wadowice 24.pl

Rozmiar tekstu
  • Powiększ czcionkę
  • Przywróć standardową
  • Pomniejsz czcionkę
Start Kultura Wystawy Naziści chcieli wysadzić nam klasztor

Naziści chcieli wysadzić nam klasztor

Email Drukuj
65 lat temu wycofujące się niedobitki niemieckie Grenzschutz Kommando o mały włos nie wysadziły w powietrze klasztoru karmelitów na Górce. Postawa dwóch braci karmelitów uratowała klasztor przed zagładą.


Highslide JS W 65-lecie wyzwolenia KL Auschwitz i Birkenau oraz okolicznych ziem spod okupacji hitlerowskiej, wadowiczanie też mają co wspominać. Choć 52 korpus armijny IV Frontu Ukraińskiego generała Siergieja Buszewa, który późnym popołudniem 26 stycznia 1945 roku wkroczył do Wadowic, nie pozostawił po sobie dobrego wspomnienia, to pierwsze godziny obecności czerwonoarmieńców w naszym mieście były zbawienne.

Najwięcej do zawdzięczenia sowietom z tamtego trudnego okresu wojennego mają w Wadowicach ojcowie karmelici. Mało kto dziś o tym pamięta. Przypomnijmy, że dla Niemców klasztor karmelitów w czasie II wojny światowej stał się ważnym strategicznie obiektem. To tu zlokalizowano Zollamt (urząd celny ) i Grenzschutz Kommando.

Skoszarowani tutaj żołnierze mieli bronić przyczółka przed sowietami do ostatniej chwili, a w ostateczności wysadzić klasztor w powietrze. Ślady wydarzeń z 26 i 27 stycznia 1945 roku zachowały się w kronikach klasztornych. Żołnierze 52 korpusu armijnego IV Frontu Ukraińskiego szturmowali okopane w rejonie Wadowic jednostki wojsk niemieckich przez trzy dni.

W piątek 26 stycznia udało się przełamać opór hitlerowców. Ich sztab mieścił się właśnie w klasztorze ojców karmelitów na Górce. W opublikowanych niedawno przez ojca Czesława Gila fragmentach kroniki klasztornej zachował się wierny opis tamtych wydarzeń.

Pod datą 26 stycznia 1945 roku czytamy: „Rosjanie atakują coraz bardziej, rechot karabinów maszynowych coraz gwałtowniejszy. Na Skawie wysadzono mosty tej nocy. Huk był piekielny! Za dnia strzelanie doszło do szczytu: z dołu armaty, granaty i karabiny, z góry samoloty, śmiercionośne kule świstają jak komary! W mieście pożary, klasztor, kościół jeszcze stoją, ale czy przetrzymają? Modlimy się do św. Józefa jak możemy… Około godziny czwartej po południu Prusaki zaczynają opuszczać internat… uciekają! Bądźcie zdrowi. (…) Salwy stawały się coraz rzadsze, nastała cisza, ale cisza straszna, cisza pełna grozy i niepokoju. Kilku kleryków, którzy na wakacjach poduczyli się po rosyjsku, poszło do furty, aby przywitać zwycięzców. Rozległy się głosy przy furcie. Słychać krzyki, przybiega brat Bertold wołając: Wszystko w porządku wychodźcie ze schronu! Wyszliśmy. Na korytarzu zobaczyliśmy dwóch Rosjan, bardzo uprzejmych, którzy nas zapewnili, że nie mamy się czego bać. Poprosili o wódkę i chleb, co raz było im podane. Działo się to w piątek, około piątej po południu."

To nie koniec wydarzeń. Niemcy wycofując się z klasztoru zaminowali go wraz z internatem, na schodach rozlali benzynę, porozrzucali granaty, do ładunków wybuchowych doczepili druty, które później poprzecinali brat Joachim i brat Henryk Ryłko.

Wieczorem 26 stycznia grupa Rosjan przeszukała garaże przy klasztorze. Znaleziono tam taksówkę i cztery motocykle. Taksówce brakowało akumulatora. Szukając go w garażu Rosjanie znaleźli miny zegarowe, których wybuch Niemcy zaplanowali na noc 26 na 27 stycznia. Po odnalezieniu tych min rosyjscy saperzy zabrali się do roboty.

Jak piszą zakonnicyw swojej kronice, gdyby nie rozbrojenie min w garażu przez sowietów, klasztor wraz z internatem wyleciałby w powietrze, bowiem żołnierze Grenzschutz Kommando sprytnie przewidzieli, że sowieci uczynią z klasztoru jeden ze swoich punktów kwaterunkowych. W kolejnych dniach stycznia 1945 roku okazało się, że mieli rację.

(mp)
NAPISZ DO NAS: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.

