Co trzeci pracownik PKS w Wadowicach straci pracę. Spółka zapowiada redukcję zatrudnienia. Jest źle, może być jeszcze gorzej, a politycy w sejmiku mają w nosie problemy wadowickiej spółki, a przecież to ich firma.

Wadowicki PKS nie ma dobrych wieści dla swoich pracowników. Spółka zapowiada redukcję zatrudnienia z 94 do 60 osób. Co trzeci pracownik firmy w najbliższych dniach może otrzymać wypowiedzenie z pracy.
Niekończące się kłopoty spółki sprowadziły ją już na na samo dno. W sądzie w Krakowie leży wniosek o stwierdzenie upadłości, spółka PKSiS z Oświęcimia, która miała być ratunkiem i była zainteresowana zainwestowaniem w upadającą wadowicką firmę na razie zwleka z decyzjami, tymczasem komornicy ściągają w Wadowicach należności za długi.
W kasie brakuje pieniędzy na wypłaty pensji i zakup paliwa. Jak zapowiada Andrzej Sobieszczyk, prezes spółki, stara się on rozmawiać z wierzycielami, by umorzyli część długów. Rozmowy jednak idą jak po grudzie, a banki nie chcą pożyczać pieniędzy firmie, która zgłosiła do sądu wniosek o stwierdzenie upadłości. Stąd trudna decyzja zarządu spółki o redukcji zatrudnienia.
"Musimy ograniczać koszty utrzymania firmy, żeby kiedyś nasza działalność przestała przynosić straty" - mówi. Część wytypowanych do zwolnień pracowników otrzymała wypowiedzenia z pracy, reszta dostanie je w najbliższych dniach. Dla pracujących od lat w wadowickim PKS oraz ich rodzin to prawdziwy dramat. "Od dłuższego czasu rozglądam się za jakąś pracą, ale nie jest łatwo w Wadowicach" - mówi na jeden z pracowników PKS.
W zeszłym roku akcje PKS przejął samorząd wojewódzki i stał się w stu procentach właścicielem wadowickiej firmy. Ale radnych sejmiku w Krakowie los wyrzucanych na bruk pracowników w w Wadowicach nic nie obchodzi. Zarząd wojewódzki w Urzędzie Marszałkowskim jedynie rozwiązanie jakie znalazł dla spółki, to wystawienie jej na sprzedaż i zgłoszenie upadłości w sądzie.
W sejmiku powiat wadowicki reprezentują trzej radni z naszego regionu Jerzy Ochman (PO), Andrzej Kramarczyk (PiS) i Franciszek Szydłowski (PSL) . Wszyscy trzej w kapanii wyborczej obiecywali, że będą dbać o sprawy regionu i bronić interesów wadowiczan w Krakowie. Jak dotąd na ich pomoc pracownicy wadowickiej firmy nie mogli liczyć. "Politycy już dawno zostawili nas na lodzie" - mówią w PKS.
(mp)
NAPISZ DO NAS: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
NAPISZ DO NAS: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
Czytaj:
Dodaj do ulubionych
Komentarze
(39)
Redakcja serwisu Wadowice24.pl nie odpowiada za komentarze zamieszczone pod artykułami i nie utożsamia się z ich treścią. Jednocześnie podkreślamy, iż nie jest to miejsce dla poniżania mieszkańców, wierzących, w tym katolików i innych, oraz sączenia jadu przez osoby nienawidzące Wadowic i wszystkiego, co jest z naszym miastem związane. Forum jest miejscem wymiany opinii użytkowników, myśli, informacji, nawiązywania kontaktów i rodzenia się inicjatyw. Eliminowane będą wszelkie wpisy wielokrotne, zawierające wulgarne słowa i wyrażenia, groźby karalne, obrzucanie się obelgami, obrażanie forumowiczów, członków redakcji i innych osób.
