Mikołaja Agnieszka Harańczyk.Noworodek, który oczekuje na przeszczep nerek musi osiągnąć wymaganą wagę ośmiu kilogramów, by mógł być poddany operacji. Dlatego też Mikołaj musi jeszcze poczekać na swoją kolej. Waży bowiem 5 kilogramów.
Teraz nie jest na nic chory, dlatego też lekarze stwierdzili, że synek zostanie wypisany za tydzień do domu. Szpital w Prokocimiu zapewni nam sprzęt potrzebny do ciągłego dializowania i przeszkoli mnie jak to robić w warunkach domowych - mówi nam Agnieszka.
Tutaj zaczynają się problemy państwa Harańczyków.
Mikołaj zamieszka z rodziną na 30 metrach komunalki
Dziecko z tak poważną wadą i takimi wymaganiami medycznymi powinno mieć zapewnione jak najbardziej sterylne warunki mieszkalne. Rodzina Harańczyków z Wadowic zajmuje lokal w budynku komunalnym.
Niecałe 30 metrów kwadratowych podzielone jest na dwa pokoje, aneks kuchenny oraz łazienkę. W większym pokoju swój kącik mają siostry Mikołaja. Dziewczynki są w wieku szkolnym pomiędzy 6 a 12 rokiem życia. Mają tam piętrowe łóżko i rozkładany fotel oraz biurko.
W drugim pokoju będzie spał Mikołaj razem z rodzicami. Ten pokój oraz łazienka są jedynymi pomieszczeniami wyremontowanymi w mieszkaniu. Pięniądze potrzebne na prace remontowe pokoju noworodka poszły z tzw.: zasiłku urodzeniowego. Remont pokoju wykonał mąż Agnieszki, który ma smykałkę do budowlanki.
Mikołaj zamieszka z rodziną na 30 metrach komunalki
Dziecko z tak poważną wadą i takimi wymaganiami medycznymi powinno mieć zapewnione jak najbardziej sterylne warunki mieszkalne. Rodzina Harańczyków z Wadowic zajmuje lokal w budynku komunalnym.
Niecałe 30 metrów kwadratowych podzielone jest na dwa pokoje, aneks kuchenny oraz łazienkę. W większym pokoju swój kącik mają siostry Mikołaja. Dziewczynki są w wieku szkolnym pomiędzy 6 a 12 rokiem życia. Mają tam piętrowe łóżko i rozkładany fotel oraz biurko.
W drugim pokoju będzie spał Mikołaj razem z rodzicami. Ten pokój oraz łazienka są jedynymi pomieszczeniami wyremontowanymi w mieszkaniu. Pięniądze potrzebne na prace remontowe pokoju noworodka poszły z tzw.: zasiłku urodzeniowego. Remont pokoju wykonał mąż Agnieszki, który ma smykałkę do budowlanki.Wykończenie i wyposażenie łazienki sfinansował prywatny sponsor, którego znalazły Siostry Nazaretanki. Na farby i gips gmina dała im 130 zł.
Chciałabym podziękować siostrom nazaretankom, sponsorowi, który wyremontował nam łazienkę oraz radnemu Kazimierzowi Lichwiarskiemu, dzięki któremu otrzymaliśmy pieniądze z Urzędu Miasta - dodaje mama.
Kuchnia, najważniejsze pomieszczenie wielu mieszkań, woła o pomstę do nieba. Rozlatujące się meble , brak kuchenki gazowej, czy zlewozmywaka, niedomykająca się i skorodowana lodówka. Pani Agnieszka dla czteroosobowej rodziny przygotowuje posiłki na małej kuchence elektrycznej. Brak ciepłej wody i zlewozmywaka w kuchni powoduje, że wodę do picia musi przegotowywać w garnkach na kuchence, a produkty na obiad przygotowuje w łazience.
Ostatnio w kuchni rozpadł się stary, pamiętający dzień budowy kamienicy, zlew żeliwny. Teraz w tym miejscu stoi stół. W mieszkaniu nie ma ogrzewania centralnego. Pomieszczenia ogrzewane są piecem kaflowym.
