Tego można było się spodziewać. Najpierw ulewne deszcze, teraz upał. To idealne warunki dla pomrowika - ślimaka, który rozmnaża się wokół Wadowic i zjada rośliny, które staną mu na drodze.

Rolnicy i działkowcy alarmują - wokół Wadowic rozprzestrzenia się plaga pomrowika. Ślimak ma idealne warunki do rozmnażania się w wysokich trawach, na polach i plaga powiększa się z dnia na dzień. Apogeum osiągnie w drugiej połowie czerwca. Wtedy ślimaki będą już u nas dosłownie wszczędzie. Pomrowik składa nawet kilkaset jaj, z których wykluwają się kolejne, żarłoczne mięczaki. Majowa powódź zrobiła swoje. Rozmoknięta ziemia, a teraz jeszcze upalne dni, to sprzyjające środowisko do rozmnażania się dla tego mięczaka.
"Wilgoci im nie brakuje, młode ślimaki wylęgły się ze złożonych jaj i teraz całymi gromadami wychodzą na żer. Jeden ślimak jest w stanie przez noc przejść nawet do 70 metrów. Na tym obszarze niszczy wszystko, co spotka na swojej drodze. Szkody, jakie wyrządza, są ogromne " - analizuje Andrzej Nowak, małopolski wojewódzki inspektor ochrony roślin i nasiennictwa w Krakowie.
Ślimaki pojawiają się przede wszystkim w zacienionych i wilgotnych zakamarkach. Najaktywniejsze są rano i wieczorem, gdy pojawia się rosa. Są żarłocznymi roślinożercami gustującymi zwłaszcza w młodych okazach roślin Charakterystycznym śladem ich obecności są pasma zaschniętego śluzu.
W liściach i płatkach wygryzają nieregularne dziury, a mniejsze pochłaniają w całości. W korzeniach warzyw (np. marchwi czy buraków) potrafią drążyć kanały. W ogrodach często pojawiają się dlatego, że w pobliżu mają swoje naturalne siedliska (zarośla, tereny podmokłe).
Jak walczyć z tym paskudztwem? Nie jest łatwo. Wielu używa tradycyjnych metod - czyli posypywania solą, ale to może nie wystarczyć. Specjaliści twierdzą, że skuteczną ochroną upraw przed żarłocznymi szkodnikami są jedynie chemiczne środki ochrony roślin i najważniejsze, by w okolicy utrzymywać tzw. kulturę rolną, czyli po prostu w miarę regularnie kosić wysoką trawę, w której mogą ukrywać się kolonie ślimaka.
(Kp)
NAPISZ DO NAS: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
NAPISZ DO NAS: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
Czytaj:
Dodaj do ulubionych
Komentarze
(22)
Redakcja serwisu Wadowice24.pl nie odpowiada za komentarze zamieszczone pod artykułami i nie utożsamia się z ich treścią. Jednocześnie podkreślamy, iż nie jest to miejsce dla poniżania mieszkańców, wierzących, w tym katolików i innych, oraz sączenia jadu przez osoby nienawidzące Wadowic i wszystkiego, co jest z naszym miastem związane. Forum jest miejscem wymiany opinii użytkowników, myśli, informacji, nawiązywania kontaktów i rodzenia się inicjatyw. Eliminowane będą wszelkie wpisy wielokrotne, zawierające wulgarne słowa i wyrażenia, groźby karalne, obrzucanie się obelgami, obrażanie forumowiczów, członków redakcji i innych osób.
W tamtym roku po prostu je zbierałem, w tym już nie dałem rady. Po prostu kupiłem preparat za około 30 złotych . Posypuję tym wokół rabat i wzdłuż ogrodzenia. Działa to niesamowicie, ślimaki lgną jak głupie i jak zjedzą to je wypala. zostają tylko nieładne świecące wstęgi o których pisali. Strasznie zaczęły niszczyć mi ogród, bo po jednej nocy zostały z kwiatów tylko tyczki. Opłaca się kupić duże opakowanie w granulkach, bo na pewno zużyjemy je w mgnieniu oka. Ja akurat mam nie dużo do sypania, ale o żadnej soli nie myślę, bo tylko szkodzi roślinom i glebie.
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
nie pomrowik ale ślinnik
wendigo11 komentuje +1
idę o zakład że 95 % tego co w artykule nazywaja pomrowikiem to w rzeczywistości ślinnik luzytański, którego ekspancsje obserwuję od kilku lat...