Sami sobie winni
kolibeer komentuje -3
Winnych upadku PKS Wadowice jak i innych PKS-ów w naszym kraju należy szukać w pierwszej kolejności wśród ich pracowników ale nie tylko kierowców. Połowa busów w latach 90 jeździła na częściach "załatwianych" od mechaników z PKS a często na paliwie kupowanym od kierowców. Kierowcy wydawali co drugi bilet, a na trasach, gdzie nie było kontroli cały autobus jeździł bez biletu. Kierowcy zjeżdżali na bazę z byle wymyślonego powodu jak "awaria dzwonka", bo kolega czekał z flaszką w szatni.Sam jestem kierowcą autobusu , pomimo, że nigdy nie pracowałem w PKS to wychowałem się "na zajezdni" i znam to od podszewki. Kolejna sprawa to stan taboru - gdyby ITD kontrolowało autobusy PKS to w Polsce pewnie o PKS-ach nikt by już nie pamiętał - złomy totalne, jednak gdy pod szkołę podjeżdżają dwa autobusy - prywatny i z PKS to ten pierwszy jest kontrolowany od podszewki, podczas gdy z drugiego olej leje się litrami na ulicę a w oponach są wyrwy do osnowy od krawężników, lecz policjant omija go szerokim łukiem - to się tyczy zwłaszcza PKS w Myślenicach. Co do przeładowania w busach - problem jest skomplikowany - czasem jest to chęć zysku czy to właściciela firmy, czy kierowcy, często jednak kierowca ugina się pod prośbami stojących na przystanku ludzi, którzy chcą dotrzeć do pracy, domu, szkoły. Uruchomienie większej liczby kursów jest sprawą trudną - aby otworzyć linię potrzeba szeregu kosztownych zabiegów biurokratycznych , trzeba kupić pojazdy, zatrudnić dodatkowych kierowców, zapłacić kolejne ZUS-y a przyjdą wakacje, i nagle co? Puste autobusy - co wtedy zrobić z kierowcami, z taborem??? Wyrzucić, wysłać na urlop??? Tylko współfinansowanie przewozów lokalnych przez gminy, powiaty itd może rozwiązać problem - tu jednak musi by c dobra wola z obydwu stron. Tymczasem proponuję nie wsiadać do busów przeładowanych a wsiadając żądać paragonu. Sami możemy wychować kierowców busów i ukrócić ich samowolę. Gdy szef firmy transportowej zauważy spadek przychodów z danej linii zastanowi się co jest tego powodem i może pomyśli o dołożeniu kursu lub zakupie większego pojazdu. A przeładowane busy to nie tylko problem prywatnych przewoźników - PKS też ma sobie wiele do zarzucenia.
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
@pielgrzym
Zygmunt komentuje +0
jest już decyzja sądu?
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
po gościu
pielgrzym komentuje -1
No i nie ma sobieszczyka, rządzi juz syndyk.
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
Cała prawda
Podróżny komentuje +1
Korzystałem z PKS-u jeszcze za komuny.Większych chamów i cwaniaków jak kierowcy z PKS-u Wadowice nie spotkałem,no może poza jednym lub dwoma.Kanty na biletach,u większośći z nich prywatne CPN-y z kradzionego paliwa czy chamskie zaczepianie kobiet to była norma.I tak o wiele za długo ta firma istnieje.
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
...
Gienek komentuje +2
PKS -u już na dniach nie będzie przez was matoły wiec jeździjcie busami i wąchajcie jeden drugiemu dupska ( Konwalie :DDD) a ile za to zapłacicie
Życze Wszystkiego Najlepszego w busie w temperaturze 30 stopni bez otwieranych okien :DD
Życze Wszystkiego Najlepszego w busie w temperaturze 30 stopni bez otwieranych okien :DD
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
NIE DO WIARY
MAJA komentuje +2
JAK TO MOŻLIWE PKS MA BYĆ ZLIKWIDOWANY? CO TEN PREZES NAROBIŁ?
GDZIE SĄ WŁADZE MIASTA PRZECIEŻ TO ICH CZŁOWIEK.
GDZIE SĄ WŁADZE MIASTA PRZECIEŻ TO ICH CZŁOWIEK.
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
Busy to dno
kkkkk komentuje +9
Kierowcy w busach nigdy nie dają biletu,jeżdżą jak chcą, nigdy nie można na nich polegać, bo albo jada nieplanowo ,żeby tylko wyprzedzić autobus, a jesli ,,klekot"którym jeżdżą sie zepsuje to nie podstawią innego i wtedy jakoś wszyscy spuszczają głowe i wsiadają do autobusu PKS, który jest nawet tańszy od busa-,,tańszy bus"to stereotyp, poczekajcie jak PKS przesatnie istnieć będziemy płacić niebagatelne sumy i jeżdzic jak sardynki
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
To nic
Tomek44 komentuje +5
Czy ktoś zadał sobie pytanie jakim prawem PKS wywalono z placu a busy nadal tam parkują i zabierają ludzi? Jak to jest możliwe? Czy ktoś tutaj komuś nie robi dobrze?