Jedyną osobą w rodzinie Harańczyków, która otrzymuje jakiekolwiek wynagrodzenie za pracę jest mąż Agnieszki, który sezonowo podejmuje prace interwencyjne. Mama opiekuje się dziećmi. Rodzina jest też pod opieką Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Wadowicach, który także okresowo, przekazuje na ich potrzeby tak zwane środki celowe.
To są za małe kwoty. Nic poza tym, zero pomocy prawnej czy innego wsparcia społecznego. Gdyby nie ja, to wiele rzeczy nie było by jeszcze ruszonych - wyjaśnia nam pani Sabina, przyjaciółka Agnieszki, która skontaktowała rodzinę z serwisem Wadowice24.pl.
Odkładają każdy grosz i czekają na przeszczep
Harańczykowie starają się o przyjęcie Mikołaja do fundacji Polsat, ale muszą poczekać jeszcze na wypis dziecka ze szpitala.
Harańczykowie starają się o przyjęcie Mikołaja do fundacji Polsat, ale muszą poczekać jeszcze na wypis dziecka ze szpitala.
Dopiero jak będziemy mieć wszystkie dokumenty ze szpitala możemy udać się do instytucji, które mogą nas jakoś wspomóc. Tylko w sumie nie wiemy do jakich - skarży się mama małego.
Trójka pozostałych dzieci jest w wieku szkolnym. Każdy rodzic wie ile kosztuje wyprawienie dziecka do szkoły. Tutaj Państwo Harańczykowie poradzili sobie we własnym zakresie. Ale nie mają pieniędzy na więcej, potrzeby tymczasem są naprawdę duże.
Aby przygotować mieszkanie na przybycie Mikołaja rodzina musiałaby wyremontować aneks kuchenny i wyposażyć go w najpotrzebniejsze sprzęty. W tym momencie najważniejsza wydaje się kuchnia gazowa, lodówka, zlewozmywak oraz mała terma do kranu w kuchni. Tak, by mama Mikołaja nie musiała przygotowywać pożywienia w łazience.
Aby przygotować mieszkanie na przybycie Mikołaja rodzina musiałaby wyremontować aneks kuchenny i wyposażyć go w najpotrzebniejsze sprzęty. W tym momencie najważniejsza wydaje się kuchnia gazowa, lodówka, zlewozmywak oraz mała terma do kranu w kuchni. Tak, by mama Mikołaja nie musiała przygotowywać pożywienia w łazience. W pokoju dziewczynek na podłodze leży stara , materiałowa wykładzina, na której roztocza zapewne zagnieździły się na dobre. Natomiast w pokoju noworodka nie ma żaluzji na oknach, które zasłaniały by słońce bijące tam każdego ranka po oczach.
Lekarze powiedzieli, że najlepiej będzie jeśli zlikwidujemy wszystkie firanki i dywany. Tak też zaczynamy robić. Tylko co teraz będzie zasłaniać nas przed słońcem? -pyta Agnieszka Harańczyk.
Kiedy Mikołaj wróci już do domu, potrzeby nie zmaleją, a obowiązków nie ubędzie. Wszystkie środki pielęgnacyjne, sterylizujące, a także części urządzenia potrzebnego do dializ Mikołaja nie są refundowane.
Rodzina stara się teraz odkładać każdy grosz, by zapewnić małemu najważniejsze rzeczy do przeżycia kolejnych dni w oczekiwaniu na przeszczep. A ten nie wiadomo, kiedy tak naprawdę nastąpi...
Karina Płaszczyca
Aktualizacja (14.09)
NAPISZ DO NAS: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
Rodzina stara się teraz odkładać każdy grosz, by zapewnić małemu najważniejsze rzeczy do przeżycia kolejnych dni w oczekiwaniu na przeszczep. A ten nie wiadomo, kiedy tak naprawdę nastąpi...
Rodzina Harańczyków potrzebuje teraz pomocy, by ich synek mógł w zdrowiu doczekać do przeszczepu nerek, a później cieszyć się dzieciństwem, jak każde zdrowe dziecko. Osoby, które chciałaby pomóc Harańczykom jest kontakt telefoniczny. Pani Agnieszka podała swój numer telefonu z prośbą o wszelką pomoc: 697-687-506.
