W końcu się doczekaliśmy. W wadowickim szpitalu przyszły na świat pierwsze dzieci w Nowym Roku z gminy Wadowice. To Krystian Sikora z Ponikwi i Weronika Wróbel z Wadowic. Maluchy są zdrowe i niedługo opuszczą porodówkę.

W Szpitalu Powiatowym im. Jana Pawła II przyszły na świat pierwsze noworodki z gminy Wadowice w Nowym Roku. Długo trzeba było na nie czekać.
Pierwszy maluch z Wadowic urodził się dokładnie w poniedziałek, 2 stycznia, o godz. 17. To Krystian Sikora, synek Anety i Łukasza Sikorów z Ponikwi. Maluch waży 3450 gram i ma 57 centymetrów wysokości. Mama z synkiem czują się dobrze i już nie mogą doczekać się powrotu do domu.
Imię dla synka wybrała jego czteroletnia siostra Milenka. Jestem bardzo zadowolona, że dziecko jest zdrowe. Już drugi raz rodziłam w szpitalu w Wadowicach i muszę przyznać, że opieka jest tutaj wspaniała - opowiada mama chłopczyka Aneta Sikora.Natomiast pierwszą wadowiczanką z Nowym Roku jest Weronika Wróbel, córka Agnieszki i Krzysztofa Wróblów z Wadowic. Dziewczynka urodziła się o godz. 5.15 we wtorek, 3 stycznia.
Bardzo jej się śpieszyło na świat. Bóle zaczęły się nagle w nocy, tak byliśmy zdezorientowani z mężem, że piechotą zgłosiliśmy się na izbę przyjęć, gdzie zaczął się poród- opowiada mama w Weroniki.
Agnieszka Wróbel również chwali wadowicką porodówkę. Weronika nie jest jej pierwszym dzieckiem, dziewczynka będzie miała jeszcze czwórkę rodzeństwa. W środę (3.01) pierwsze maluchy z Wadowic, które przyszły na świat w Nowym Roku w Szpitalu Powiatowym im. Jana Pawła ,odwiedziła burmistrz Ewa Filipiak, w towarzystwie wiceprzewodniczącej Rady Wadowic Stanisławy Wodyńskiej.
To już taki zwyczaj, że na początku roku przychodzimy na porodówkę naszego szpitala, by pogratulować rodzicom pierwszych wadowickich dzieci. Cieszymy się z każdego urodzonego w Wadowicach malucha - mówiła nam Ewa Filipiak.Rodzice otrzymali od burmistrz wyprawki, nie zabrakło też życzeń noworocznych. W zeszłym roku w Szpitalu Powiatowym im. Jana Pawła II w Wadowicach urodziło się 1268 dzieci. Jak podkreślają w lecznicy, najważniejsze jest to, że wszystkie porody się udały.
(mp)
NAPISZ DO NAS: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
NAPISZ DO NAS: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
Czytaj:
Dodaj do ulubionych
Komentarze
(30)
Redakcja serwisu Wadowice24.pl nie odpowiada za komentarze zamieszczone pod artykułami i nie utożsamia się z ich treścią. Jednocześnie podkreślamy, iż nie jest to miejsce dla poniżania mieszkańców, wierzących, w tym katolików i innych, oraz sączenia jadu przez osoby nienawidzące Wadowic i wszystkiego, co jest z naszym miastem związane. Forum jest miejscem wymiany opinii użytkowników, myśli, informacji, nawiązywania kontaktów i rodzenia się inicjatyw. Eliminowane będą wszelkie wpisy wielokrotne, zawierające wulgarne słowa i wyrażenia, groźby karalne, obrzucanie się obelgami, obrażanie forumowiczów, członków redakcji i innych osób.
...
elllka komentuje -2
gratulacje dla rodzicow i ich pociech;a jesli chodzi o porodowke w wadowicach to nie narzekam rodzilam tam położną miałam bardzo fajną i wcale aż tak tragicznie nie jest!!