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
...
jubaj komentuje +3
No niestety, ale prawo mowi cos w stylu, ze nie mozna rozliczac politykow z obietnic wyborczych, wiec trojka naszych wspanialych radnych moze sobie robic co chce.
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
no...
slawek33 komentuje +4
..ale jaki dom wybudował sobie Paździora w tamtych czasach....
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
PKS - wiata
finn komentuje +6
Najlepsza w PKS Wadowice jest ta wiata na dworcu nazywana poczekalnią. To po prostu dno!! Jak można w tak znanym mieście, dumnym z JP2, w historii takie badziewie postawić? Kto odpowiada za taki stan rzeczy? A co do kierowców... Kiedyś wsiadam do autobusu PKS, pytam kierowce czy zatrzymuje się na przystanku X i co słyszę - TO NIE TAKSÓWKA... Podziękowałem i pojechałem busem... Tyle w temacie... Wolny rynek i o klienta trzeba się postarać!
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
...
koszałek komentuje +6
Pierwsze kłopoty wadowickiego PKS zaczęły się już w latach dziewięćdziesiątych, kiedy prezesem był Paździora. To on przespał czas, kiedy można było firmę zrestrukturyzować i sprywatyzować. Tak zrobiły sąsiednie PKSy, np. Sucha lub Bielsko. Przy okazji wymieniły większość taboru dalekobieżnego. Tam jeżdżono już nowymi Mercedesami lub Neoplanami, aktywnie wzięto się za wynajem autobusów dla biur podróży, a w Wadowicach królowały stare Sanosy i Jelcze. No i mamy tego dziś efekty.
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
niewatpliwie
termik komentuje +3
przewoz ludzi budzi najwieksze kontrowersje,jak to mozliwe ze nikt tego nie kontroluje i ze urzad miasta milczy podczas gdy w busach panuje niesamowity scisk i tłok ,ja bym urzednikom z urzedu miasta proponowal sie przejechac tymi busami zwlaszcza rano trasa Stronie do Wadowic lub Lencze do Wadowic to by w koncu cos sprobowali zrobic bo to jest nieludzkie zeby ludzi traktowac jak bydlo w wagonach!!!
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
do rs
slawek33 komentuje +3
Co pan pisze o biletach w busach,jak przecież nie jeden kierowca z PKS-u wybudował sobie cały lub część domu za sprzedane bilety na lewo.Oni dopiero kańcili na biletach.Czuli się jak bogowie,no iot masz bobko placek,A jakimi samochodami jeżdżą kierowcy PKS-u,każdy ma diesla,dlaczego to chyba nie muszę pisać.I kto tu jest winny?Nie tylko rząd,ale i wy sami.
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
Do Pracownik-a
rs komentuje +4
To chyba kolego mało wiesz. Po pierwsze zarząd i prezes był ustalany nie w PKS-ie ale w budynkach UM. Po drugie to PKS najwięcej dostal w tyłek decyzjami UM w sprawie przeniesienia dworca pod PKP i zrobienia postoju dla busów w centrum. Przeciez tam gdzie teraz stoją busy obok taryfiarzy był tez jeden z przystanków dworca. Trzeba było po przeniesieniu dworca zostawić PKS-owi choć kawałek placu na małe busy. Nie dano im takiej szansy. Jestem za konkurencją ale nie w tak dziki sposób jak to jest z busiarzami. 25 osób w małym busie, zero biletów przez kasę fiskalną, zero jakości i podatków. A z drugiej strony mamy wieloletnie Wadowickie przedsiebiorstwo, któremu trzeba było pomóc poprzez restrukturyzację. No i teraz mamy upadającą firmę i busy konserwy.
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
busy prywatne to monopol w tym regionie i powiecie
darkos komentuje +7
z chwilom kupna przez przewoznikow mikrobusow sprowadzonych z Hiszpani praktycznie malo kto jezdzil autobusami,raz te busiarze za bilet brali mniej niz autobusy PKS,dwa ze PKS stworzyl nowy dworzec na rogatkach Wadowic z daleka od rynku,po trzecie PKS przespal czas z koncem lat dziewiedziesiatych z chwilom kiedy te busy prywatne dopiero kielkowaly.Coz co do komfortu w busach prywatnych to jedna wielka paranoja,niekiedy busiarze nie daja wogole biletu,po drugie niekiedy niema poreczy i jesli ktos stoji w busie musi trzymac sie fotela i to bardzo niewygodne jest,po trzecie zgadzam sie ze ludzi pakuje sie jak puszki do konserwy i ubija i ubija bo busiarz prywatny chce maximum zarobku a policja przymyka na to wszystko oka,nieraz w busie jedzie 35 osob na 18miejsc,a urzad miasta dalej nic ,nie zajmuje sie stanem tych busow i bezpieczenstwem przewozu ludzi i niby to ma byc 21 wiek paranoja,tak to upychali ludzi do transportu na Sybir w 1939 roku ale zesmy dozyli czasow ze szok.