Podajemy też numer konta bankowego rodziny:
Alior Bank o/Wadowice 20 24 90 0005 0000 4000 7110 8053
Karina Płaszczyca
Aktualizacja (14.09)
NAPISZ DO NAS: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
Czytaj:
Dodaj do ulubionych
Komentarze
(38)
Redakcja serwisu Wadowice24.pl nie odpowiada za komentarze zamieszczone pod artykułami i nie utożsamia się z ich treścią. Jednocześnie podkreślamy, iż nie jest to miejsce dla poniżania mieszkańców, wierzących, w tym katolików i innych, oraz sączenia jadu przez osoby nienawidzące Wadowic i wszystkiego, co jest z naszym miastem związane. Forum jest miejscem wymiany opinii użytkowników, myśli, informacji, nawiązywania kontaktów i rodzenia się inicjatyw. Eliminowane będą wszelkie wpisy wielokrotne, zawierające wulgarne słowa i wyrażenia, groźby karalne, obrzucanie się obelgami, obrażanie forumowiczów, członków redakcji i innych osób.
...
baby728 komentuje +3
ludzie przestancie.Czemu osądzacie tych rodzicow ze maja tyle dzieci i sa nieodpowiedzialni?Wczujcie sie w ich sytuacje.Sama mam syna ktorego kocham ponad zycie i jego choroba bylaby dla mnie tragedia.Wezcie sie opamietajcie oszołomy.Widac ze nie znacie zycia i nic nie doswiadczyliscie.Wspolczuje rodzicom i modle sie o zdrowie dla dzieciaczka.
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
Zamiast pomagać - obłudnie pouczają
Gość komentuje +12
Wnikliwie przeczytałem ten artykuł i nigdzie nie znalazłem miejsca abym poczuł się zmuszony do pomocy tej rodzinie. Dlatego szlag mnie trafia, gdy czytam komentarze wszelkiej maści moralizatorów.Tu chodzi o nieszczęście, bo to jest nieszczęście - poważnie chore dziecko, a, które może się przytrafić każdemu /oby się nie przytrafiło/ niezależnie od tego kim jest. Śmiem twierdzić, a nawet jestem pewny, że ci moralizatorzy, to paniusie i panocki, którzy w swoim mniemaniu są przykładnymi rodzicami, pełnymi mądrości życiowej, a sami być może wychowali lub wychowają bezduszne,cyniczne i pełne egoizmu bachory. Wasze bachory, które na takich wzorcach zostaną wychowane, to dopiero będą nieudaczniki życiowe, wyizolowane od społeczeństwa. A wy zakłamani moralizatorzy swoje rady zostawcie dla takich jak wy sami.
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
współczuje
Monikaaaa komentuje +3
Ci co piszą takie bzdury widać że nie mają dzieci...mam 5 miesieczną corke i nie wyobrazam sobie zeby leżala w szpitalu....chociaz tez nie mialysmy latwo w trakcie ciazy ale jest ok....przeciez to takie maleństwo a już od poczatku musi przeżywać taki koszmar....wspolczuje rodzinie i życzę wiary że bedzie wszystko dobrze jest prze słodki ten mały i na pewno da radę:) pozdrawiam
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
trochę pokory
do@ Nikita komentuje +8
Jeśli się kogoś o coś prosi to należy zachowac kulturę,a tutaj wyzywanie i to od tych co mają pracę,mieszkanie chcecie ,anie umiecie usznowac,
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
...
Nikita komentuje +1
Ciekawa jestem czy Ci wszyscy z WAS ''obgadujących'' tą rodzinę nie ma żadnych problemów? zmartwień???Widać Nie!!! Życie za łaskawie się z Nimi obchodzi...Nie poznali co to bezrobocie,brak własnego mieszkania,choroba...Dlatego Wy Mądrzejsi na tym Forum nie dziwcie się tym życiowym udacznikom,że pojęcia o niczym nie mają...O życiu pojęcia nie mają...Bo prace im załatwili,mieszkanie dostali w prezencie..Do niczego sami nie doszli...