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
...
welcome_maluch komentuje +1
Welcome in Ewa Town :)
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
...
zawiedziona komentuje +9
Wszyscy polecacie ten szpital a ja mam całkiem odmienne zdanie. Rodziłam tam i jestem zbulwersowana opieka nad matką.
Całkowity brak szacunku dla rodzącej kobiety. Miedzy innymi sprzataczka narzekająca słowami,, Ile razy mam jeszcze wycierać te wody!!!!,, oczywiście płodowe. Gapiącej się na akcję porodowa, obrzydliwe. Brak intymności, pootwierane wszystkie drzwi kiedy kobieta rodzi. Dziecko urodziło się przyduszone bo zwlekali z podaniem kroplówki. Zakaz informowania rodziny o swoim zdrowiu przez tel komórkowy kiedy było naprawe źle(zabrano tel). Tylko jedna dezynfekcja ran po porodzie w efekcie czego następne szycie. I oczywiście dłuuuuga rekonwalescencja. Odradzam wszystkim przyszłym mama rodzenia w tej placówce, skorzystajcie o ile to mozliwe z innych szpitali.
Całkowity brak szacunku dla rodzącej kobiety. Miedzy innymi sprzataczka narzekająca słowami,, Ile razy mam jeszcze wycierać te wody!!!!,, oczywiście płodowe. Gapiącej się na akcję porodowa, obrzydliwe. Brak intymności, pootwierane wszystkie drzwi kiedy kobieta rodzi. Dziecko urodziło się przyduszone bo zwlekali z podaniem kroplówki. Zakaz informowania rodziny o swoim zdrowiu przez tel komórkowy kiedy było naprawe źle(zabrano tel). Tylko jedna dezynfekcja ran po porodzie w efekcie czego następne szycie. I oczywiście dłuuuuga rekonwalescencja. Odradzam wszystkim przyszłym mama rodzenia w tej placówce, skorzystajcie o ile to mozliwe z innych szpitali.
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
...
Dominicka komentuje -1
Bardzo miło, że Pani Burmistrz odwiedza dzieci i trzeba przyznać, że warunki się znacznie poprawiły w szpitalu, wszyscy to mówią
Gratulacje dla rodziców dzieci!
Gratulacje dla rodziców dzieci!
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
...
mamaAsi komentuje -1
Jestem zadowolona i dumna z wadowickiego szpitala bo jak rodziłam podjęto trafna decyzję i uratowano mi dziecko, byłam mile zaskoczona miłą atmosferą:)
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
...
eDEK komentuje +2
Biedne dziecię... taka trauma już na starcie.. zdjęcie z Księżną Wadowic. hehe
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
...
Niezadowolona komentuje +9
W Wadowicach dobre warunki?? dobre położne?? opieka?? no cóż ,,końcem 2010 miałam nieprzyjemność wylądować na oddziale..gdyby karetka nie zawiozła mnie do Krakowa ,o co musiałam się wykłócić ,i mnie i mojego syna nie byłoby już na świecie..na stan przed rzucawkowy dostałam pyralginę,a na brak ruchów dziecka ,informację że to ja mam brzuchem poruszyć,to wtedy dziecko mnie kopnie...do szpitala trafiłam nagle ,bez żadnego bagażu,nagle źle się czując..pani położna była zdziwiona że nie mam ze sobą wody do popicia lekarstwa i z wielką łaską dała mi aż łyk swojej..
długo by pisać..tak to jest w Wadowicach
długo by pisać..tak to jest w Wadowicach
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
...
też matka komentuje +1
gdzie mój komentarz ?? prawda zabolała// co poniektórych
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
...
współczujący komentuje +1
Ciekawa sprawa że większość głosów to głosy męskie i założe się że albo wogóle jeszcze nie byli na porodówce u żony albo było to 30 lat temu. Burmnistrz co roku odwiedza nowonarodzonych obywateli w naszym Szpitalu i to naprawdę dobra tradycja ! w wielu gminach tak jest i akurat można pokazać jak wadowicka porodóka się zmieniała bo są tam pozytywne zmiany ale jak wszędzie,jeszcze zostało wiele do zrobienia !