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
PKS był własności skarbu państwa, wojewody i urzędu marszałkowskiego w Krakowie
Pracownik komentuje -3
Żadne instytucje lokalne nie miały wpływu na PKS
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
uwazam ze
gosc komentuje +5
Prawda jest taka - większość firm zarządzanych w komunistyczno- pracowniczy sposób musi prędzej czy póżniej albo się zrestrukturyzować albo upaść. Był na to czas przez wiele lat, mogła firma się dostosować ale skoro albo nią rządziły związki blokujące prywatyzację albo stanowiska były obsadzane przez burmistrza no to wcale mi ich nie żal. Kto zdecydował o przeniesieniu dworca? Kto obsadził stanowiska? wiecie to podziekujcie im ( jej) w wyborach popieram.Jednoczesnie zal mi zwyklych ludzi dojezdzajacych do pracy,szkol czy zalatwiajacych sprawy swoje w gminie,zusie czy urzedze,bo to niebywale wrecz jak wyglada transport ludzi w tych busach prywatnych,ludzie sa scisnieci jak konserwy,oj dojdzie kiedys do tragedi i wtedy bedzie za pozno,a aytobusy PKS sa ogromne pojemne to stoja na bruku.Powiedzcie mi gdzie tu bezpieczesntwo ludzi i kierowcy w tych prywatnych busach gdzie?
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
pan panie Leonie
a komentuje +4
A czy w autobusach naszego wspaniałego PKS-u nie śmierdzi??jest może jedno lub 2 auta co nie śmierdzi a reszta to taki sam syf jak busy :-) A dotego jeszcze ci kierowcy z petem to już jest skandal
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
busyyy
tomekarol komentuje +2
A pan panie Leonie chyba lubi jezdzic kierowcy busa na kolanach . Bo tak wlasnie wyglada przemieszczanie sie busami . Smród , syf i tłok , ale pan to chyba lubi ?
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
Ochmana albo Kramarczyka dajcie na kierowcę PKS
łożysko komentuje +11
Zasłużył sobie za działalność w sejmiku wojewódzkim małopolskim
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
...
rs komentuje +2
Tak wiemy xyz, superszmaja nas uratuje. Nie badź takim czarmowidzem ! Prwda jest taka - większość firm zarządzanych w komunistyczno- pracowniczy sposób musi prędzej czy póżniej albo się zrestrukturyzować albo upaść. Był na to czas przez wiele lat, mogła firma się dostosować ale skoro albo nią rządziły związki blokujące prywatyzację albo stanowiska były obsadzane przez burmistrza no to wcale mi ich nie żal. Kto zdecydował o przeniesieniu dworca? Kto obsadził stanowiska? wiecie to podziekujcie im ( jej) w wyborach.
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
Poczekajcie ,jeszcze padnie FUMIS i inni,
xyz komentuje +5
a w Urzędzie Pracy będą mieć trochę roboty.Tak jest w prawie każdym polskim mieście.I znawu będziemy numerem jeden w UE.
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
prezes na bruk
wadowiczanin komentuje +11
Upadek wadowickiego PKS to nic innego jak złe zarządzanie przez pseudo prezesa sobieszczyka, a w chwili gdy zaczął sprzedawać majątek powinien z hukiem wylecieć na bruk, tak jak on dziś robi to z pracownikami bez odprawy i pensji. Żal pracowników ich rodzin, ale też sami trochę winni w radzie nadzorczej mieli swoich przedstawicieli mogli wiele.
Prezes mówi że rozmawia z wierzycielami i nic, jak się nie realizuje uzgodnień to tak jest, mam nadzieję że nikt nie powoła go na żadne stanowisko typu prezes-dyrektor-kierownik
no może do pracy fizycznej - łopata do ręki - nie będzie się chciało grać.
Prezes mówi że rozmawia z wierzycielami i nic, jak się nie realizuje uzgodnień to tak jest, mam nadzieję że nikt nie powoła go na żadne stanowisko typu prezes-dyrektor-kierownik
no może do pracy fizycznej - łopata do ręki - nie będzie się chciało grać.
