Pamiętacie bociana, który przetrwał w zeszłym roku całą zimę w Wadowicach. Znów siada na kominie przy ulicy Batorego. Bociek nic nie robi sobie z trzydziestostopniowych mrozów. Ten to ma zdrowie.

Bohater poprzedniej zimy, bociek z Wadowic, znów jest podziwiany. Ptak nie odleciał do ciepłych krajów i żyje w Wadowicach niczym król. Dokarmiają go działkowcy. Bywa widziany w różnych miejscach Wadowic i okolic.
Czasami wraca na stare śmieci, czyli na komin budynku gospodarczego supermarketu Lux PSS Społem przy ulicy Batorego, gdzie przezimował zeszłą zimę. Ptak czasami przesiaduje tutaj wieczorami na kominie, gdzie się dogrzewa.
„Raz jest, a raz go nie ma. Bywa, że nie widujemy go przez dwa dni. Potem znów się pojawia. Widać, że próbuje sobie jakoś radzić z mrozem” - potwierdza pani Ada z Wadowic, która w sąsiedztwie ma biuro swojej firmy. Boćkiem interesowali się też strażacy, ale ptak sprytnie ich unika.
„W zeszłym roku często do nas dzwoniono z interwencją w jego sprawie. Próbowaliśmy go nawet złapać, ale nigdy nam się to nie udało. Teraz mamy informację o tym, że znów u nas zimuje, ale już nikt nie domaga się, by z tego komina go ściągnąć. Zresztą widywany jest w różnych miejscach. Nie będziemy go niepokoić niepotrzebną interwencją” – mówi Jerzy Walczak, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Wadowicach.
Zdaniem ornitologów trudno wytłumaczyć to zjawisko. „Bociek najwyraźniej pokochał wasze wspaniałe miasto. Istnieje możliwość, że dokarmiany często ptak nie poczuł zewu odlotu i już na stałe postanowił się zadomowić w Wadowicach. Takich boćków w kraju jest kilka i zawsze są ciekawymi wyjątkami od reguły. Wzbudzają dużą sympatię i zainteresowanie wśród ludzi” – mówi Katarzyna Gniewosz – Kamińska, ornitolog z Krakowa, która bada zwyczaje bocianów.
(mp)
NAPISZ DO NAS” Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
NAPISZ DO NAS” Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
Komentarze
(22)
Redakcja serwisu Wadowice24.pl nie odpowiada za komentarze zamieszczone pod artykułami i nie utożsamia się z ich treścią. Jednocześnie podkreślamy, iż nie jest to miejsce dla poniżania mieszkańców, wierzących, w tym katolików i innych, oraz sączenia jadu przez osoby nienawidzące Wadowic i wszystkiego, co jest z naszym miastem związane. Forum jest miejscem wymiany opinii użytkowników, myśli, informacji, nawiązywania kontaktów i rodzenia się inicjatyw. Eliminowane będą wszelkie wpisy wielokrotne, zawierające wulgarne słowa i wyrażenia, groźby karalne, obrzucanie się obelgami, obrażanie forumowiczów, członków redakcji i innych osób.
dziś też
gerard komentuje +1
Dziś znowu fruwał nad tym sklepem, jakiś taki brudny był. Ale ten bociek to rewelacja. Powinni mu pomnik postawić jak zdechnie.
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
...
OZY komentuje +0
Będzie żle jak na wiosnę odleci, będzie mu za "gorąco".
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
...
lara komentuje +2
Nie dzaiłkowcy go dokarmiają,tylko małżeństwo,które mieszka obok łąki,gdzie on sobie spaceruje. Codziennie widzę z jakim poświeceniem noszą mu jedzenie. Nawet w te dni,kiedy było -20C.
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
Bociek
ropcio komentuje +0
Bociany to bardzo wierne wierzęta, jak się już przyzwyczają do jakiegoś miejsca, to na amen.
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
.
d.d.d komentuje +0
raz po choczence chodził w zeszłym roku. było to piękne, aczkolwiek co najmniej dziwne ;] chyba nie liczył na ryby :)
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
...
doda komentuje +3
poluje na prezesa z luxa hahahahaaa
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
hm...
źą komentuje +0
pewnie mu ciepło na tym kominie ;)
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
na pewno głoduje
litosnik komentuje +0
tego bocka w ubiegłym roku znalezlismy wycienczonego dzwonilismy do weterenarza i kazał go wypuscic nic nie cchciał jesc -jaj na twardo, kure mu zabilismy a on nic tylko pił i poszedł wycieńczony
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
Twardy
bezprzebaczenia komentuje +2
Twardy jest.
Wziął przykład z góry.
Trzyma się tego komina jak niektórzy samorządowcy koryta.
Wziął przykład z góry.
Trzyma się tego komina jak niektórzy samorządowcy koryta.
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
Piękna historia
P@likot komentuje +1
Gdyby tak wszyscy mieszkańcy kochali Wadowice jak ten bociek, nasze miasto byłoby wzorem na świecie. Moim zdaniem ktoś powinien mu pomnik postawić.
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
Fajnie, ze są dobrzy ludzie...
ja komentuje +2
i dbają o bociusia...Byle do wiosny...:)
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
...
Żaba komentuje +2
Dzielny bociek! Mam nadzieję, że do wiosny wytrzyma.... Super, że ktoś go dokarmia, może się bocian na wiosnę odwdzięczy i podrzuci jakąś ekstra przesyłkę ;)
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
TO NIE BOCIAN!!!
dżołk komentuje +1
to nie BOCIAN-to przecież ta SOWA z rynku, tylko śnieg na nią sypie więc biała od góry.... :P
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
Ta...
Behem0t komentuje +2
Ale pewnie na wiosnę odleci bo będzie wymiotował z dzioba na sam dźwięk piosenki "To są górskie okoooooooooooooliiiiiiiiiiiiiiccccccccccce" którą w taki mróz niestety słychać wszędzie :(
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
zakochany bocian
katia komentuje +0
no tak nasz wadowicki bocian jest juz za chartowany:)
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
...
Romuś komentuje -1
Pokochał dziewczyny z LUXA a nie Wadowice haha
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
no jest
miastowa komentuje +0
no własnie hahaha i jerst zdjęcie z bocikiem:) kilka dni temu prosiłam i mam;) ....a na jesień nawt wiem kto go dokarmia:).....a nie powiem ze je mało,na tydzień zje ponad kilogram surowego mięsa:)
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
...
Nina komentuje +3
Pilnuje sklepu po zamknięciu,ma umowe z PSS
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
cha cha cha
gość komentuje +1
A jednak bocian...
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
Artykuł archiwalny. Komentarze zostały zablokowane
| < Poprzednia | Następna > |
|---|










Jednak dowiedział się rok temu, że Filipiakowa w zmowie z komitetem południowym chce przeprowadzić BDI w pobliżu jego gniazda naruszając plan zagospodarowania przestrzennego.
Dlatego postanowił zostać na zimę i pilnuje swego gniazda.