Zaczęła się nowa epoka. Gdy jednocześnie media krajowe rozgłaszają kryzys w Kościele, u nas blisko pół tysiąca twardzieli wsiada na motocykle i jedzie z pielgrzymką do Kalwarii Zebrzydowskiej.

To chyba największa pielgrzymka tego lata w naszym regionie. I kto by przypuszczał, że fani motocyklów potrafią zebrać się w takiej liczbie na modlitwie i skupieniu. A jednak.
W sobotę (21.08) w Wadowicach przed kościołem św. Piotra Apostoła zebrało się blisko pół tysiąca uczestników II Ogólnopolskiej Pielgrzymki "Śladami Jana Pawła II" z Wadowic do Kalwarii Zebrzydowskiej.
Trzeba przyznać organizatorom, czyli grupie motocyklistów z Kalwarii Zebrzydowskiej, którzy prowadzą stronę zawszewolni.pl, że postawili na "dobrego konia". Skrzyknęli się za pośrednictwem telefonów, SMS, internetu, w tym portali społecznosciowych. W efekcie do Wadowic zjechały grupy z wielu miast Polski, a nawet zagranicy.
W sobotę (21.08) parking przy kościele św. Piotra Apostoła wypełniły przeróżne maszyny, wzbudzając duże zainteresowanie mieszkańców. W końcu właśnie o to tu mniej więcej też chodzi. "Wspólne spotkanie, wymiana doświadczeń i pokaz swoich maszyn, a do tego zawsze można poznać kogoś ciekawego, kto ma podobną pasję" - mówi jedna z uczestniczek pielgrzymki.
Kilkugodzinna impreza połączona z modlitwą w kościele, przejazdem do Kawlarii Zebrzydowskiej do sanktuarium, a potem wspólnym spotkaniem na "dróżkach" na pewno kłóci się z powszechnym stereotypem o motocyklistach - rozrabiakach na motorach. I dobrze.
Dodatkowo organizatorzy wywołali jeszcze jeden efekt. Przejazd barwnej kolumny drogą krajową nr 52 wyciagnął z domów rzesze mieszkańcow, którzy pozdrawiali na trasie mieszkańcy widząc w tym pewnie coś niecodziennego.
Na pewno była to najgłośniejsza pielgrzymka tego lata, jaka dotarła w tym roku do kalwaryjskiego sanktuarium. Towarzyszył jej motocyklowy huk i dźwięk klaksonów oraz mimo wszystko sympatyczna atmosfera. W Kalwarii pątnicy modlili się wspólnie o to, aby zawsze szczęśliwie powrócić do domu, z każdej nawet najbardziej szalonej wyprawy.
(Marysia Reuter)
NAPISZ DO NAS; Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
NAPISZ DO NAS; Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
Czytaj:
Dodaj do ulubionych
Komentarze
(16)
_
Lukas komentuje +0
Moja i kuzyna Cebra obok siebie stoją (czerwona i czarna) :))
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
W modlitwie i skupieniu...
kermit2 komentuje +2
"I kto by przypuszczał, że fani motocyklów potrafią zebrać się w takiej liczbie na modlitwie i skupieniu." hahaha
Tak się składa, że znam kilka osób z tego zacnego grona ridersów i wiem, że modlitwa i skupienie są u nich na ostatnim miejscu! Liczy się przede wszystkim tzw.lans, oglądanie i porównywanie osiągów, wyglądu, itp. innych maszyn oraz moda na motocykle.
PS. A jakim prawem ci super-pobożni jadą droga publiczna bez kasków, jak widać to na ostatnim zdjęciu? A może stoją ponad prawem ponieważ uczestniczą w PIELGRZYMCE???
Tak się składa, że znam kilka osób z tego zacnego grona ridersów i wiem, że modlitwa i skupienie są u nich na ostatnim miejscu! Liczy się przede wszystkim tzw.lans, oglądanie i porównywanie osiągów, wyglądu, itp. innych maszyn oraz moda na motocykle.