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
I Dobrze
Leon komentuje +5
Prawda w oczy kole, ale "nosił wilk razy kilka, ponieśli i wilka"
W latach 80-tych kierowca PKS to był gość, pasażerów traktowali z buta. Teraz się odwróciło, ludzie przesiedli się do busów i olali PKS. {Po prostu wolny rynek.
I bardzo dobrze. Im więcej takich nieudacznych molochów upadnie tym lepiej.
W latach 80-tych kierowca PKS to był gość, pasażerów traktowali z buta. Teraz się odwróciło, ludzie przesiedli się do busów i olali PKS. {Po prostu wolny rynek.
I bardzo dobrze. Im więcej takich nieudacznych molochów upadnie tym lepiej.
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
Teresa pomoże
wielbiciel p. starosy komentuje +1
A czy nasza Pani starosta nie mogła by coś pomóc ?
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
...
pepe komentuje +5
Nasi radni !!!To jest szopka w wydaniu wadowickim!!!Siąść i płakać,tyle pozostało. Przy najbliższych wyborach dajmy szansę ludziom bardziej wiarygodnym!!!
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
spalić kilka opon
a komentuje +5
Myśle że te czasy już minęły żeby palić opony i ci co to robią ty idioci,ale napewno można było wcześniej i w inny sposób pomóż tej firmie tylko nikomu się nie chciało a patrzyli tylko jak by przykombinować i tak tam pracy wyglądała ładnych parę lat!A więc szkoda tylko tych młodych kierowców co wkroczyli w to bagno a ci starzy niech przemyślą swoje dawne postępowanie!!!!!!
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
Teraz PKS wyjdzie na prostą. Gadulstwo i politykowanie nie sprzyja dobrej pracy.
autobus komentuje +0
Mniejsza załoga, mniejsze koszty utrzymania, plus restrukturyzacja dają nadzieję na przyszłość.
W innych PKS retrukturyzacja była bardziej bolesna, ale nie ma wyjścia, to jedyny ratunek dla firmy.
W innych PKS retrukturyzacja była bardziej bolesna, ale nie ma wyjścia, to jedyny ratunek dla firmy.
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
w pks sami sobie winni bo siedzą cicho
jerzyczek komentuje -4
Radni myślą tylko o swoich pensjach. Ludzie z PKS też są sobie winni. Powinni wziąć transparenty i pojechać do Krakowa do urzędu spalić kilka opon by zaprotestować. Jak nie będą krzyczeć to nikt im nie pomoże. A tak siedzą cicho jak trusie i myślą że się im pomoże. Chyba im na tej pracy nie zależy bo jakby mi zależało to nie dałbym tak sobą pomiatać politykom. Ja się pytam - gdzie są związki zawodowe?
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
trzeba było dawno zadziałać
aa komentuje +12
Trzeba było dawno zadziałać, tak jak to robił i pewnie robi do dziś PKS Bielsko-Biała. Jak jeździłam tam do szkoły, to dzień w dzień były sprawdzane bilety. Kontrolerzy byli bezlitośni. A w wadowickim PKS może miałam w tym czasie jedną kontrolę.
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
Szkoda mi PKS i pracowników
Koniec komentuje +7
Na ile radni wojewódzcy są temu winni, nie wiem. Myślę że mimo wszystko powinni postarać się bardziej bo mandat radnego i to województwa Małopolskiego zobowiązuje do większego wysiłku.
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
się zaczęła wojenka
Zygmunt komentuje +6
no to Stachu ruszył na Jureczka na całego
ciekawe tylko czy Stachu będzie miał na tyle odwagi, aby samemu zostać szefem PO w Wadowicach czy też znowu wypchnie np. jakiegoś Tomasza?
ciekawe tylko czy Stachu będzie miał na tyle odwagi, aby samemu zostać szefem PO w Wadowicach czy też znowu wypchnie np. jakiegoś Tomasza?
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
Czy to ten Ochman z Choczni jest radnym wojewódzkim? Lae jaja.
mechanik komentuje +9
Jestem w szoku. To kazał się obklejać na szybach, ale niewiele pomógł by uchronić PKS przed upadkiem.
Jak on też głosował w sejmiku wojewódzkim w sprawie sprzedaży czy likwidacji naszego PKSu ?
Jak on też głosował w sejmiku wojewódzkim w sprawie sprzedaży czy likwidacji naszego PKSu ?