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
...
evela komentuje +0
Ja rodziłam w Wadowicach ,wiadome luksusu nie ma ale czysto, miło i wogule ok.
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
...
Młoda mama komentuje +4
Po pierwsze do " ~ " : artykuł jest o dzieciach urodzonych w wadowickim szpitalu, dziecko p. Olgi o którym piszesz się w nim nie urodziło, więc o co ci chodzi. Na wstępie pisze : "W wadowickim szpitalu przyszły na świat pierwsze dzieci w Nowym Roku z gminy Wadowice" - z gminy Wadowice a nie z miasta Wadowice.
Po drugie darujcie sobie komentarze n/t porodówki, położnictwa w W-cach i osób tam pracujących bo podejrzewam że większość z Was - komentujących negatywnie nawet tam nie była bo już nie mówię o rodzeniu.
Nie straszcie tym samym!!!!
Ja tam rodziłam w 2010 i byłam bardzo zadowolona, położne, pielęgniarki, salowe bardzo miłe, chętnie we wszystkim pomagają. Lekarze też są w porządku. Ja akurat rodziłam na dyżurze swojej dr. Byłam na sali z dzieckiem - maluchy zabierają tylko na badania rano i do kąpieli - gdy są odwiedzimy. Pieluszki tetrowe i pampersy dostępne za darmo.
Jest czysto. Nie oczekujcie wypasu i luksusu bo ten oddział ma swoje lata.
Po drugie darujcie sobie komentarze n/t porodówki, położnictwa w W-cach i osób tam pracujących bo podejrzewam że większość z Was - komentujących negatywnie nawet tam nie była bo już nie mówię o rodzeniu.
Nie straszcie tym samym!!!!
Ja tam rodziłam w 2010 i byłam bardzo zadowolona, położne, pielęgniarki, salowe bardzo miłe, chętnie we wszystkim pomagają. Lekarze też są w porządku. Ja akurat rodziłam na dyżurze swojej dr. Byłam na sali z dzieckiem - maluchy zabierają tylko na badania rano i do kąpieli - gdy są odwiedzimy. Pieluszki tetrowe i pampersy dostępne za darmo.
Jest czysto. Nie oczekujcie wypasu i luksusu bo ten oddział ma swoje lata.
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
...
Ludzie komentuje -2
A burmistrz daje jeszcze te porodowe 2000 zł czy coś takiego ? jest to jeszcze
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
...
myszak komentuje +6
do "też matka"...nie dziw się, proszę, że wadowicki szpital to syf, skoro personel tegoż "szpitala" łazi po mieście w tym samym obuwiu, w którym chodzi po szpitalu. Nieraz widzę paniusie w szpitalnym przebranku tudzież klapeczkach, biegnące do pobliskiego sklepiku po jedzonko albo do sąsiedniej przychodni. Zawsze mnie uczono, że zarazki łatwo się przenoszą przez ubranieczy obuwie, no ale albo mnie źle uczono, albo to jedna wielka ściema i żadne zarazki ubrań się nie imają - zwłaszcza szpitalnych.
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
...
franek komentuje +10
@milutka
ratuje Termowad i francuza który grzeje się francuskim winem .
Znalazła sobie sposób na życie.
ratuje Termowad i francuza który grzeje się francuskim winem .
Znalazła sobie sposób na życie.
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
...
milutka komentuje +8
Tak tak pani W. dba o siebie,a o chorych nie myśli. Kurki ciepła przykręciła-chory w samej piżamie marznie,a ona zadowolona tego zimna nie czuje,bo w grubym golfie chodzi. Przecież chorzy czasami muszą się rozebrać do badania i co? z zimna graja na zębach.
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
...
