|
sty 27
2012
|
Ksiądz – zawód czy powołanie ?Dodane przez |
|
Rzadko mamy okazję spotkać księdza z powołaniem , ale nie ma się czemu dziwić przecież to bardzo opłacalny zawód. Coraz więcej młodych księży rozpoczynających posługę kapłańską przyznaje otwarcie że to ich praca . To przecież normalne – ksiądz to też pracownik , i to całkiem dobrze zarabiający. Z posługi da się wyżyć, zwłaszcza że wydatki duchownych są niewielkie , nie mają obciążeń finansowych związanych z opłatą mieszkania, za mieszkanie na plebanii, gospodynię , związane z tym opłaty i rachunki płaci Kościół jako instytucja a nie poszczególni księża. Polscy duchowni płacą podatek dochodowy który nawet na dużej parafii nie przekracza zazwyczaj 400zł . Mają też prawo do przejścia na państwową emeryturę. Księża mogą dorabiać np. w szkole, na uczelni, w szpitalach , jednostkach wojskowych itp. Młody wikary zarabia średnio ok. 1580-4000zł, Proboszcz 2-10 tys. Zł. do tego nie doliczamy dochodów ekstra. W naszym kraju jest ok 30 tys. księży a ok.10 tys. Parafii. Jest bardzo dobrze ale przecież może być jeszcze lepiej. Przy takich zarobkach nie potrzebne powołanie J a szkoda bo może wtedy więcej z nas uczęszczało by do kościoła czy na religię w szkole. lepiej słucha się kogoś kto ma pojęcie o czym mówi a nie kogoś kto wie tylko ile za to zarobi.
Miliony ludzi NIGDY NIE SPOTKAŁO księdza...
- np. wszyscy, którzy żyli w czasach przed Chrystusem, ale także wielu współcześnie żyjących na innych kontynentach, w dżunglach, miejscach odciętych od świata, itp.
No i co z nimi po śmierci ???
CZY WSZYSCY MAJĄ IŚĆ ZA TO DO PIEKŁA ???
Albo nawet sam CHRYSTUS - przecież NIGDY NIE BYŁ W KOŚCIELE !!!
Pierwszy raz zaglądnął do świątyni DOPIERO JAK MIAŁ 13 LAT
(i była to ...o zgrozo SYNAGOGA)!!!
Jak zadasz takie pytania księdzu, to ci odpowie, że wszyscy oni będą sądzeni na sądzie ostatecznym TYLKO ZA SWE UCZYNKI (a nie za to, że nie chodzili do kościoła).
PYTANIE - PO CO WIĘC W OGÓLE CHODZIĆ DO KOŚCIOŁA???
ODPOWIEDŹ - BO TRZEBA RZUCIĆ NA TACĘ!!!
;-)
weź idź się lepiej wyspowiadaj a nie pisz takie brednie!