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
hehe
Fell komentuje +0
Zygodowiece koło Remizy tam slimaki zajadaja kapuste hehehe
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
berta
marda komentuje +0
Podobno na mieście mówią, że te ślimaki to komuniśdci
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
slimaki
nomi komentuje +0
radocza ma ja na gospodarstwie w szkole
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
ślimak
jorguś komentuje +2
idą zeżreć platforme i ich pupili
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
Radocza
nomi komentuje -1
W Radoczy w szkole to w kuchni z tego gotuja zawodówki!!
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
slimaki
nomi komentuje +1
Może ktos chce zasłynąc np Filipakowa albo Józek łasak
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
...
Ślimak Maciuś komentuje +3
Trzeba je pogonić z naszego miasta!!!!! Ale jak? Skoro tak szybko biegają :)
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
...
ergon komentuje +0
O boże ;0 Prawdziwa sensacja, jakby już nie było o czym pisać.... ;/
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
Kawałek oczka wodnego
terapeuta komentuje +1
z żabkami i po ślimakach na działce...sprawdzone
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
ropucha na ślimaki
... komentuje +0
Trzeba ropuchę zaprosić do ogrodu, to problem ze ślimakami zniknie. Ropuchy żywią się tego rodzaju ślimakami.
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
m
m komentuje +1
Jest specjalna trucizna na ślimaki .. Skuteczna.. Wiem bo sprawdziłem .. Ale nie jest zbyt tania, miasto powinno zacząć coś z tym robić bo to jest naprawde wielka plaga
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
Walczę ze ślimakami
Niby-ogrodniczka komentuje +0
Ja z tym tałatajstwem walczę już od roku. Bardzo brzydzę się ślimaków i z tego powodu nie mogę ich zbierać - jak to niektórzy czynią. Próbowałam sypać solą i był efekt, ale zniszczyłam trawnik. Później sypałam już tylko po samym delikwencie. Niestety - nie mogłam spacerować po działce, bo znowu pełno "szczątków ślimaczych". W tym roku zakupiłam truciznę na ślimaki. Posypałam pod murkami płatu wokół domu. Wewnątrz ogrodu sypię tę truciznę pod drzewkami iglakami, niech przyjaciele tam sobie kończą żywota. Ja mogę spokojnie spacerować, kosić trawnik i wiem, że nie popryska mnie nic "ze ślimakowatych" . W tym roku wysypałam około 3 kg tej trucizny - ślimaków jakby mniej....... Pozdrawiam
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
heheh
nomi komentuje +4
Może do starostwa je zanieść!!!!!!!!!!!!!
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
...
mgs komentuje +0
w Wadowicach na os. Łąki jest pełno tego świństwa, a urzędnikom nie chce się nawet zlecić skoszenia trawy na tych terenach należących do miasta, chaszcze wielkie urosły-istny raj dla ślimaków
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
...
anykc komentuje +0
one sa takie duze czarne i paskudne zawsze bezdomne oczywiscie w cudzy słowi nie nosza domków hahahaha. ale jaja jak to teraz wytępić .
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
STRAŻACY NA WAŁY!
Tronado komentuje +2
Tylko solidne wały worków z solą ustawione przez strażaków mogą nas uratować przed tym świństwem. Strażacy już powinni układać wały z worków. Ktoś wie, czy soli nam wystarczy?
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
Zabić Królową
yrek komentuje -1
Proponuje odnaleźć Królową Matkę i ją po prostu ukatrupić to cała armia pomrowików się pogubi.
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
zjedzą
ja11 komentuje +1
zjedzą filipiakową?:]
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
zapomniałąm dodać...
Andrychowianka komentuje +0
że jest lepiej , i ilościowo dożo jest ich mniej.
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
Spóźniony artykuł.
Andrychowianka komentuje +2
Bo z tym paskudztwem walczę już od ponad miesiąca.
Zjadały wszystko co było na ich drodze, zbieranie ślimaków dla odważnych , takie są odrażające....
Ps.Chyba że te ślimaki z Andrychowa przeniosły się na Wadowice?
Zjadały wszystko co było na ich drodze, zbieranie ślimaków dla odważnych , takie są odrażające....
Ps.Chyba że te ślimaki z Andrychowa przeniosły się na Wadowice?
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
Artykuł archiwalny. Komentarze zostały zablokowane
| < Poprzednia | Następna > |
|---|