Ja znam panią Agnieszkę i jej rodzinę i wiem o Nich więcej niż niejednemu z WAS się wydaje...
Oczywiście,w miarę możliwości pomagam,choć samej nie jest mi łatwo...Ale Są ludzie którzy mają gorzej...Z panią Agnieszką pocieszamy się na wzajem i jakoś się żyje ...Ważne,że UCZCIWIE!!!!!!
POZDRAWIAM
Ja znam panią Agnieszkę i jej rodzinę i wiem o Nich więcej niż niejednemu z WAS się wydaje...
Oczywiście,w miarę możliwości pomagam,choć samej nie jest mi łatwo...Ale Są ludzie którzy mają gorzej...Z panią Agnieszką pocieszamy się na wzajem i jakoś się żyje ...Ważne,że UCZCIWIE!!!!!!
POZDRAWIAM
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
praca
gchnxfcvb komentuje +0
Kto w dzisiejszych czasch dostaje stałą prace? i gdzie?
Zdobycie stałej pracy graniczy z cudem, bierze się co jest
A takie bzdety jak niektórzy tu pisza to ludzie którym rodzice wszystko daja
A to że jest taki problem i rodziny wielodzietne mieszkaja w malutkich mieszkankach jest wina naszych regionalnych władz
bo zamiast budowac mieszkania tracą fundusze na bezsensowny remont rynku
Zdobycie stałej pracy graniczy z cudem, bierze się co jest
A takie bzdety jak niektórzy tu pisza to ludzie którym rodzice wszystko daja
A to że jest taki problem i rodziny wielodzietne mieszkaja w malutkich mieszkankach jest wina naszych regionalnych władz
bo zamiast budowac mieszkania tracą fundusze na bezsensowny remont rynku
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
@gość
ad komentuje +3
Jak sie chce pracować to można nawet na tym portalu w ogłoszeniach o pracy jest praca w firmie budowlanej proszę popatrzeć tylko po co rano wstawac jak mnie mają dac a ja sobie tylko sezonowo itp.itd biedne dzieci takich ludzi
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
Do: "m" i "maria1"
Gość komentuje +4
Trzeba być cholernym ignorantem życiowym, jeśli myśli się, że pracę można obecnie zdobyć chęciami. Niezależnie od wykształcenia i posiadanych umiejętności zawodowych, trzeba mieć jeszcze szczęście lub znajomości, a najlepiej wszystko razem. Tak, więc zarzucanie niepracującemu braku odpowiedzialności za rodzinę może być nadużyciem.
Czy 1863,2 tys. osób zarejestrowanych w urzędach pracy też uważacie za nieudaczników.
Czy 1863,2 tys. osób zarejestrowanych w urzędach pracy też uważacie za nieudaczników.
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
...
sdvgw komentuje +22
Zal malenstwa bardzo,mam nadzieje,że znajdzie się dawca i maluch wyrośnie na super faceta!Jedno ale...tatuś malucha weżmie się w garść i przestanie CHLAĆ!!!
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
szkoda dzieci
maria1 komentuje +26
szkoda dzieci które pokutują za to iż mają nieodpowiedzialnych rodziców,bieda rodzi biedę,są w Wadowicach rodziny z 3 dzieci,które mieszkają w mieszkaniu o połowę mniejszym od ww ,ale tam ojciec rodziny dba i ma stałą prace ,ponieważ jest odpowiedzialny.....
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
mąż do stałej pracy
m komentuje +25
Dlaczego ta Pani nie poprosiła w swojej wypowiedzi,aby ktoś dał mężowi stałą pracę poodstawą bytu każdej rodziny jest praca,a tam ,ani słowa tylko pomóż ten ojciec rodziny powinien zająć sie pracą i robić tak ,aby poprawić sytuację swojej rodziny dać dzieciom przykład że do pracy wychodzi się codziennie,a nie dorywczo jak kolega coś zaproponuje
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
...