PS. A jakim prawem ci super-pobożni jadą droga publiczna bez kasków, jak widać to na ostatnim zdjęciu? A może stoją ponad prawem ponieważ uczestniczą w PIELGRZYMCE???
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
;p
kebabozerca komentuje +0
ja tam jeestem;):) w bieli;);)
super bylo!!
super bylo!!
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
...
paolo komentuje +2
gdyby kolo nie ci gliniarze to na tym skrzyżowaniu ci co chcieli jechać na suchą to mogli by sobie do usranej śmierci stać przynajmniej dotąd aż motocykle by do kalwarii nie odjechały a trochę to trwało
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
do obserwator
detonator komentuje +3
nie rozumiem dlaczego tak sie rozkminiasz...to była poprostu pielgrzymka jedni potraktowali to jako lans a inni podeszli do tego emocjonalnie, duchowo...masz tam troche racji w sprawach politycznych ale ogólnie szukasz dziury w całym...idiota!
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
trzeba czyms nadrabiać...
obserwator komentuje -2
tegoroczna kalwaryjska impreza 15 sierpnia była totalną klapą jak chodzi frekwencję, stąd rozpuszczane po okolicy plotki o bombach, niewypałach, przepowiedniach i innych pierdołach... smutna prawda jest taka, że w kościele trwa podział łupów i z kalwarianami wygrywa (bo musi) Jasna Góra. Dlatego imprezy kalwaryjskie będą coraz mniej liczne.
Za to PR klasztoru będzie nadrabiał tego typu spektaklami jak zloty: motocyklistów, kawalerzystów, komunistów (tych od pierwszej komunii i kolejnych ich rocznic), rodzin (dzietnych, bezdzietnych, katyńskich, kaczyńskich... itp)
Na te okoliczności trwa dzielnie budowa obiektów przyparkingowych, to nic, że z lekceważeniem zasad bezpieczeństwa budowlanego - obiekt budowany na skarpie bez rozpoznania geologicznego w bezpośrednim sąsiedztwie odpływu wód z parkingów (nic jak widać nie uczy historia czynnych osuwisk w Lanckoronie, zamiast poprawiać bezpieczeństwo już odwiedzających polską Golgotę).
A tak swoją drogą, gdzie są dzielni stróżowie prawa kiedy łamane są podstawowe zasady kodeksu drogowego i zdrowego rozsądku na drodze obok klasztoru???? Tam można sobie łamać wszelkie zasady, bo żaden policjant nie "podskoczy" lokalnym władcom. Do parkowania pojazdów, mimo zakazów już chyba się wszyscy przyzwyczaili, nawet policja. Mimo, że jest to jedyna droga ewakuacyjna w przypadku zagrożenia i jedyny dojazd do obiektów w okolicy klasztoru - także tych zarządzanych przez zakonników. To nic, że na podjeździe do klasztoru na skutek obsunięcia się ziemi zwężono drogę, nawet postawiono znaki pionowe, tyle, że nie pomalowano znaków poziomych (żółtych pasów tymczasowych, jak to się czyni w cywilizowanym świecie) i dlatego stalowa barierka ma coraz to nowe, kolorowe barwy - Ci, co tamtędy jeżdżą, wiedzą dlaczego :) )
No, bo to Polska właśnie... tu się oddycha... :)
Za to PR klasztoru będzie nadrabiał tego typu spektaklami jak zloty: motocyklistów, kawalerzystów, komunistów (tych od pierwszej komunii i kolejnych ich rocznic), rodzin (dzietnych, bezdzietnych, katyńskich, kaczyńskich... itp)
Na te okoliczności trwa dzielnie budowa obiektów przyparkingowych, to nic, że z lekceważeniem zasad bezpieczeństwa budowlanego - obiekt budowany na skarpie bez rozpoznania geologicznego w bezpośrednim sąsiedztwie odpływu wód z parkingów (nic jak widać nie uczy historia czynnych osuwisk w Lanckoronie, zamiast poprawiać bezpieczeństwo już odwiedzających polską Golgotę).
