Gienek Loska, Czesław Mozil oraz grupa Plataeu byli gośćmi specjalnymi 33. festiwalu Piostur Gorol Song. Koncerty z ich udziałem zgromadzily największą liczbę fanów. Festiwal wygrali wokaliści Sylwia Basta z Waksmundu oraz Piotr Tłustochowicz z Rybnika.

Jest coś, czego wadowiczanie zawsze Andrychowowi zazdrościli. To Piostur Gorol Song. Ten festiwal ma już swoją 33-letnią tradycję. W Andrychowie właśnie zakończył się festiwalowy jesienny maraton.
Przez trzy dni od piątku (25.11) do niedzieli (27.11) oprócz przesłuchań konkursowych, fani muzyki mogli posłuchać naprawdę wyjątkowej muzyki. Goścmi specjalnymi festiwalu była grupa Plateau, Gienek Loska i Czesław Mozil.
Ale fesitwal to głównie szansa dla amatorów, którzy próbują swoich sił na scenie. W tym roku jurorów zachwyciły wykonana szczególnie dwóch wokalistów. Pierwszą nagrodę festiwalu, 3 tysiące złotych, otrzymała Sylwia Basta "Silvana" z Waksmundu oraz Piotr Tłustochowicz. To dwa nowe i oryginalne odkrycia festiwalu Piostur. Zdaniem jurorów ci młodzi wykonawcy mają szansę zajść daleko.
Piostur Gorol Song 2011 jest imprezą kwalifikującą do udziału w 48. Studenckim Festiwalu Piosenki w Krakowie w 2012 roku, ale sam w sobie jest co roku dużym wydarzeniem artystycznym na kluturalnej mapie między Krakowem a Bielskiem-Białą. Sylwia Basta i Piotr Tustochowicz teraz mają szansę szukać swojej dalszej drogi na festiwalu sudenkim w Krakowie.
W piątek wieczorem (25.11) ze swoim koncertem w Miejskim Domu Kultury wystąpił zespół Plateau z zaproszonymi gośćmi Michałem Jackowskim i Antoniną Krzysztoń. Koncert promował ich nową płytę "Projekt Greuchuta".
Młody zespół Plateau z wokalistą Michałem Szulimem przerobił znane przeboje Marka Grechuty na nutę rockową. Tak usmażona muzyka wyjątkowo smakowała andrychowskiej publiczności, która w piątek wieczorem licznie zgromadziła się w sali teatralnej miejscowego MDK-u. Przed Plateau ciekawy koncert dała Karolina Skrzyńska, zdobywczyni I nagrody Piosturu 2010, ale to jeszcze nie koniec muzycznych atrakcji. W sobotę (26.11) na scenie pojawiła się kolejne gwiazda tegorocznego Piosturu zespół Gienka Loski, zwycięzca pierwszej edycji popularnego muzycznego szoł X-Factor. Gienek do koncertu w Andrychowie przygotowany był jak mało kto, to przecież jego klimaty, ale nawet taka gwiazda i taki twardziel jak on odczuwał tremę przed występem w Adnrychowie, co widać było już na scenie.
W sobotę wieczorem na występ Gienkai koncert laureatów do MDK przyszły setki mieszkańców Andrychowa i nie tylko. Koncert Laureatów rozpoczęła zwyciężczyni poprzedniej edycji Aldona Zawada. Podczas wykonywanego przez nią recitalu, andrychowska publiczność ze zdumieniem wsłuchiwała się w muzyczne poczynania młodej damy. Aldona nie musiała długo czekać na oklaski, jest świetna w tym co robi. Postawić publiczność w stan muzycznego uniesienia - to jest wyczyn.
}} Posłuchaj: Aldona Zawada
Następnie wystąpili wszyscy wyróżnieni oraz zwycięzcy tegorocznej edycji festiwalu. Publiczność zgromadzona w Andrychowskim MDK-u po raz kolejny miała okazję usłyszeć najlepsze wykonania nagrodzonych artystów.
A po nich na scenie pojawił się już zespoł Gienka Loski. To właśnie na niego wszyscy czekali. Zwycięzca pierwszej edycji telewizyjnego programu X-Factor Gienek Loska przyjechał do Andrychowa promować debiutancką płytę swojego zespołu. Wystarczyło że Loska pojawił się na scenie i już publiczność nagrodziła go gromkimi brawami.
Gienek za to odwdzięczył się prawie dwugodzinnym koncertem, wypijając przy okazji mnóstwo wody mineralnej. Publiczność doskonale bawiła się, śpiewając wraz z Gienkiem te bardziej znane kawałki, szkoda jednak że Loska nie potrafił odwdzięczyć się dialogiem z publicznością.
}} Posłuchaj: Gienek Loska
Festiwal zakończył się w niedzielę (27.11). Wisieńką na torcie festiwalowych atrakcji będzie koncert Czesława Mozila (godz. 19). W programie znajdą się oczywiście znane przeboje muzyka, ale głównie koncert poświęcony będzie twórczości Czesława Miłosza, którego wiersze znalazły się na najnowszej płycie Mozila - Czesław śpiewa Miłosza.