...... komentuje +28
ta rodzina miala wszystko piekne mieszkanie prace itd ale ze sie o nic nie dba to pozniej sa takie skutki >tak jest jak sie wszystko mialo w d.....>szkoda bobaska oby wszystko sie ulozylo a jego rodzice pomysleli w koncu o zyciu powaznie bo teraz ludzie pomaga ale co potem ??? zycze zdrowia Mikolajowi :)
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
Do obiektywna
szybki1 komentuje -4
Bo jak ktoś chce naprawdę pomóc to pomaga , nie nie wtrąca swoich trzech groszy.
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
Mikołaj
Magda1997 komentuje +2
Mały, a taki silny !! Współczuje rodzicą i siostrą tego małego chłopca ...
Będę się za was modliła i życzę dużo zdrowia, szczęścia a wszedewszystkim
wytrwałości :)
Będę się za was modliła i życzę dużo zdrowia, szczęścia a wszedewszystkim
wytrwałości :)
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
szybki1
obiektywna komentuje +3
Nie rozumiem dlaczego ubliżasz na forum komuś, kto tylko wyraził swoje zdanie. Myrcha dodała KOMENTARZ nie ARTYKUŁ. Nikomu nie zabrania pomagać małemu- wręcz przeciwnie. Tak, jak wszyscy tu, chce by wyzdrowiał. Nikt, nawet jeśli świadomie planuje potomstwo,nie ma pewności jakie się urodzi. Dlatego tu bez wątpienia trzeba pomóc rodzicom w walce o ich skarb. Całe hallo, które tu poróżniło kilka osób- to planowanie przyszłości, ale to już inny temat, na inny czas. Osobiście również pomogę, bo to ,że podzielam zdanie Myrchy, nie koliduje ze wsparciem niewinnej istoty.
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
Do ad
Sol komentuje +29
Jak to UM powinien DAĆ? Za co dać? Wszyscy tu krytykują podejście Mrychy, przecież nie napisał(a) nigdzie że nie należy pomóc maluchowi. Dziecku trzeba pomóc bo ono nie jest niczemu winne. Została tylko zwrócona uwaga na postawę rodziców (coraz częściej obserwowaną w naszym społeczeństwie), którzy decydują się na kolejne dzieci nie mając warunków mieszkaniowych ani stałej pracy.
To wszyscy rzućmy prace w cholerę, zróbmy najlepiej z szóstkę dzieci a potem wyciągnijmy rękę i wołajmy "dajcie mi"
To wszyscy rzućmy prace w cholerę, zróbmy najlepiej z szóstkę dzieci a potem wyciągnijmy rękę i wołajmy "dajcie mi"
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
...
ad komentuje +3
w tej sytuacji UM powinien dac większe mieszkanie, a kościół z tego co pobiera od ludzi pomóc,a nie zasłaniac sie tylko JPII i poniżaniem ludzi
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
Do Marycha
szybki1 komentuje -6
Oj Marycha głupia to ty jesteś że szkoda słów jak nie masz ochoty to nie pomagaj, a jak chcesz pomóc to przynajmniej przestań pisać takie durne artykuły bo tylko na tyle cię stać.
Co ci ten maluszek przeszkadza on niczemu nie jest winien.
Jest takie przysłowie "Nie śmiej się dziadku z czyjegoś wypadku" resztę sobie dopowiedz sama.
Co ci ten maluszek przeszkadza on niczemu nie jest winien.
Jest takie przysłowie "Nie śmiej się dziadku z czyjegoś wypadku" resztę sobie dopowiedz sama.
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
DO WSZYSTKICH
moni17 komentuje -7
Dziękuje za zrozumienie i chęc pomocy dla tej rodziny sama zrobiłam już dużo i chce im nadal pomagac jak tylko będę mogła . Jestem w stałym kontakcie z nimi i wiem że bardzo dużo im potrzeba dziękuje i imieniu tej rodziny wszystkim którzy nie pozostali obojętni na tragedię jaka ich dotknęła . Dziękuje za pomoc którą do tej pory otrzymali. Jestem pewna że razem możemy im pomóc . Jeszcze raz Dziękuje
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
wklejcie link
;-) komentuje +5
Ja proponuję abyście wkleili link do tej strony na nk i na facebook- im więcej ludzi to przeczyta tym więcej może uda się uzbierać kasy dla maluszka.