A tak swoją drogą, gdzie są dzielni stróżowie prawa kiedy łamane są podstawowe zasady kodeksu drogowego i zdrowego rozsądku na drodze obok klasztoru???? Tam można sobie łamać wszelkie zasady, bo żaden policjant nie "podskoczy" lokalnym władcom. Do parkowania pojazdów, mimo zakazów już chyba się wszyscy przyzwyczaili, nawet policja. Mimo, że jest to jedyna droga ewakuacyjna w przypadku zagrożenia i jedyny dojazd do obiektów w okolicy klasztoru - także tych zarządzanych przez zakonników. To nic, że na podjeździe do klasztoru na skutek obsunięcia się ziemi zwężono drogę, nawet postawiono znaki pionowe, tyle, że nie pomalowano znaków poziomych (żółtych pasów tymczasowych, jak to się czyni w cywilizowanym świecie) i dlatego stalowa barierka ma coraz to nowe, kolorowe barwy - Ci, co tamtędy jeżdżą, wiedzą dlaczego :) )
No, bo to Polska właśnie... tu się oddycha... :)
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
coś podobnego
.,kobn9- komentuje -3
tylu dawców w jednym miejscu.czy podpisali deklarację woli?
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
Grzeczni
zdziwiony komentuje +3
Teraz wiem dlaczego wczoraj w nocy nie było wyscigow na obwodnicy i do Wieprza.Nie dziwię sie że motocykliści jeździli dzisiaj przepisowo.Takie pielgrzymki co niedzielę.
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
:):)
:):) komentuje +7
Dobra impreza była oby więcej:)
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
motocykle
edek komentuje +4
byłem widzialem,uczestniczylem w tej pielgrzymce , bylo super. Brawa dla organizatorów za chęć organizacji .Jak dla nas (okolicznych) motocyklistów może troche za blisko i dluższa trasa by się przydała .Ale plusem jest możliwosć spotkania ludzi o podobnych zainteresowaniach. Pozdrawiam wszystkich
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
byliśmy, zobaczyliśmy...
SamboS komentuje -7
...efekt robiło to fakt, różnorodność marek i typów motocykli, było na co popatrzeć (nie tylko na motocykle) ...
inna sprawa to policjanci, którzy próbowali (ale im nie wychodziło) kierować ruchem pojazdów na skrzyżowaniu ulic przy kościele Św. Piotra... robili więcej zamieszania, niż było plusów ich akcji pod tym kątem (czy Wy to też zauważyliście?)
inna sprawa to policjanci, którzy próbowali (ale im nie wychodziło) kierować ruchem pojazdów na skrzyżowaniu ulic przy kościele Św. Piotra... robili więcej zamieszania, niż było plusów ich akcji pod tym kątem (czy Wy to też zauważyliście?)
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
pielgrzymka
Suzuki komentuje +2
No rzeczywiście na pierwszym zdjęciu oboje mają odpowiedni strój na pielgrzymkę:)
Ogólnie coś pięknego,kawalkada cudownych maszyn,szkoda że nie zagrali na tłumikach jakiejś pieśni maryjnej;)
Ogólnie coś pięknego,kawalkada cudownych maszyn,szkoda że nie zagrali na tłumikach jakiejś pieśni maryjnej;)
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
.
pioter komentuje +3
Więcej zdjęć dajcie !
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
.....
kolega2 komentuje +0
Pozdrowienia dla kolegów strażaków-motocyklistów.
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
...
kolega komentuje +1
pierwsze zdjęcie w galerii oceniam na 5+ ;D
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
Artykuł archiwalny. Komentarze zostały zablokowane
| < Poprzednia | Następna > |
|---|