Laureaci tegorocznego festiwalu Piostuor Gorol Song:
I miejsce ex equo Sylwia Basta „Silvana” z Waksmunda oraz Piotr Tłustochowicz z Rybnika
}} Posłuchaj: Sylwia Basta
}} Posłuchaj: Piotr Tłustochowicz
II miejsce Monika Parczyńska ze Strzeszkowic
III miejsce Mariola Konieczna z Bytomia
Wyróżnienia otrzymali : Mariola Konieczna z Bytomia Kamil Studnicki z Andrychowa DRUGIE PIĘTRO z Tychów ZAGRODA SOŁTYSA z Kędzierzyna-Koźla JOHNY ON THE SPOT z Piotrkowa Trybunalskiego DARIUSZ WILK z Krakowa
(Szg)
Fot. Szymon Góralczyk
NAPISZ DO NAS: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
Fot. Szymon Góralczyk
NAPISZ DO NAS: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
Czytaj:
Dodaj do ulubionych
Komentarze
(12)
Redakcja serwisu Wadowice24.pl nie odpowiada za komentarze zamieszczone pod artykułami i nie utożsamia się z ich treścią. Jednocześnie podkreślamy, iż nie jest to miejsce dla poniżania mieszkańców, wierzących, w tym katolików i innych, oraz sączenia jadu przez osoby nienawidzące Wadowic i wszystkiego, co jest z naszym miastem związane. Forum jest miejscem wymiany opinii użytkowników, myśli, informacji, nawiązywania kontaktów i rodzenia się inicjatyw. Eliminowane będą wszelkie wpisy wielokrotne, zawierające wulgarne słowa i wyrażenia, groźby karalne, obrzucanie się obelgami, obrażanie forumowiczów, członków redakcji i innych osób.
...
starababa komentuje +4
Na koncercie Loski byłam i czuję się bardzo rozczarowana,zawiedziona i zlekceważona od pierwszej chwili,kiedy zobaczyłam jak wchodzi chwiejnym krokiem na scenę - ktoś w TV powiedział, że nie warto na Niego stawiać.Byłam wtedy wściekła, ale dziś wiem,że miał rację- jest pewien rodzaj ludzi, którym nie warto dawać szansy - przepiją wszystko,talent ,marzenia,rodzinę itd.Ale głos to On ma naprawdę mocny,jeżeli w takim stanie dotrzymał do końca.Szkoda tylko,że to żadna OSOBOWOŚĆ....Jego miejsce jest niestety tylko na ulicy...
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
...
obserwator komentuje +0
MAREK Jackowski a nie Michał a DAREK WILK nie jest z Krakowa to nasz krajan więc się tym cieszcie
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
...
rudolf komentuje +2
prawda to ze gienek byl nawalony ,podobno jabcokow sie nachlal
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
koncert
vektra komentuje +2
jakie miasto taki koncert i występy hehe
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
Masakra
Olaksandra komentuje +4
Gienek był delikatnie mówiąc w stanie WSKAZUJĄCYM, troszkę się zataczał na scenie, pił wodę zanim zaczął śpiewać pierwszą piosenkę, a poza tym stał przez większą część koncertu tyłem do publiczności. Totalne lekceważenie widza. W pierwszej połowie bez słowa zszedł ze sceny a ludzie nie wiedzieli o co kaman. Porażka. Ale mimo wszystko - kawał głosu ma. I tyle. No i może na jego obronę - gdzie on miał się nauczyć "bycia na scenie"...?
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
zamknac
gienafrend komentuje -4
moze byscie tak zamkneli te parszywe zazdrosne geby wreszcie bo widze ze wszystko wam przeszkadza a ja wam mowie tak ze gienek to spoko kolezka i podstawowa sprawa ZA SWOJE PIJE ILE CHCE!!!!!!!!!!!!!!!!!I GOWNO WAM DO TEGO ZLAMASY....
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
gienek
obserwator komentuje +8
Nie byłem ale z tego co piszą internauci to skandal. Mam pytanie do organizatorów, kto pozwolił wyjść na scenę temu pijakowi.
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
wadowice
krakusek komentuje +5
a w wadowicach w niedziele była ewa farna ona ma talent a nie gienek
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
...
dann komentuje +0
A w pubie "na krakowskiej" w and. w sobotę była inna kapela "Plagiat 144". Moim zdaniem zespół dużo lepszy niż "Gienek Loska band". Było świetnie! Mam nadzieję, że usłyszę ich znowu na żywo w niedługim czasie.
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
:(
świty komentuje +3
Gienek Loska, to zjawisko i pewnego rodzaju "wydarzenie". Zachwycił mnie swoim talentem. To więcej niż genialne... dlatego też byłem na wczorajszym koncercie. Hmm, cóż powiedzieć...
Płyta jest monotematyczna- zarówno w formie jak i w treści. A Gienek pijany był i to jest przykre, bo nic dobrego to nie wróży... Po koncercie dowiedziałem się jakie były jaja jak zszedł i musięli go do pionu stawać bo nie był w stanie wyjść na scenę... przykre.
Płyta jest monotematyczna- zarówno w formie jak i w treści. A Gienek pijany był i to jest przykre, bo nic dobrego to nie wróży... Po koncercie dowiedziałem się jakie były jaja jak zszedł i musięli go do pionu stawać bo nie był w stanie wyjść na scenę... przykre.
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
zul
Marikik komentuje +4
on byl zulem i pewno piwko pije i spiewa,cąły andrychow
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
on byl pijamy?
gine komentuje +1
ludzie on byl pijany czy mi sie zdawalo?
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
| < Poprzednia | Następna > |
|---|















)