Trzymam kciuki!!!!
Trzymam kciuki!!!!
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
...
andzia1907 komentuje +1
Myrcha...
Nie wiem czy masz dzieci, ale proś Boga żeby CI się coś takiego nie przytrafiło, bo to będzie kara za Twoje durne teksty....bo gdy będziesz w takiej sytuacji, to sprzedasz dusze diabłu żeby tylko pomóc swojemu dziecku!!!
Nie wiem czy masz dzieci, ale proś Boga żeby CI się coś takiego nie przytrafiło, bo to będzie kara za Twoje durne teksty....bo gdy będziesz w takiej sytuacji, to sprzedasz dusze diabłu żeby tylko pomóc swojemu dziecku!!!
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
@ myrcha
Julianna komentuje -3
a co ja ci zaglądam do chaty jak masz w pościelach brudno? Przeczytaj z uwagą artykuł to się dowiesz , ze odkładają pieniądze, sami wyprawili dzieci do skzoły, facet sam potrafi wyremontowac mieszkanie, i chwyta się kazdej roboty , którą ktoś mu da. Przecież nie siedzi z dupą na stołku jak ty teraz przed kompem. Podejrzewam jak dużo nerwów musiało ich kosztować takie publiczne wyjawienie swojej potrzeby. Podejrzewam też , ze to była ostaetczność! wstydź się babo , bo aż strach pomyśleć jaki przykład dajesz swoim dzieciakom. no chyba , ze ich nie masz jeszcze... to w ogóle się lepiej nie wypowadaj, bo ta dyskusja traci sens w tym momencie!
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
...
myrcha komentuje +10
"człowiek jak najdłuzej żyje w swoim smrodku i boi się poprosić"
ale poza proszeniem to zrobili coś żeby pozbyć się swojego smrodku??!!
ale poza proszeniem to zrobili coś żeby pozbyć się swojego smrodku??!!
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
do andzia
Julianna komentuje -1
nie przejmuj się, dla takich osób jak myrcha nie ma dobrej odpowiedzi. Dla nich zawsze jest tak , że to one wiedzą najlepiej i w ogóle to wszystko wiedzą!!! A zapewne świata nie poznały,a moze nawet i dzieci nie mają. Wiem, ze dzieci Agnieszki są zadbane i bardzo dobrze sobie radę dają. Mają tam czysto i wszystko na czas. Niestety niektórzy nie potrafią zoroumieć , że sa sytuacje , w których już po prostu musisz poprosić o pomoc. A tacy ludzie jak myrcha, własnie powodują, że człowiek jak najdłuzej żyje w swoim smrodku i boi się poprosić, żeby nie być narażonym na takie krzywdzące opinie! Życzę Ci myrcha, aby w Twoim życiu nigdy nie było sytuacji, w której musiałabyś kogoś o coś poprosić a przede wszystkim nie życzę ci, zeby twoje dziecko było chore! Życzę ci też byś się zastanowiła nad swoim życiem i stosunkami społecznymi, bo widzę, ze jesteś bardzo krótkowzroczna!
Aż mi się beczeć zachciało, Naprawdę!!!
Aż mi się beczeć zachciało, Naprawdę!!!
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
...
andzia1907 komentuje -1
Do Myrcha:
Ale dzieciom się wogóle krzywda nie dzieje...są zadbane i kochane, a to że Mikołaj urodził się chory nie jest niczyją winą, i to że teraz mają problemy finansowe bo leczenie, dojazdy itd kosztuje to nikt tego nie planował....ciekawego co by było, gdybyś Ty znalazła się w takiej sytuacji!!! nie osądzaj skoro ich nie znasz!!!