Ciocia Krystianka :-))) komentuje +6
Oj Wadowiczanie...wadowiczanie... zamiast pogratulowac rodzicom zdrowych ślicznych dzieci to wy zawsze musicie miec jakies pretensje wiecznie wam cos nie pasuje !!! :-/ Rodzicom gratuluje i życzę samych cudownych chwil spędzonych ze swoimi pociechami !! :-)
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
...
obserwator rzeczywistości komentuje +13
A Filipiakowa tam po co? Chyba tylko dla lansowania się!
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
...
Merek22 komentuje -2
Zgodzę się z "~"!!! !!! !!!
Skąd wiesz, że Oliwier urodził się po 5 rano? :)
Skąd wiesz, że Oliwier urodził się po 5 rano? :)
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
...
mikus komentuje +3
Mysli ta w zielonym ze z becikowego cos zerwie na jaka lampe w wadowicach
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
...
~ komentuje +1
Moim zdaniem za I Wadowiczanina powinno się uznać Dziecko pani Olgi (pomimo faktycznego urodzenia się na "obczyźnie"). Matka pochodzi z Wadowic i mieszka w Wadowicach, a wybrała szpital w Suchej Beskidzkiej ze względów zdroworozsąddkowych, a nie swojego widzimisie. Bo niby dlaczego mieszkanka Ponikwi może utożsamiać się z naszym miastem??
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
...
gienafrend komentuje +0
zara zara to z Wadowic czy z Ponikwi??
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
...
pcc88 komentuje +6
a ta w zielonym przyszła na pępkówke ?
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
...
córka starszej pani komentuje +13
Zgadzam sie z tym co napisał ,, też matka ,, moja mam bierze udział w jakimś projekcie unijnym zawiozłam mamę na Batorego w którąś sobotę bo mieli tam mieć badanie lekarskie w związku z tym projektem mama wyszła z tego budynku zmarznięta mówiła że para z ust leciała , a pani W mówiła na głos że oszczędzają na wszystkim, teraz mama jest przeziębiona kaszle ciężkie pieniądze dała na leki nic tylko pogratulować a dzieciaczkom nowo narodzonym wszystkiego naj..może one doczekają lepszych czasów
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
...
tytus tous komentuje -3
No to dzieciaczki pomyślały że urodziły się w domku na kurzej stopce a nie w szpitalu.
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
...
axa komentuje -1
Ciekawe skąd takie różne opinie?
Cyt z tego art: "Już drugi raz rodziłam w szpitalu w Wadowicach i muszę przyznać, że opieka jest tutaj wspaniała"
Cyt z przed kilku dni: " Rodzice świadomie wybrali poród w szpitalu sąsiedniego powiatu, bo ma dobrą opinię. "
Czyżby wypadało/trzeba było tak mówić, jak jest "jaśnie panująca".. a może ktoś włożył w usta tej Pani te słowa?
Cyt z tego art: "Już drugi raz rodziłam w szpitalu w Wadowicach i muszę przyznać, że opieka jest tutaj wspaniała"
Cyt z przed kilku dni: " Rodzice świadomie wybrali poród w szpitalu sąsiedniego powiatu, bo ma dobrą opinię. "
Czyżby wypadało/trzeba było tak mówić, jak jest "jaśnie panująca".. a może ktoś włożył w usta tej Pani te słowa?
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
...
mama komentuje +3
Przestańcie juz ludzie pie.... .Kilka lat temu rodziłam w Wadowicki szpitalu i urodziłam pierwsze dziecko w Nowym Roku.Bardzo dobrze wspominam lekarzy jak i cały personel.Pani burmistrz Ewa Filipiak również nas odwiedziła. bardzo pozytywnie ja odebrałam.
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
...
wenus komentuje +0
Oczywiście, mamy już pierwszy debilny komentarz Edka.
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
...
Rudaaaa komentuje -5
Trauma matki po porodzie u tych rzeźników...
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
| < Poprzednia | Następna > |
|---|







