Na dosyć nietypowy sposób poszukiwania nowych pracowników wpadło Wadowickie Centrum Kultury. W anonsie, który właśnie ukazał się na stronie internetowej tej instytucji czytamy, że przy naborze do pracy mile będą widziane osoby z "krytycznym podejściem do działań WCK".
Takie ogłoszenie na pewno zwraca uwagę, a przecież pewnie o to chodziło dyrektorowi Wadowickiego Centrum Kultury Piotrowi Wyrobcowi (na zdjęciu), autorowi anonsu. Dom kultury szuka nowych pracowników. Zachęca więc kandydatów "szerokimi horyzontami". Cokolwiek to znaczy. WCK oczekuje od kandytatów gotowości do pracy "wieczorami oraz w soboty i niedziele". Co naturalne w przypadku pracodawcy wyrażenia: „nie da się”, „nie umiem”, „nie wiem” w przypadku potencjalnych pracowników dyskwalifikują ich na starcie.
A teraz najlepsze. Co WCK gwarantuje pracownikom?
- Ciekawą pracę: umysłową, biurową i fizyczną Możliwość realizacji własnych pomysłów (ale nie wszystkich!)
- Kontakty z aktorami, muzykami oraz z nie zawsze zadowoloną publicznością
- Niewysokie - ale pewne (nawet w kryzysie!) – zarobki Darmowy udział w koncertach, spektaklach, seansach (np. jako bileter lub konferansjer).
Przynajmniej w tym anonsie mamy wrażenie pełnej szczerości. "Nie zatrudnimy osób niepotrafiących pracować w zespole oraz w sytuacjach permanentnego braku czasu. Mile widziane osoby z nawet z bardzo krytycznym podejściem do działań WCK" - czytamy dalej.
WCK szuka osób, które zajmą się koordynacją projektów kulturalnych i opracowywaniem grafik. Pełna treść ogłoszenia tutaj. W sensie marketingowym samo ogłoszenie to strzał w dziesiątkę, wróżymy duże zainteresowanie.
(mp)
NAPISZ DO NAS: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
NAPISZ DO NAS: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
Dodaj do ulubionych
Komentarze
(7)
...
romekk komentuje +0
Tak toż to ten sam Wyrobiec, który zasłynąl z cenzury w Życiu Zatora,uważajmy to może być zwykła podpucha, ktoś na kogoś coś-tu się wytnie tam dopisze i do Pani burmistrz z wnioskiem o nagrodę, a g.... samo się przyklei.
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
Oj Panie Dyrektor ! Permanentny kryzys w WCK !
obserwator komentuje +3
Pan P.W. chciał zabłysnąć kreatywnością swojego "zarządzania" i myślenia, w związku z tym, dla dla osoby z wyższym wykształceniem, która nie boi się żadnych wyzwań i odznacza się niezwykłą gotowością do boju, nawet w warunkach wielkiego kryzysu - proponuje pracę biletera, kasjera lub szatniarza !!!!!!
Smutne jest to, że wygórowane i często filozoficzne wymagania i oczekiwania przemądrzałych pracodawców wobec osób poszukujących pracy są tylko jednostronne.
Jak widać z oferty Pana Dyrektora wynika, że zapomina on o najważniejszym - czyli CZŁOWIEKU i jego godnym funkcjonowaniu w realiach naszego społeczeństwa i warunkach życiowych.
Powodzenia!
Szukajcie, a niekoniecznie znajdziecie!
Smutne jest to, że wygórowane i często filozoficzne wymagania i oczekiwania przemądrzałych pracodawców wobec osób poszukujących pracy są tylko jednostronne.
Jak widać z oferty Pana Dyrektora wynika, że zapomina on o najważniejszym - czyli CZŁOWIEKU i jego godnym funkcjonowaniu w realiach naszego społeczeństwa i warunkach życiowych.
Powodzenia!
Szukajcie, a niekoniecznie znajdziecie!
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
zarobki
anonim komentuje +3
Przecież to ile zarabia się w WCK zależy przede wszystkim od dyrektora tej instytucji, a nie od pracowników.
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
do m
go komentuje +2
A ja mam trochę odmienne zdanie, za dużo jest dla młodziezy, a za mało dla dojrzałych. Przecież ostatnio co miesiąc był jakiiś zespół młodziezowy (sprawdziłem na stronie wck, żeby nie być gołosłownym i ostatnio było i Lao Che, i jakiś farben - a teraz jeszcze Paprika Korps). Jak na trzy miesiące to chyba sporo :-)
Dla nas starszych jest za mało, choć teraz jest Turnau i Ani Mru Mru. A i w grudniu był koncert jazzowy.
Dla nas starszych jest za mało, choć teraz jest Turnau i Ani Mru Mru. A i w grudniu był koncert jazzowy.
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
Andrychów a Wadowice
m komentuje +0
Jak najbardziej zgadza się że w Wadowicach jest po prostu nudno... Tu nie ma co robić w dni świąteczne i wolne od pracy. Myślę że jest to szansa dla WCK i dla nowych osób w tej organizacji, z tym że jeśli dalej koncerty będą dedykowane (z całym szacunkiem) Ojcu Świętemu ... - "co za dużo to nie zdrowo".
Trzeba bardziej zwrócić uwagę na potrzeby mieszkańców (zwłaszcza młodzieży) a nie skupiać się tylko na turystach.
Andrychów nie ma tego problemu bo nie musi trzymać fasonu a Wadowice muszą liczyć się z prestiżem jaki osiągnęły dzięki Janowi Pawłowi II, mimo to panowie więcej uwagi w stronę młodzieży!!!
Trzeba bardziej zwrócić uwagę na potrzeby mieszkańców (zwłaszcza młodzieży) a nie skupiać się tylko na turystach.
Andrychów nie ma tego problemu bo nie musi trzymać fasonu a Wadowice muszą liczyć się z prestiżem jaki osiągnęły dzięki Janowi Pawłowi II, mimo to panowie więcej uwagi w stronę młodzieży!!!
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
swiezosc potrzebna
!! komentuje +1
Jak nie zatrudnia kogos z nowymi pomyslami i marna sznasa , zebysmy kiedykolwiek przebili kulturalnie andrychow. Beznadzieja w tym naszym WCK to co najlepsze to odplatne!!Pora za swiezy powiew.
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
...
on komentuje +1
Przeczytałem, ciekawie i nieźle pomyślane, inne niż normalne ogłoszenia. Cyżby zatrudnili specjalistę od PR i marketingu?
Ale nie wróżę wielkiego odzewu, bo kasa jednak chyba najwięcej znaczy.
Ale nie wróżę wielkiego odzewu, bo kasa jednak chyba najwięcej znaczy.
Zgłoś nadużycie
Nie zgadzam się
Zgadzam się
Artykuł archiwalny. Komentarze zostały zablokowane
| < Poprzednia | Następna > |
|---|