Ale dzieciom się wogóle krzywda nie dzieje...są zadbane i kochane, a to że Mikołaj urodził się chory nie jest niczyją winą, i to że teraz mają problemy finansowe bo leczenie, dojazdy itd kosztuje to nikt tego nie planował....ciekawego co by było, gdybyś Ty znalazła się w takiej sytuacji!!! nie osądzaj skoro ich nie znasz!!!
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
po co te komentarze??
tomik komentuje -2
kto będzie chciał pomóc to znajdzie sposób - tel. jest podany a pisanie tutaj jest zupełnie bezsensu ...
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
do andzia
myrcha komentuje +15
"gdyby Mikołaj był zdrowy to nie byłoby problemu, ale że jest chory to potępiacie ich za to że mają 4 dzieci mając taką sytuacje materialną, mieszkaniową itd.?? wstydźcie się!!!"
jakoś mi nie wstyd bo na sytuację mieszkaniową czy materialną trzeba sobie zapracować!
i nie potępiam nikogo - każdy żyje tak jak uważa! tylko szkoda że za nieodpowiedzialność rodziców cierpią dzieci!
jakoś mi nie wstyd bo na sytuację mieszkaniową czy materialną trzeba sobie zapracować!
i nie potępiam nikogo - każdy żyje tak jak uważa! tylko szkoda że za nieodpowiedzialność rodziców cierpią dzieci!
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
Ludzie ludzie!!!
andzia1907 komentuje -1
Tak się składa że to synek mojej kuzynki i szlag mnie trafia jak czytam te komentarze!!! gdyby Mikołaj był zdrowy to nie byłoby problemu, ale że jest chory to potępiacie ich za to że mają 4 dzieci mając taką sytuacje materialną, mieszkaniową itd.?? wstydźcie się!!!
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
do Jancia
myrcha komentuje +9
"a takie gadanie jak "myrcha" to aż strach czytac. Tak pisze osoba, która nie zna życia, jakby mieli przewidzieć, ze im się chore dziecko urodzi. Totalny bezsens!"
totalny bezsens to jest robić sobie kolejnego dzieciaka jak się nie ma pracy ani warunków!!
gdyby dziecko było zdrowe to bez ciepłej wody by się dało żyć??
a co do znajomości życia ... - mam sąsiada - 9 dzieci - on chory nigdy nie pracował - alkoholik, żona - tez nie pracuje - wiecznie na garnuszku mopsu i caritasu ...
ale codziennie rano on pod sklepem z piwkiem, wieczorem na balkonie też piwko i papieros ...
ja absolutnie nie twierdzę że ta rodzina też tak robi - po prostu tragedią jest brak odpowiedzialności za to co robią - czego oni nauczą te dzieci?? że Pan Bozia da??
szkoda tych dzieci - a najbardziej tego chorego - bo wiadomo jak w naszej służbie zdrowia - trzeba mieć sporo pieniędzy żeby sie leczyć ... trzymam kciuki za maluszka
totalny bezsens to jest robić sobie kolejnego dzieciaka jak się nie ma pracy ani warunków!!
gdyby dziecko było zdrowe to bez ciepłej wody by się dało żyć??
a co do znajomości życia ... - mam sąsiada - 9 dzieci - on chory nigdy nie pracował - alkoholik, żona - tez nie pracuje - wiecznie na garnuszku mopsu i caritasu ...
ale codziennie rano on pod sklepem z piwkiem, wieczorem na balkonie też piwko i papieros ...
ja absolutnie nie twierdzę że ta rodzina też tak robi - po prostu tragedią jest brak odpowiedzialności za to co robią - czego oni nauczą te dzieci?? że Pan Bozia da??
szkoda tych dzieci - a najbardziej tego chorego - bo wiadomo jak w naszej służbie zdrowia - trzeba mieć sporo pieniędzy żeby sie leczyć ... trzymam kciuki za maluszka
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
pomoc
miki2 komentuje +1
Moje dziecko tez w trzeciej dobie po urodzeniu przeszło sepsę, ale na całe szczęście bez żadnych śladów na przyszłość. Jeśli przyjaciółka tej rodziny ma możliość otwarcia konta w banku bądź ma już konto to niech udostępni jego numer, bo ta rodzina nie ma szans na otwarcie go w żadnym banku. A tak tak wszyscy piszą byłoby o wiele więcej wpłat i pieniędzy gdyby podano takie konto. POMÓŻMY TEMU MALUSZKOWI JEST TAKI KOCHANY!!