Komentarze (7)add
Redakcja serwisu Wadowice24.pl nie odpowiada za komentarze zamieszczone pod artykułami i nie utożsamia się z ich treścią. Jednocześnie podkreślamy, iż nie jest to miejsce dla poniżania mieszkańców, wierzących, w tym katolików i innych, oraz sączenia jadu przez osoby nienawidzące Wadowic i wszystkiego, co jest z naszym miastem związane. Forum jest miejscem wymiany opinii użytkowników, myśli, informacji, nawiązywania kontaktów i rodzenia się inicjatyw. Eliminowane będą wszelkie wpisy wielokrotne, zawierające wulgarne słowa i wyrażenia, groźby karalne, obrzucanie się obelgami, obrażanie forumowiczów, członków redakcji i innych osób.
a może to byli Niemcy? miecz komentuje -1
Współczuję wielu z was "znajomości" historii. Hitler wygrał demokratyczne wybory, a potem miał jeszcze większe poparcie narodu niemieckiego. W czasie wojny nie było takiego tworu jak "naziści". Po co ta poprawność polityczna. Oby tylko nikogo nie obrazić. Jakieś to paltformowate.

Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
13 - 02 - 2010
Dobre figaro komentuje +1
Czy jeszcze ktoś pamięta tamte Wadowice? Szukam zdjęć i opisów Wadowic z lat 1900 - 1985. Proszę o kontakt na adres: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. Bardzo mi zależy. Dziękuję.

Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
08 - 02 - 2010
Całe Ruski... :D źą komentuje +1
Nie poprosili o chleb i wódkę, tylko o wódkę i chleb. ;D

Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
31 - 01 - 2010
klasztor janzz komentuje +1
Ojciec wielokrotnie mi tą historię opowiadał. Ktoś powinien spisać i wydać takie wspomnienia póki są ludzie, którzy wciąż pamiętają te czasy. A może to dobry pomysł na konkurs dla licealistów?

Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
28 - 01 - 2010
@mp korektor komentuje +1
Niemieccy żołnierze byli skoszarowani a nie zkoszarowani.Pozdrawiam.

Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
28 - 01 - 2010
... nabos komentuje +2
"Poprosili o wódkę i chleb" to były imprezy a dziś.... maryśka, dopalacze i zupki chińskie....

Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
28 - 01 - 2010
Tych nazistów to bym powystrzelał gregor z WC komentuje +4
Świetna historia. powinni o tym film nakręcić. W gołe Wadowice mają ciekawą historię ale mało kto o niej wie,

Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
27 - 01 - 2010
Artykuł archiwalny. Komentarze zostały zablokowane

busy
 
Studio Fryzur
18 maja

}} Sonda na czasie

Czy rozbudowa szpitala w Wadowicach poprawi jego funkcjonowanie?
 

}} Polecamy oferty

 

Paradise: Smaki, jakich nie zapomnicie

Od początku maja w Wadowicach, przy rynku, kusi gości swoimi smakami nowa pizzeria Paradise. Restauracja zaprasza na niepowtarzalne nigdz...

 

Odśwież swoją fryzurę na wiosnę

Po długiej i szarej zimie nadszedł wreszcie czas wiosennej świeżości. Wszystkich tych, którzy chcieliby ożywić swój wizerunek na wi...

 

Hotel Młyn Jacka dla dzieci

Młyn Jacka dopiero co się otworzył, a już daje się poznać jako hotel bardzo przyjazny rodzinom z dziećmi. Dla najmłodszych znajdzie...

 

Wadowicki „muzyk” zaprasza!

Już od trzydziestu ośmiu lat Państwowa Szkoła Muzyczna w Wadowicach kształci uzdolnione muzycznie dzieci i młodzież. Ma w tym doświa...

}} Filmy

}} Komentarze

Tak Wadowice cieszą się z patronatu
@ emerytka WIDZISZ JEDNAK CUDA SIĘ ZDARZAJĄ KOMENTARZE SAME ZNIKAJĄ
Strażacy nie zawiedli. Znów nam zagrali
No, pojedli, popili, pograli; teraz czekam na analizę "ściery".
Strażacy nie zawiedli. Znów nam zagrali
jak myslicie dlaczego każdy ksiądz jest gruby
A jednak zamkną powiatową drogę
"W zeszłym roku udało się wyremontować dwukilometrowy odcinek od mostu na Skawie w Witanowicach do skrzyżowania w kierunku Zygodowic." we wcześniejszym artykule były już komentarze na tema...
Tak Wadowice cieszą się z patronatu
Ręce mi już opadają i rzygać się chce na to świętojebliwe bałwochwalstwo w Wadowicach!
Gimnazjaliści popłynęli po medale
Brawo Monika! Jesteś świetna smiley)
Tak Wadowice cieszą się z patronatu
do Miłośnika Magistratu dla Twoich komentarzy tutaj, na ten portal wchodze. Ave jestes wielki pzdr