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
Niekończące się kłopoty
a komentuje +12
Mieli kupić kilka busów i zrobić konkurencje busom co zrobili???
Kupili autobus Bova na której pewnie strasznie popłynęli kupili jakiegoś starego mercedesa co ponoć często się psuje. Czemu nie pozmieniali rozkładów jazdy tak jak to robi konkurencja????A kierowcy z petami w ustach za kierownicą !!! to tylko pare przykładów. Trzeba było pare lat temu zabrać sie do pracy a nie teraz narzekać na polityków panowie.A co do PKS Oświecim to pewnie taki sam bankrut jak wadowice i kto wogóle miał taką nadzieje że oni to wezmą to był wielkim optymistą .
Kupili autobus Bova na której pewnie strasznie popłynęli kupili jakiegoś starego mercedesa co ponoć często się psuje. Czemu nie pozmieniali rozkładów jazdy tak jak to robi konkurencja????A kierowcy z petami w ustach za kierownicą !!! to tylko pare przykładów. Trzeba było pare lat temu zabrać sie do pracy a nie teraz narzekać na polityków panowie.A co do PKS Oświecim to pewnie taki sam bankrut jak wadowice i kto wogóle miał taką nadzieje że oni to wezmą to był wielkim optymistą .
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
Współczucie dla pracowników PKS
a komentuje +13
Sięgnij pamięcią pare lat wstecz kiedy była tylko jedna firma przewozowa PKS czy ci panowie kierowcy mieli do kogoś współczucie? Oni byli panami wtedy i robili co im sie podobało! a PKS nie zaczął padać nagle tylko to już ciągnie się parę lat. Trzeba było się wczesniej wziąź do roboty a nie teraz patrzeć na polityków.
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
OCHMAN TO TEN CO ŹLE ZAGŁOSOWAŁ W SPRAWIE PIENIĘDZY NA ZAPORĘ W ŚWINNEJ PORĘBIE
PiASek komentuje +9
CO Z NICH MAMY, W CZYM NAM POMOGLI?
CO TO ZA RADNI WOJEWÓDZCY OCHMAN, KRAMARCZYK, SZYDŁOWSKI
CO TO ZA RADNI WOJEWÓDZCY OCHMAN, KRAMARCZYK, SZYDŁOWSKI
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
jesli zwolniom
darkos komentuje +1
bezrobocie znowu powiekszy sie w Wadowickiem i tak przeciez juz dosyc duzo ludzi nie ma pracy az 1500,niedlugo jak tak dalej firmy beda zwalniac to Polsce grozi efekt hiszpanski czyli najwieksze bezrobocie w UNII ,juz kiedys tak bylo w Polsce i to niedawno przed wstapieniem do UNII az 18% polakow bylo bez pracy a telewizja co drugi dzien duidnila o tym problemie i gdyby nie Unia ktora zezwolila na wyjazd polakow do Anglii,Irlandi i bog wie jeszcze,dzis bezrobocie siegaloby rzedu 20% a jesli do tego dodamy tzw. bezrobocie ukrycie czyl;i ludzi pracujacych na czarno a takich w tym regionie jest multum to mamy zatrwazajacy obraz sytuacji w Polsce i niech tv nie pieprzy ze nie ma kryzysu bo to bzdury na resorach,firmy tnom koszty i zwalniajom pracownikow ze wzgledu na maly popyt towarow i male zainteresowanie odbiorcow towarami i uslugami.Cos czuje ze przypadek hiszpanski dotknie i Polske a wtedy ludzie tak jak w Grecji wyjda na ulice i beda demonstrowac i rozwalac ulice ze przypomne co sie rok temu dzialo w Grecjii,demolka i anarchia przez tydzien byla a dantejskie sceny w Polsce widzielismy niedawno gdzie kupcy nie chcacy stracic swuych dogodnych pozycji targowych bronili sie wszelkimi sposobami przed firma ochroniarska,polecialy w ruch palki,gazy lzawiacego i niesmak na cala europa.
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
Politycy
Fryderyk komentuje +3
Typowi politycy. Ta gdzie trzeba pokazać się przed ołtarzem przeciąć wstęgę to są pierwsi, a tam gdzie są problemy ludzi to trzeba uciec. Tchórzostwo i tyle. Współczucie dla pracowników PKS i ich rodzin.
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
Artykuł archiwalny. Komentarze zostały zablokowane
| < Poprzednia | Następna > |
|---|