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
do wiadomości osób "od konta"
Jancia komentuje -2
bank nie założy konta osobie , które nie ma stałego zatrudnienia, ani nie pobiera żadnych stałych świadczeń! To raz. Tym ludziom raczej chodzi o konkrety, np. jakąś lepszą, nawet używana lodówke, zlewozmywak, kuchenkę gazową .. takie tam. Wystarczy zadzwonić do tej pani i zapytac o adres, kasę dać do ręki lub przywieźć rzecz.
a takie gadanie jak "myrcha" to aż strach czytac. Tak pisze osoba, która nie zna życia, jakby mieli przewidzieć, ze im się chore dziecko urodzi. Totalny bezsens!
a takie gadanie jak "myrcha" to aż strach czytac. Tak pisze osoba, która nie zna życia, jakby mieli przewidzieć, ze im się chore dziecko urodzi. Totalny bezsens!
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
konto
wadowiczanin6541+4+22 komentuje -5
dla każdego kto ma chwilę czasu i siedzi na necie zalogowanie się do swojego banku i zrobienie przelewu to 5 min roboty a dużo ludzi na pewno wpłaciłoby pieniądze w ten sposób. Proszę o podanie nr konta wtedy pomogę !
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
...
rob komentuje +1
Dokładnie - rodzina musi założyć konto w banku, będzie więcej wpłat i jak najszybciej zgłosić się do jakiejś fundacji, wtedy mogą zbierać też 1 %. A może w "Dać Szansę" by coś pomogli?
Dobrze by było gdyby rodzina napisała konkretnie czego jeszcze potrzebuje, np. ubrań dla dzieci w rozmiarze:..., książek itp.
Dobrze by było gdyby rodzina napisała konkretnie czego jeszcze potrzebuje, np. ubrań dla dzieci w rozmiarze:..., książek itp.
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
brak słów ...
myrcha komentuje +21
biedne dziecko ...
bez ciepłej wody na 30 m2 mają już 3 dzieci i sprawili sobie następne ...
porażające ... słowa koleżanki "To są za małe kwoty. Nic poza tym, zero pomocy prawnej czy innego wsparcia społecznego. Gdyby nie ja, to wiele rzeczy nie było by jeszcze ruszonych"
choremu dziecku trzeba pomóc to oczywiste ale k...nikt tych ludzi nie zwalnia z myślenia i odpowiedzialności za to co robią!!
bez ciepłej wody na 30 m2 mają już 3 dzieci i sprawili sobie następne ...
porażające ... słowa koleżanki "To są za małe kwoty. Nic poza tym, zero pomocy prawnej czy innego wsparcia społecznego. Gdyby nie ja, to wiele rzeczy nie było by jeszcze ruszonych"
choremu dziecku trzeba pomóc to oczywiste ale k...nikt tych ludzi nie zwalnia z myślenia i odpowiedzialności za to co robią!!
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
NR KONTA
chcę pomóc komentuje -1
Proszę o podanie nr konta. Gdyby rodzina założyła konto byłoby dużo więcej wpłat! Sam chciałby wpłacić pieniądze ale nie mam czasu jechać do tej rodziny a przekaz na poczcie kosztuje ponad 5 zł.
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
szok
monikkk komentuje +3
SZOK!!!TAKI SLICZNY I NIEWINNY BOBASEK A JUZ MA TYLE ZA SOBĄ.ŻYCZĘ WYTRWAŁOŚCI I DUŻO ZDRÓWKA.
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
to smutne..
smutna:( komentuje +15
az się łza woku kręci taka mała niewinna istotka... śliczny chłopiec..Życzę dużo zdrówka, wytrwałości i modlitwy, to pomaga
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
Artykuł archiwalny. Komentarze zostały zablokowane
| < Poprzednia | Następna > |
|---|










