Jesień jest jakaś taka depresyjna, ale za to potężną dawkę optymistycznych emocji szykuje Wadowickie Centum Kultury, które rusza z nowym projektem koncertów - Przy lampce. W kameralnej atmosferze w Wadowicach wystąpi ze swoim koncertem zespół Voo Voo.

To pierwszy z cyklu koncertów "Przy lampce" na sali kameralnej Wadowickiego Centrum Kultury. W niedzielę (11. 12, godz. 19) w Wadowicach w wyjątkowej, kameralnej oprawie wystąpi zespół Voo Voo.
Tym razem, wraz ze wzlatującą ponad skostniałe podziały muzyką, WCK chce zaoferować swojej publiczności zamiast typowych miejsc na widowni, miejsca przy stolikach sali kameralnej.
Zespół Voo Voo istnieje nieprzerwanie już ćwierć wieku. To jedna z najbardziej pracowitych marek w historii polskiej muzyki. Wydali przeszło 20 studyjnych albumów. W ich nagraniach usłyszeć można echa najróżniejszych światów, dziś już klasycznych, ale nade wszystko osobisty świat Voo Voo. W tej odsłonie, kameralna, wręcz domowa atmosfera zdarzenia sprzyjać ma i muzycznym wypowiedziom.
Podczas koncertu usłyszymy akustyczny, nieprzewidywalny duet w obsadzie Wojciech Waglewski i Mateusz Pospieszalski (Waglewski tworzy różne duety. Kombinacja z Mateuszem to już układ klasyczny, dziś jednak koncertujący dość rzadko) plus zespołowe (z Karimem Martusewiczem i Michałem Bryndalem) akustyczne, choć równie nieprzewidywalne wykonania zarówno z „żelaznego kanonu Voo Voo” (m.in.: „Jak gdyby nigdy nic”, „Flota Zjednoczonych Sił”, „Otwórz mi”, „Bo Bóg dokopie”), jak i utwory instrumentalne, mniej znane – te z filmu, ze scen teatralnych, a także wystąpienia zupełnie premierowe.
Spotkania "Przy lampce" to propozycja dla tych, którzy chcą posłuchać dobrej muzyki m.in. poetyckiej, literackiej. W przyszłym roku WCK planuje podobne spotkania z piosenkami Edith Piaff, recital Edyty Gepert (styczeń) i prawdopodobnie w marcu koncert Ryszarda Rynkowskiego.
W połączeniu z projektem Alternatywne Wibracje oraz koncertami organowymi prezentującymi muzykę poważną nowa propozycja da możliwość posłuchania w Wadowicach praktycznie każdego rodzaju muzyki, często za darmo.
Trzeba jeszcze pamiętać, że od tego roku mamy jeszcze w mieście jeszcze jeden projekt muzyczny: Młyn Jazz Festival. Na początku grudnia WCK i główny sponsor festiwalu Młyn Jacka z Jaroszowic zgodnie z obietnicą złożoną na scenie na ostatnim koncercie tegorocznego festiwalu zapraszają na spotkanie wszystkich tych, którzy chcą uczestniczyć w planowaniu, przygotowaniu i realizacji kolejnej edycji festiwalu jazzowego.
}} Niedziela, 11 grudnia, godz. 19.00, sala kameralna WCK. Bilety: 35 zł w przedsprzedaży, 45 zł w dniu koncertu.m Ilość miejsc ograniczona!
(Kp)
NAPISZ DO NAS: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
NAPISZ DO NAS: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
Czytaj:
Dodaj do ulubionych
Komentarze
(5)
Redakcja serwisu Wadowice24.pl nie odpowiada za komentarze zamieszczone pod artykułami i nie utożsamia się z ich treścią. Jednocześnie podkreślamy, iż nie jest to miejsce dla poniżania mieszkańców, wierzących, w tym katolików i innych, oraz sączenia jadu przez osoby nienawidzące Wadowic i wszystkiego, co jest z naszym miastem związane. Forum jest miejscem wymiany opinii użytkowników, myśli, informacji, nawiązywania kontaktów i rodzenia się inicjatyw. Eliminowane będą wszelkie wpisy wielokrotne, zawierające wulgarne słowa i wyrażenia, groźby karalne, obrzucanie się obelgami, obrażanie forumowiczów, członków redakcji i innych osób.
...
Killer komentuje +5
Legalizacja marihuany i związków homo,a organizowanie/uczestnictwo w imprezach kulturalnych to chyba dwie różne sprawy.Mi bliżej do prawicy niż stylu sadzić,palić zalegalizować,wolę hasło chłopak,dziewczyna -normalna rodzina,niż tęczowa Polska.Ale nie potępiam ludzi którzy mimo że może mają inny styl ubioru czy bycia, idą posłuchać bardzo dobrej muzyki w Wadowicach.
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
Nieprawda bo guziczarnia w ogóle nie bierze udziału w zyciu kulturalnym miasta
Lucky Look komentuje -5
Zadymy i niemieckie antify, anarchiści nie mają nic wspólnego z kulturą. Dlatego ja jestem przeciwnikiem legalizowania narkomanii i zboczeństwa
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
A
J. komentuje +5
lampka wina jest wliczona w cenę?
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
...
jam komentuje +3
większej ceny biletów to nie mogli wymyślić :O
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
Artykuł archiwalny. Komentarze zostały zablokowane
| < Poprzednia | Następna > |
|---|












)